Nowa licytacja biżuterii Henryka Musialskiego. Kosztowności barona śląskiej mafii paliwowej są wysadzane czarnymi diamentami i tanzanitem

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
W środę, 24 marca, odbędzie się kolejna licytacja biżuterii Henryka Musialskiego Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
W środę, 24 marca, odbędzie się kolejna licytacja biżuterii Henryka Musialskiego Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE KAS
Śląska Krajowa Administracja Skarbowa wystawiła na licytację kolejne partie kosztowności ze złota oraz platyny należących do Henryka Musialskiego nazywanego baronem śląskiej mafii paliwowej. Na licytację zaplanowaną na 24 marca 2021 roku trafiły naszyjniki, bransoletki, kolczyki i klipsy oraz pierścionki – w sumie 20 pozycji. Wyroby jubilerskie są wykonane ze złota i wysadzane brylantami i czarnymi diamentami

Na pierwszej pozycji licytowanych kosztowności znalazł się złoty naszyjnik z 70 brylantami o różnej średnicy, którego wartość szacunkowa wynosi 14 tys. złotych. Podczas pierwszej licytacji cena wywołania tego przedmiotu to 10,5 tys. złotych. Z opinii rzeczoznawcy wynika, że najwięcej diamentów osadzono w klipsach z białego i żółtego złota.

Para klipsów zawiera 196 sztuk diamentów różnej średnicy, w tym 100 czarnych diamentów. Czarne diamenty są niezwykle rzadkie, występują tylko w Brazylii i Republice Środkowoafrykańskiej (miejsca uderzenia obiektu pozaziemskiego). Istnieją teorie, które zakładają, że czarne diamenty na Ziemię trafiły prawie 3 miliony lat temu, w wyniku wybuchu gwiazdy. Szacunkowa wartość licytowanych klipsów to 7,5 tys. złotych.

Nie przeocz

- Na licytację zaplanowaną na 14 kwietnia 2021 roku trafi 21 pozycji. Wśród licytowanej biżuterii nabywcy znajdą naszyjniki, kolczyki, pierścionki, bransoletki oraz zegarek damski z 43 brylantami. Kosztowności wysadzane są nie tylko brylantami, wśród ozdobnych kamieni pojawiły się rubiny, opale, szafiry oraz perły.

Jedna z licytowanych bransoletek wysadzana jest rzadkim i cenionym jubilerskim kamieniem ozdobnym zwanym tanzanitem. Tanzanit zachwyca swym niezwykłym niebieskim kolorem, który pod wpływem światła przechodzi w lawendowy i głęboki fiolet, a nawet w czerwień - informuje nadkom. Grażyna Kmiecik, ekspert Służby Celno-Skarbowej z Referatu Obsługi Klienta i Komunikacji Zewnętrznej Izby Administracji Skarbowej w Katowicach.

Zobacz koniecznie

Wartość licytowanej biżuterii to blisko 170 tysięcy złotych

Jak informuje KAS, zgodnie z wyceną biegłego całkowita wartość licytowanej 24 marca br. biżuterii wynosi ponad 169 tys. złotych. Cena wywołania w pierwszym terminie licytacji to 3/4 szacunkowej wartości biżuterii. Jeżeli pierwsza licytacja nie dojdzie do skutku - termin drugiej licytacji ustalono na 25 marca 2021 roku.

Cena wywoławcza na drugiej licytacji wynosi 1/2 wartości szacunkowej oferowanej biżuterii. W związku z epidemią koronawirusa, wywołującego chorobę COVID-19, w czasie pobytu w obiekcie urzędu skarbowego obowiązują zasady bezpieczeństwa wynikające z obostrzeń epidemiologicznych. Osoby uczestniczące w licytacji są obowiązane do stosowania maseczek zasłaniających usta oraz nos.

Licytowane w marcu kosztowności można oglądać tylko 23 marca 2021 roku po wcześniejszym umówieniu telefonicznym.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie