Najpiękniejsze ogrody na Śląsku na jesienny spacer. Botaniczne, japońskie, kwiatowe. Czerwone, złote, żółte. Teraz jest tam cudnie

Dorota Niećko
Dorota Niećko
Ogród Japoński w Parku ŚląskimZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Ogród Japoński w Parku ŚląskimZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Dorota Niećko
Udostępnij:
Tylko spójrzcie, jak pięknie jest jesienią. I wybierzcie się na spacer do jednego z pięknych ogrodów w woj. śląskim. Oto nasze TOP 5. Domyślacie się, jakie to miejsca? Ogrody, które mienią się złoto, czerwono, żółto. Wstęp często jest darmowy, albo w symbolicznej cenie.

Pierwszy weekend października ma być słoneczny, ciepły. Idealna pogoda na spacer. Może do ogrodu? To może być samotny spacer po ciężkim tygodniu pracy, albo rodzinny wypad z dziećmi - zawsze znajdziecie coś dla siebie, bo właśnie jesienią ogrody są przepiękne, kipią czerwienią, złotem, szumią fioletowymi wrzosami, pysznią się kulami hortensji, wiją purpurowymi liśćmi wina. Przysiąść na ławce w takich okolicznościach to prawdziwa przyjemność.

No dobrze, ale dokąd się wybrać? Oto TOP 5 najpiękniejszych publicznych ogrodów na jesień w woj. śląskim. A najpierw - galeria zdjęć.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Na pewno znacie, a jeśli jeszcze tam nie byliście, to wiecie, że są ogrody Kapiasów w Goczałkowicach. To prawdziwe, wypieszczone cacko z alejkami, pergolami, ławkami. Ogrody rodziny Kapiasów przy ul. Zimowej zajmują teren o powierzchni około czterech hektarów, można jednocześnie znaleźć się w kilku przeróżnych zakątkach.

Od ogrodów angielskich, które tworzy dwanaście oddzielnych inspiracji o innej kolorystyce i architekturze, przez ogród romantyczny, w którym dominują róże, po ogród wiejski, gdzie cofamy się do chłopskiej zagrody sprzed stu lat. Na naszych zdjęciach widać już m.in. kompozycje z dyniami, a także mieniące się kolorami wrzosy. Są czynne od 10 do 19, wstęp jest darmowy.

Ogrody Kapias są najsłynniejsze w regionie i w słoneczny weekend na pewno będzie tam mnóstwo ludzi.

Nie przeocz

O wiele mniej znany jest Ogród Botaniczny w Zabrzu

Wiecie, że Miejski Ogród Botaniczny w Zabrzu jest najstarszym ogrodem botanicznym na Górnym Śląsku? Zaprojektowany został w 1936 roku przez Fritza Bercklinga, absolwenta cenionej szkoły ogrodniczej w Berlinie-Dahlem, a otwarty dla zwiedzających pod koniec czerwca 1938. Ma powierzchnię ponad 6 ha.

Są tu części, zaprojektowane na wzór ogrodu francuskiego, angielskiego, alpinarium, plac zabaw dla dzieci, szklarnie (uwaga, obecnie z powodu remontu są nieczynne). Ogród czynny jest od 10 do 18, a bilet kosztuje 2 zł - ulgowy złotówkę. Ogród botaniczny w Zabrzu jest przy ulicy Botanicznej. Uwaga, czynny jest do końca października.

Zaskoczeniem może być także dla Was najmłodszy ogród botaniczny w regionie i jeden z najmłodszych w Polsce: ogród botaniczny w Radzionkowie.

Został otwarty w maju 2015. Może coś o nim słyszeliście, gdy podczas rozbudowy lotniska w Pyrzowicach w 2012 właśnie do Radzionkowa przenoszono cenne łąki, które trzeba było ratować z terenu portu lotniczego. To zmiennowilgotne łąski i murawy ciepłolubne. Obecnie są tam też kolekcje: dendrologiczna, sadownicza, roślin ozdobnych oraz łąk. Jesienią kwitną tu najpiękniejsze wrzosy w regionie. Ogród jest przy ul. Księżogórskiej, czynny od świtu do zmierzchu, wstęp jest wolny

Ogród botaniczny w Mikołowie
To miejsce dla całych rodzin z dziećmi, bo jest tu też duży plac zabaw i wieża widokowa. Są tu m.in. kolekcje siedliskowe, ogród fenologiczny, różaneczniki, murawy, czy rośliny wrzosowate. Ogród zajmuje dziś niemal 100 hektarów. Śląski Ogród Botaniczny podzielony jest na dwa ogrody: żółty (czynny w weekendy od 9 do 19) i czerwony (w weekendy - od 10 do 19). Ogród jest przy ulicy Sosnowej.

Ogrody Japońskie w Pisarzowicach i Parku Śląskim.
Ogród Japoński w Paku Śląskim w Chorzowie to nowość. Otwarto go latem 2021. powstał w stylu Tsukiyama. To jego pierwsza jesień, i naprawdę powinniście go zobaczyć. Czerwone i złote liście pięknie odbijają się w krystalicznej wodzie. Wstęp jest darmowy, a czynny jest od 8. Zaprojektowała dr inż. Elżbieta Myjak-Sokołowska, a inwestycję wykonała firm Garden Designers z Lublina. Co tu rośniue? Rododendrony, azalie, paprocie, trawy oraz funkie. A także hortensje, kalie, magnolie Soulangeana, jodły koreańskie, krzewy pierisa, jałowców oraz irgi błyszczącej.

Z kolei Ogrody Japońskie w Pisarzowicach koło Bielska-Białej znane są miłośnikom sztuki ogrodniczej od lat. To ogrody i szkółka roślin Pudełko. W weekend czynne są od 10 do 17 albo do 16. Tak właściciele piszą o ogrodach:
- Ogród japoński w Pisarzowicach o każdej porze roku wygląda inaczej… Wiosną, latem, jesienią czy zimą…. kolejno odsłania nam swoją nową, niepowtarzalną twarz.

Musisz to wiedzieć

Recykling: drugie życie roweru

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Prószków/Proskau
"..ogród Botaniczny w Zabrzu.....Zaprojektowany został w 1936 roku przez Fritza Bercklinga, absolwenta cenionej szkoły ogrodniczej w Berlinie-Dahlem"

Autor móglby dodac, ze berlinska Hochschule ma/miala takze górnoslaski rodowód - Proskauer Lehranstalt : https://de.wikipedia.org/wiki/Landwirtschaftliche_Akademie_Proskau
D
Doro
"w woj.sl." versus "w regionie" - to nie to samo !
Dodaj ogłoszenie