Niedziele handlowe luty 2019. 17 lutego - niedziela handlowa? W lutym wypadają 4 niedziele. 17 lutego to trzecia z nich. Po zmianach, które weszły w życie z początkiem roku, klienci mogą czuć się skołowani. 17. 02. 2019 sklepy będą zamknięte czy otwarte? Wiele osób zadaje sobie pytanie, która niedziela jest handlowa w lutym 2019. Wyjaśniamy.

Niedziele handlowe LUTY 2019. Czy 17 luty to niedziela handlowa?

Niedziela 17. 02. 2018: czy sklepy są otwarte?
17 lutego przypada trzecia niedziela w miesiącu. Zgodnie z ustawą o zakazie handlu, jest to niedzielna wolna od handlu.

SPRAWDŹCIE:
NIEDZIELE HANDLOWE 2019: Nowy kalendarz niedziel handlowych

Warto zaznaczyć, że zgodnie z nowymi regulacjami, niedziela handlowa wypada od 2019 roku tylko w jedną, ostatnią niedzielę handlową miesiąca.

Pierwsza niedziela miesiąca, dotychczas również handlowa, od początku tego roku jest niedzielą wolną. Tradycyjnie będzie tak również i w drugą oraz trzecia niedzielę lutego.

NIEDZIELE HANDLOWE W LUTYM 2019:

  • 3 lutego - niedziela bez handlu
  • 10 lutego - niedziela bez handlu
  • 17 lutego - niedziela bez handlu
  • 24 lutego - niedziela handlowa

Pojawiają się jednak doniesienia, że dwie niedziele handlowe w miesiącu mogą wrócić. Bowiem tak drastyczne ograniczenie handlu w niedziele może przełożyć się na spadek poparcia dla partii rządzącej. Klienci są rozczarowani tak ogromnym ograniczeniem handlu w niedzielę. Ale warto przypomnieć, że niewielkie zakupy zawsze można zrobić na stacjach benzynowych i małych sklepikach, gdzie za ladą stanie właściciel.

CZYTAJCIE:
Zakaz handlu w niedziele: wrócą DWIE niedziele handlowe w miesiącu, bo PiS traci wyborców?

Przypomnijmy, że zakaz handlu w niedziele obowiązuje od marca. Początkowe obawy pracodawców nie sprawdził się, a sytuacja się ustabilizowała. Większość sklepów wydłużyła też pracę w soboty, tego dnia bowiem jest największy obrót. Wiele osób robi też zakupy w tygodniu.

Wcześniej pisaliśmy: Tak zaczął się zakaz handlu w niedziele
Jak do nowej sytuacji przystosowały się centra handlowe i czego mogą spodziewać się klienci w kolejnych miesiącach?

Polska Rada Centrów Handlowych centralizuje głosy przedstawicieli branży na temat nowego prawa. W badaniach realizowanych na zlecenie PRCH, jako główne obawy związane z zakazem handlu, klienci centrów handlowych wskazywali chaos, korki i kolejki w soboty. Po pierwszych miesiącach obowiązywania ustawy, te obawy nie do końca się potwierdziły. Choć w soboty można zaobserwować większy ruch w placówkach handlowych.

Dla klientów na początku niejasne także było, czy dostępne będą kina, restauracje i usługi zlokalizowane w centrach. Z badania wynika, że problematyczne w podobnym stopniu, co dezorientacja konsumentów, jest odebranie im możliwości wyboru formy spędzania wolnego czasu z rodziną w galeriach handlowych oraz utrudnienie robienia dużych, rodzinnych zakupów.

PRCH aktywnie uczestniczyła w dyskusjach na temat wprowadzenia ustawy i przedstawiała argumenty dotyczące jej niekorzystnych skutków społeczno-ekonomicznych dla przedsiębiorców, pracodawców, pracowników oraz konsumentów. Wskazywała błędy i sprzeczności legislacyjne, a także merytoryczne, a ostatecznie wnioskowała o jej odrzucenie przez Parlament i Prezydenta. Wspólnie z innymi organizacjami związanymi z branżą handlowo-usługową proponowała również alternatywne rozwiązanie, które spełniałoby postulaty Związków Zawodowych, czyli zagwarantowanie pracownikom handlu obowiązkowych dwóch wolnych niedziel w miesiącu, dzięki nowelizacji Kodeksu Pracy. Głos przedstawicieli branży nie został jednak wysłuchany.

Ustawa została podpisana, a 16 marca wypada druga niedziela obowiązywania zakazu handlu. Radosław Knap, Dyrektor Generalny PRCH tłumaczy, jakie działania podejmują przedstawiciele branży - Zarządcy centrów handlowych przygotowują się do zakazu handlu, ale uzależniają swoje decyzje od warunków, w których działa konkretny obiekt. Zależy to m.in. od profilu centrum handlowego, liczby i rodzaju punktów handlowych i usługowych oraz lokalnych zwyczajów zakupowych. Otwarcia w niedziele bez handlu zapowiedziały duże centra w całej Polsce ze względu na mieszczące się w nich placówki, które zgodnie z ustawą mogą działać, np. kina, restauracje, lodziarnie, kwiaciarnie. W planach mają to także mniejsze obiekty posiadające tego typu lokale usługowe wyłączone spod zakazu.

CZYTAJ KONIECZNIE
LIDL I BIEDRONKA MOGĄ OMINĄĆ ZAKAZ HANDLU W NIEDZIELE

W tej chwili trudno powiedzieć, ilu klientów będzie korzystać z otwartych placówek.

Właściciele centrów finalne decyzje dotyczące otwarcia obiektów w niedziele objęte zakazem będą podejmować zapewne po kwartale, kiedy będzie można ocenić skutki zakazu. Wiemy, że w całej Polsce zarządcy ustalają, jak duża liczba placówek w danym centrum będzie mogła być otwarta w myśl nowej ustawy.

Kolejnym rozważanym rozwiązaniem jest wydłużenie godzin otwarcia w tygodniu. Jako pierwsze wdrożyły je już np. niektóre centra outletowe. Wynika to m.in. z faktu, że znajdują się one zazwyczaj na obrzeżach miast i wizytę w nich wielu klientów planuje z pewnym wyprzedzeniem.

Z danych PRCH wynika, że dotychczas połowa klientów odwiedzała centra wyprzedażowe w weekendy. Zamknięcie w niedzielę oznaczać będzie dla ich klientów duże zmiany. Wiemy, że zarządcy innych galerii, głównie w największych miastach, również zdecydowali się już na wydłużenie godzin funkcjonowania centrów w soboty i piątki, a w wielu innych centrach handlowych trwają analizy dotyczące tego, czy wydłużenie godzin pracy przyniesie efekt. 

Nieprecyzyjne zapisy ustawy i bardzo krótkie vacatio legis powodują utrudnienia  dla właścicieli centrów, sklepów, pracowników. Dopiero w marcu przekonamy się, jakie utrudnienia czekają na klientów.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Czy Katowice nadają się do mieszkania? Panel dyskusyjny DZ

TYDZIEŃ Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego