Nowe karuzele w Śląskim Wesołym Miasteczku: Powracają filiżanki!

Justyna Toros
Tak wyglądała dawna karuzela Filiżanki w naszym lunaparku
Tak wyglądała dawna karuzela Filiżanki w naszym lunaparku Mat. Wesołego Miasteczka
Udostępnij:
Karuzela "Filiżanki" po latach powraca do Śląskiego Wesołego Miasteczka. Ale bez obaw, to nie ta sama, która cieszyła nas w latach 70. i 80. To nowocześniejsza maszyna. Będzie u nas od 1 czerwca.

Kto pamięta dawne Filiżanki? Mieściły się na trzech platformach, które powoli kręciły się w różnych kierunkach. Oprócz tego każda kręciła się wokół własnej osi. Filiżanek było 25, a w każdej mieściły się cztery osoby. I to chyba tyle z plusów, bo jak zapewne sobie przypominacie, karuzela była powolna, drewniana i mało kolorowa. Choć na tamte czasy i tak sprawiała dużo radości.

W tym roku do wesołego miasteczka przyjedzie długo wyczekiwana nowa karuzela Filiżanki. Nowa dla nas, bo tak naprawdę była już używana w Niemczech. Nowych filiżanek będzie 12. Przede wszystkim karuzela będzie zadaszona, nad naszymi głowami będzie dach o kształcie... chińskiej pagody.

ZOBACZ NAJNOWSZE ZDJĘCIA Z WESOŁEGO MIASTECZKA:
Śląskie Wesołe Miasteczko otwiera się 28 kwietnia. Jakie będą atrakcje? [ZDJĘCIA]

- Na środku karuzeli będzie chiński dzbanek - opowiada Paweł Cebula, dyrektor Śląskiego Wesołego Miasteczka. - Zarówno on, jak i filiżanki, są ozdobione unikalnym ornamentem.

Oprócz tego, że cała platforma z filiżankami będzie się kręcić, to jeszcze dziewięć z nich będzie umieszczonych na osobnych obrotowych platformach, a każda będzie mogła kręcić się wokół własnej osi. Nowa karuzela nie będzie drewniana, tylko ze specjalnego laminatu, który sprawia wrażenie lżejszego.
Przypomnijmy, że wesołe miasteczko rozpocznie sezon 28 kwietnia. Na nową karuzelę będziemy jednak musieli poczekać do dnia dziecka. Wciąż trwa budowa fundamentów w miejscu, gdzie Filiżanki zostaną postawione.

To niejedyne niespodzianki szykowane na Dzień Dziecka. Wciąż trwają rozmowy nad sprowadzeniem do nas jeszcze jednej karuzeli, tym razem z Włoch.

- To będzie ekstremalne urządzenie, na którym będzie można pokręcić się wokół własnej osi i zawisnąć głową w dół na wysokości 30 metrów - zdradza Cebula. - Nie chcę mówić o szczegółach, bo ma to być duża niespodzianka. Dodam tylko, że to karuzela rodem z XXI wieku, a na chwilę obecną na świecie istnieją tylko dwie takie. Jedna znajduje się w Kanadzie, druga ma trafić do nas.

Przypomnijmy. W zeszłym sezonie lunapark w Chorzowie odwiedziło 180 tys. osób. W tym roku dyrekcja chciałaby, żeby było ich co najmniej o 20 tys. więcej. Czy nowe atrakcje przyciągną gości? Ma w tym pomóc m.in. wspólny karnet do wszystkich płatnych atrakcji, a więc także do wesołego miasteczka. Już można je kupować.

Wieża? Jeszcze nie w tym sezonie

Wieżę swobodnego spadania sprowadzono do lunaparku w 2008 r. z Ukrainy. Szybko pojawiły się pierwsze usterki, a z powodu braku dokumentacji nie można ocenić, czy wieża nadaje się do naprawy i użytkowania. Powołana została komisja, która ma sprawdzić jej możliwości, przygotować dokumentację i zbadać. Jak przyznaje Paweł Cebula, wieży bez ekspertyzy nie można nawet sprzedać. Władze lunaparku chciałyby ją uruchomić, choć na pewno nie w tym sezonie, bo prace komisji wciąż trwają.


*Kutz: Autonomia okazała się oszustwem. Ślązakom należy się status mniejszości etnicznej [WYWIAD RZEKA]
*TYLKO W DZ: Niesamowite zdjęcia górników i kopalń z XIX w. Maxa Steckla
*Cygańskie wesele w Rudzie Śl. On - 21 lat, ona 16 lat. ZOBACZ ZDJĘCIA Z ZABAWY
*Serial Anna German [STRESZCZENIA ODCINKÓW]

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kinga
bylam w miasteczku w tym roku dwa razy na poczatku czerwca pisalo wkrotce wielkie otwarcie filizanek pojechalam w sierpniu to samo pisze a w atrakcjach miasteczka juz widnieje ze atrakcja jest zycze powodzenia jak bedzie w grudniu to pojade ha ha moze sie wyrobia do tego czasu
N
Natalia
Kiedy będę te filiżanki ?!
a
ale
Ale stare to jest stare i według mnie strare żeczy w wesołym miasteczku powinne przejs kapitalny remont i powrócić żeby wesołołe miasteczko było takie jak kiedyś piękne. a i nie można zapomnieć o elce bo teraz podobno jakaś gondolowa ma być a elki nikt niezastąpi.
C
Chorzów
Nie rozumiem jednej rzeczy. Kupili z Ukrainy sprzęt bez dokumentacji??!! Niżej pisze, że bez "bez ekspertyzy nie można nawet sprzedać". Czyli bez tych papierów sprzedać się nie da, ale nasz lunapark kupił. Czyli oni nam sprzedali. Poza tym komisja nad tym pracuje! Już piąty rok??!! I nic? Też chciałbym przez pięć lat nie doprowadzić sprawy do jakiegoś rozwiązania i zbierać za to pieniądze. Pozdrawiam.
E
E'Stefan
Czyli tak, jak w przypadku wszystkiego, co (jeszcze) jeździ: tam nazywa się to Schrott, tutaj - Komunikacja Miejska. I jeszcze za to zapłacić trzeba. Bismarck miał 100% racji...
G
Gość
Plan jest z albumu, wydanego w 1972 roku, a na lewo od wejścia jest na nim karuzela Gwiazda Duża.
Pozdrawiam, Dorota Niećko
Ś
Ślązak
Jak już dajecie zdjęcia, to nie wprowadzajcie w błąd. W latach 70tych nie było wielkiego młyna przy torowisku tramwajowym. On został postawiony pod koniec lat 80tych!
G
Gość
Ściągamy kolejną ruinę z Niemiec - jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że chodzi o PIENIĄDZE
Głównie Arka i kompanów z PO
j
jaj
No to ftopili z tą wieżą :/ wydali kupę kasy na złom. Ciekaw czy odpowiedzialne za to osoby poniosły jakieś konsekwencje...
Dodaj ogłoszenie