18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej otwarte. Zobacz nowości [ZDJĘCIA]

MSH
Udostępnij:
Fiat 132 z lat 70-tych, film dokumentalny z uroczystego odbierania w Urzędzie Miasta Ruda Śląska dowodów osobistych w 1975 roku czy też wystawa IPN "Kultura niezależna w kościele" to nie jedyne nowości, jakie czekają w tym sezonie odwiedzających Muzeum PRL-u.

- Kapsuła czasu przenosi nas w lata 80-te: meblościanka gubi wysoki połysk, zastępujemy go szlachetnym matem, stół zastępujemy ławą, przy której jadło się obiad. Kuchnia już z nowszym wyposażeniem niż w ubiegłym sezonie i oczywiście hit, jakim jest pralka automatyczna, która wyparła Franię - wyjaśnia Monika Żywot, prezes Fundacji Minionej Epoki, która w 2010 roku otworzyła Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej. Za kanapą na ścianie wisi fototapeta. - Moim zdaniem ta jest najbardziej kiczowata w realiach PRL-u, czyli egzotyczna plaża, palma i ocean - dodaje Monika Żywot. Oprócz tej wersji fototapety, były jeszcze dwie: alpejskie widoki i wodospad.

Kolejnym punktem w Muzeum PRL-u jest galeria obrazów socrealistycznych, głównie industrialnych i gabinet I sekretarza. Charakteryzuje się on dużym biurkiem, na którym stoją trzy telefony i każdy w innym kolorze. - Najważniejszy to ten czerwony, czyli telefon w jedną stronę, który wszyscy odbierali na baczność - wyjaśnia nam pani prezes. Na ścianie powieszony jest kilim wyprodukowany w Fabryce Dywanów w Kowarach. - Nie było ich dużo, bo głównie wisiały one w urzędach wojewódzkich lub domach partii - mówi pani Monika.

Natomiast w sali wystaw zmiennych w tym sezonie możemy obejrzeć wystawę dotyczącą życia codziennego w PRL-u. Przygotowana została ona z Instytutem Pamięci Narodowej oddział Katowice. - To laicyzacja życia społecznego w latach 1945-1989. Pokazanie tego, jak aparat państwowy próbował wypromować takie święta, których już dzisiaj nie ma, np. pasowanie na obywatela - opowiada pani prezes. Wystawie towarzyszą pokazy filmów dokumentalnych TVP Katowice głównie ze śląskich miast. Np. otwarcie Pałacu Ślubów w Chorzowie w 1964 roku, a dla rudzian jest materiał z uroczystego rozdawania dowodów osobistych w Urzędzie Miasta w 1975 roku. - Zatem jeśli ktoś odbierał w tym roku dokument, to zapraszam, może znajdzie się na filmie - zachęca pani Monika.

Po raz pierwszy zabytkowa stodoła z 1890 roku zamieniła się w salę wystawienniczą. Wystawę w niej przygotował również katowicki oddział IPN "Kultura niezależna w kościele". - Zorganizowaliśmy też wystawę sprzętu radiowo-telewizyjnego od lat 50-tych do 80-tych wraz z nieśmiertelnym adapterem Bambino - wyjaśnia pani Monika. Wśród pojazdów z dawnych lat nowym nabytkiem jest fiat 132 z lat 70-tych. Choć jak mówi pani prezes, największa perełką wśród kolekcji samochodów jest micrus z lat 50-tych, w 100 procentach wyprodukowany w Mielcu. Co ciekawe, z fabryki takich samochodów wyjechało zaledwie 1728.

W tym sezonie w Muzeum PRL-u kino "Uciecha", w którym można było oglądać kroniki filmowe i bajki dla dzieci takie jak Bolek i Lolek, Baltazar Gąbka czy Reksio, w związku z nawiązaniem współpracy z Muzeum Techniki Militarnej i Użytkowej w Bytomiu, zamieniono na wystawę militarną. Można tu obejrzeć m.in. mundury, cały ekwipunek wojska, broń, plecaki, odznaczenia wojskowe. - Zbieramy też pomniki w całej Polsce i udało nam się zdobyć elementy największego pomnika w czasach PRL-u, który w 1985 roku stanął przed Pałacem Lubomirskich w Warszawie. Zasłaniał cała jego fasadę, bo miał 20 metrów długości i 16 metrów wysokości - tłumaczy Monika Żywot.

Również od dzisiaj przez cały sezon będzie można obejrzeć samochody militarne. - Jest tu tarpan honker, uazy, transportery opancerzone skot, zestaw chemiczny do odkażania umundurowania, radiostacja, duża rosyjska ciężarówka i zarazem perełka: haubica samobieżna goździk. Jest pojazd artyleryjski do zwalczania celów, zasięg haubicy przy konwencjonalnych pociskach to 17 kilometrów, przy pociskach z napędem rakietowym do 21 kilometrów - wyjaśnia nam Roman Ploch, dyrektor Muzeum w Rudzie Śląskiej.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krystyna Kleser
Byłam z wycieczką w Muzeum PRL gdy planowano wycieczkę myśleliśmy; pf...co to za muzeum... ALE... jak tam już byliśmy to do dziś miło wspominamy tą wycieczkę, jesteśmy emerytami i te lata pokazane w Muzeum są latami naszej młodości :) na każdym kroku widzi się znajome rzeczy z których korzystaliśmy na co dzień :) widzi się rzeczy o których się dawno zapomniało, wracają wspomnienia...nie zapomniane wrażenie i polecam wszystkim zwiedzić to Muzeum, seniorom aby sobie przypomnieli i młodzieży aby nie zapomniała jak żyli ich dziadkowie .
T
Tyta
tyz sie nazywac muzeum polskij mysli technicznyj
Dodaj ogłoszenie