MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nareszcie święta! To nie błąd [RELIGIA]

Tomasz Szymczyk
Ks. Mikołaj Dziewiatowski, proboszcz parafii w Sosnowcu. Wczoraj w cerkwi odbywało się nabożeństwo Czytania 12 Ewangelii
Ks. Mikołaj Dziewiatowski, proboszcz parafii w Sosnowcu. Wczoraj w cerkwi odbywało się nabożeństwo Czytania 12 Ewangelii Maciej Gapiński/Dziennik Zachodni
To już teraz. Tydzień po katolikach Wielkanoc obchodzą prawosławni. Sosnowiecka cerkiew to jedna z dwóch w województwie śląskim.

Skąd bierze się różnica w dacie Wielkanocy w Kościele katolickim i prawosławnym? Inny jest sposób obliczania jej terminu. Kościół katolicki zmartwychwstanie Chrystusa obchodzi w pierwszą niedzielę po wiosennej pełni księżyca. W kościele prawosławnym dodatkowym warunkiem jest wcześniejsze świętowanie paschy żydowskiej. Raz na kilka lat zdarza się, że Wielkanoc prawosławna i katolicka przypadają w tym samym terminie, zwykle jednak jej daty się różnią. W tym roku o tydzień, w przyszłym roku Wielkanoc katolicka przypadać będzie 27 marca, a prawosławna dopiero 1 maja. Niezależnie od daty dla przedstawicieli obu wyznań to najważniejsze święto w roku liturgicznym.

- W sensie duchowym bardzo przygotowujemy się do Wielkanocy. Święta poprzedza trwający przez czterdzieści dni i okres Wielkiego Tygodnia post, który polega na redukcji diety o wszystkie pokarmy odzwierzęce: mięso, nabiał i jajka. Je się tylko warzywa i owoce, a w niektóre dni ryby - wyjaśnia ks. Mikołaj Dziewiatowski z cerkwi pw. św. Wiery, Nadziei, Luby i matki ich Zofii w Sosnowcu.

Wczoraj w świątyni odbywało się wielkoczwartkowe nabożeństwo Czytania 12 Ewangelii - fragmentów poświęconych męce Chrystusa. Dziś w kalendarzu cerkiewnym przypada Wielki Piątek. O godz. 12 w sosnowieckiej cerkwi nastąpi Wyniesienie Płaszczenicy, czyli całunu z wizerunkiem Chrystusa, który wierni adorują tak, jak katolicy krzyż. W Wielką Sobotę o godz. 9.30 rozpocznie się spowiedź, a godzinę później Boska Liturgia św. Bazylego Wielkiego, a po niej poświęcenie koszyczków.

Uroczysta liturgia wielkanocna w sosnowieckiej cerkwi prawosławnej rozpocznie się w sobotę o godz. 23.30. Wierni najpierw czuwają przy grobie pańskim, a o godz. 24 rozpoczyna się procesja, która trzykrotnie okrąża świątynię na pamiątkę kobiet, które szły do grobu Chrystusa. W tym czasie grób w cerkwi zostaje uprzątnięty. Potem rozpoczyna się nabożeństwo, które trwa nawet do godziny 3.
- Przyjeżdża na nie bardzo dużo osób. Zwykle wierni nie mieszczą się w cerkwi. Co ciekawe, dziś ewangelię o zmartwychwstaniu Chrystusa czytamy po polsku, angielsku i staro-cerkiewno-słowiańsku. Początkowo były to greka, łacina i język hebrajski. Wierni pozdrawiają się też słowami: "Chrystus zmartwychwstał" i "Zaiste zmartwychwstał" - opowiada ks. Mikołaj.

Podczas prawosławnej Wielkanocy w Sosnowcu usłyszeć można wiele języków. Parafialną społeczność stanowią bowiem nie tylko Polacy, ale też Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Serbowie, Grecy czy Bułgarzy. Tradycja obchodzenia Wielkanocy zazwyczaj jest związana właśnie z narodowością.

Polscy prawosławni świętują więc podobnie jak katolicy. Podobne potrawy królują na wielkanocnym stole i w podobny sposób przygotowywana jest święconka.

Potwierdza to Paweł Samsonowicz, mieszkaniec Będzina. - Święconkę przygotowuje się bardzo podobnie. Teraz jest mało autochtonów, a więcej przyjezdnych. Z nimi pojawiły się większe koszyki, w których pojawia się nawet butelka dobrego trunku. Kiedy byłem mały, mama wkładała do koszyka dwa jajka, kawałek chleba i kawałek kiełbasy, czyli dokładnie to samo, co do koszyczka katolickiego. Jeśli się bliżej przyjrzeć, różnice religijne też są niewielkie - opowiada pan Paweł. Jego rodzina w tym roku świętuje dwa razy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni