MŚ piłkarzy ręcznych: Polska - Rosja 20:24 RELACJA Biało-czerwoni stracili szansę na wyjście z grupy

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Zaktualizowano 
Dziś bardzo liczymy na Michała Daszka. To jednen z najbardziej doświadczonych polskich graczy w tych MŚ<br><br>
Dziś bardzo liczymy na Michała Daszka. To jednen z najbardziej doświadczonych polskich graczy w tych MŚ fot. karolina misztal/polska press
Porażka z Rosją 20:24 sprawiła, że Biało-czerwoni stracili szanse na awans do 1/8 finału mistrzostw świata piłkarzy ręcznych. W Nantes nie zdobyliśmy do tej pory jeszcze nawet punktu. We wtorek o godz. 17.45 Polacy grają z Japonią.

RELACJA Z MECZU

Trzy mecze - trzy porażki. Taki jest bilans reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych w mistrzostwach świata we Francji. Po przegranych z Norwegią i Brazylią spotkanie z Rosją było dla podopiecznych Tałanta Dujszebajewa meczem ostatniej szansy, bo tylko wygrana przedłużała ich nadzieje na wyjście z grupy. Niestety, Polacy po raz trzeci w tym turnieju zeszli z boiska pokonani, a Rosjanie zagrają w 1/8 finału.

- Będziemy walczyć - zapewniał przed tym pojedynkiem trener Dujszebajew, ale zaraz dodawał, że jego młodej drużynie brakuje doświadczenia w dużych imprezach. Wszak z zespołu, który przed dwoma laty zdobył brązowy medal MŚ w Katarze do Francji pojechało zaledwie trzech zawodników.

Polacy faktycznie walczyli, tyle że oprócz ich ambitnej postawy na boisku oglądaliśmy też proste błędy naszych reprezentantów. Zaczęło się, podobnie jak w meczu z Norwegią, od prowadzenia Polaków 2:0. Później jednak przez ponad pięć minut nie rzuciliśmy gola, a Rosjanie cztery razy trafili do siatki i było 4:2 dla nich. Naszym przytrafiały się proste straty, a kiedy już dochodziliśmy do czystej pozycji rzutowej świetnie w bramce spisywał się Wadim Bogdanow. Rosyjski bramkarz strzegący na co dzień bramki Azotów Puławy bronił w pierwszej połowie z 50 procentową skutecznością! To głównie dzięki niemu Rosjanie odskoczyli na 9:5 (21 minuta) i utrzymali czterobramkową różnicę do przerwy.

Polacy znów mieli problem z wykorzystywaniem karnych (trafili zaledwie trzy z siedmiu rzutów z 7 m wobec 100-procentowej skuteczności pięciu prób Rosjan) oraz grą w przewadze. Zdarzało im się wygrać 2:1 dwuminutowy okres gry w osłabieniu, a mając na boisku jednego gracza więcej radzili sobie słabo.

Dobra postawa w naszej bra-mce Adama Malchera (obronił 12 z 35 rzutów Rosjan) sprawiała, że mimo tych błędów, długo byliśmy w grze. Na 10 minut przed końcem przegrywaliśmy tylko 15:18. Trener Dmitrij Torgowanow wziął jednak czas i doświadczeni Rosjanie nie dali już sobie wydrzeć zwycięstwa. Dziś Polacy o g. 17.45 grają z Japonią

GRUPA A MISTRZOSTW ŚWIATA

Polska - Rosja 20:24 (9:13)

Polska Malcher, Morawski - Daćko 1, Łyżwa, Jachlewski 2, Krajewski 2, Niewrzawa 2, Walczak 1, Moryto, Daszek 3, M. Gębala, Przybylski 1, Paczkowski 3, Gierak, T. Gębala 4, Chrapkowski 1.

Rosja Bogdanov, Kirejev - Kiselew 1, Sziszkariew 2, Kowaliew 7, Skurnicki 1, Atman 5, Gorbok 1, Kalaresz 3, Szelmienko 1, Dibirow 2, Soroka, Waliulin, Żytnikow 1.

1. Francja 3 6 93-63

2. Rosja 3 4 87-77

3. Norwegia 3 4 78-75

4. Brazylia 3 4 71-79

5. Polska 3 0 64-74

6. Japonia 3 0 72-97

ZAPOWIEDŹ MECZU

- Najważniejsze to nie podgrzewać atmosfery i zagrać z chłodną głową. Dla obu drużyn stawka meczu jest wysoka. Trzeba zagrać twardo i po męsku, ale nie szukajmy drugiego dna. Styl drużyny rosyjskiej nie jest wielkim zaskoczeniem, ponieważ od lat grają tak samo. To porządna drużyna europejska i musimy podejść do tego meczu skoncentrowani. Jesteśmy w stanie powalczyć i wtedy myśleć o zwycięstwie – powiedział Robert Lis, drugi trener Biało-Czerwonych.

Polacy na razie w MŚ ponieśli dwie porażki z Norwegią 20:22 i Brazylią 24:28. O ile w pierwszym meczu nasz młody zespół pokazał się z dobrej strony, o tyle przeciwko Canarinhos zagraliśmy po prostu słabo, zwłaszcza na początku spotkania. Teraz nie możemy już sobie pozwolić na stratę punktów. Rosjanie najpierw pokonali najsłabszą w naszej grupie Japonię 39:29 oraz ulegli Norwegom 24:28. Awans do 1/8 finału w zasadzie gwarantują dwa zwycięstwa, a my we wtorek gramy z Japończykami.

– Mecze z Rosjanami zawsze były z dodatkowym smaczkiem i wzbudzały wiele emocji. Jutro na pewno będzie tak samo. Oglądaliśmy ich mecz z Norwegami i naprawdę jest to mocny zespół. Występuje w nim wielu klasowych zawodników, mających doświadczenie w Lidze Mistrzów. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy na straconej pozycji. Będziemy walczyć z zaangażowaniem, które było w naszym pierwszym spotkaniu – stwierdził Adam Morawski, bramkarz reprezentacji Polski.

Polacy grali z Rosjanami w ME w 2014 roku i MŚ w 2015 za każdym razem minimalnie wygrywając. Tym razem powtórzyć ten scenariusz będzie jednak bardzo trudno.

- Rosjanie są do pokonania – tak samo jak Norwegia czy Brazylia. Brakuje nam jednak doświadczenia i dlatego płacimy frycowe. Największą siłą Rosjan jest zgranie i indywidualności, które mają na każdej pozycji. Ich minusem jest to, że przez cały mecz grają jednym zespołem, co może wpłynąć na poziom gry. Mimo to nie możemy się napędzać, a zagrać z głową. Jeśli zaczniemy spokojnie realizować to, co mamy założone, będzie dobrze – powiedział Paweł Paczkowski, rozgrywający Polaków.

Mecz Polska – Rosja poprowadzi czeska para sędziów Vaclav Horacek – Jiri Novotny. Początek o godz. 20.45. Tutaj możesz śledzić relację live.

polecane: Wyniki wyborów parlamentarnych 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
geRhaRd

jak to stRacili?? :) , przecież awansowali!!! do ... puchaRu pRezidenta:):):)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3