Modernizacja stadionu Rakowa Częstochowa. Ważne, żeby minusy nie przesłoniły plusów

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek

Wideo

Zobacz galerię (5 zdjęć)
Nowy stadion Rakowa to będzie stadion na miarę obecnych możliwości Częstochowy. Ma swoje plusy i minusy, nie jest to jednak sukces władz miasta - pisze Bartłomiej Romanek.

Nowy stadion Rakowa to będzie stadion na miarę obecnych możliwości Częstochowy. Podpierając się twórczością Stanisława Barei, można powiedzieć, że chociaż na wizualizacjach, prezentuje się on skromnie, to ma swoje plusy i minusy. Ważne jednak, aby w tym przypadku minusy nie przesłoniły nam plusów.

Najważniejsze jest to, aby Raków Częstochowa mógł w końcu grać i trenować na własnym obiekcie, aby wierni kibice Rakowa po ustaniu pandemicznych obostrzeń nie musieli jeździć za swoją ukochaną drużyną do Bełchatowa. Stadion będzie ciasny, ale własny. I to główny plus, chociaż niektórzy dodają świetną widoczność ze względu na bliskość trybun. Tyle, że świetną widoczność oferują również znacznie większe i nowocześniejsze obiekty.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Niestety nie będzie to stadion na miarę marzeń kibiców i samych częstochowian. Raków aspiruje do czołówki PKO Ekstraklasy, ale pod względem stadionu będzie ubogim krewnym dla Lecha, Legii, Pogoni, Śląska czy Jagiellonii.

Nie przeocz

Oczywiście można na sprawę spojrzeć jeszcze inaczej. Władze miasta bowiem w mistrzowski sposób pokazały, jak za nieco ponad 7 mln zł można z przestarzałego stadionu zrobić obiekt przystosowany do wymogów PKO Ekstraklasy.

Modernizacji nie byłoby jednak bez pomocy ministra sportu, o które zabiegał były senator Artur Warzocha. To niezły paradoks, że kandydat, który przegrał wybory prezydenckie, wywalczył z resortu sportu wyższą dotację niż środki, które na modernizację przeznaczyło miasto.

Zobacz koniecznie

Dlatego dziwie się prezydentowi Krzysztofowi Matyjaszczykowi, który w mediach społecznościowych chwali się wizualizacjami nowego stadionu. Panie prezydencie, to nie jest żaden sukces. Wszyscy pamiętamy, ile trzeba było czekać, aby pojawiła się wola polityczna na realizację tej inwestycji. Kibice pamiętają przepychanki o ministerialną dotację, którą miasto ostatecznie otrzymało, chociaż liczyło na jeszcze więcej.

Wreszcie wszyscy w pamięci mamy późniejsze szukanie oszczędności i okrojenie projektu. 200-tysięczne miasto z ambicjami wojewódzkimi stać na stadion nowocześniejszy i piękniejszy. Jeszcze przed otwarciem nowego stadionu pewne jest to, że jeśli Raków będzie się rozwijał w tak szybkim tempie, to konieczna będzie budowa nowego obiektu w innej lokalizacji. I wtedy, panie prezydencie, to będzie sukces.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie