Nowe mieszkania w Chorzowie, Świętochłowicach, Tarnowskich Górach i Zabrzu. Samorządy łączą siły w spółce SIM KZN Śląsk

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik

Wideo

Zobacz galerię (10 zdjęć)
Chorzów, Świętochłowice, Tarnowskie Góry i Zabrze łączą siły w celu budowy nowych mieszkań. Miasta zawiązały spółkę SIM KZN Śląsk, która będzie odpowiedzialna za ten projekt. - Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że przeciętnej rodziny nie stać na kupno mieszkania z rynku deweloperskiego - przyznaje wicepremier Jarosław Gowin, który przyjechał na Śląsk, aby opowiedzieć o nowej inicjatywie mieszkaniowej, która ma ten problem rozwiązać.

Chorzów, Świętochłowice, Tarnowskie Góry i Zabrze łączą siły w celu budowy nowych mieszkań.

W piątek, 7 maja, w Urzędzie Miasta Chorzów przedstawiciele czterech wyżej wymienionych gmin zawarli spółkę SIM KZN Śląsk (Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa Krajowy Zasób Nieruchomośi Śląsk). Szczegóły dopięto w Zabrzu.

W ramach pierwszego etapu SIM w Chorzowie ma wybudować około 400 nowych mieszkań. W Świętochłowicach 110, Tarnowskich Górach 120, a Zabrzu 90.

Całe przedsięwzięcie jest realizowane w ramach programu Mieszkanie dla Rozwoju, gdzie działki zapewnia samorząd lub administracja centralna (KZN). Z kolei SIM może liczyć na 3 miliony złotych dotacji, a także bezzwrotne granty z Banku Gospodarstwa Krajowego (35 proc. inwestycji).

SIM - tanie mieszkania na wynajem z możliwością wykupu

Dla kogo będzie działać Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa?

- Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że przeciętnej rodziny nie stać na kupno mieszkania z rynku deweloperskiego. Za to stać ją na regularne opłacanie niewygórowanego czynszu. Z myślą o takich rodzinach powstała Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa - przekonuje wicepremier Jarosław Gowin, który również był obecny w Chorzowie.

Mieszkania budowane przez SIM mają mieć niski czynsz, który będzie na wyciągnięcie ręki „statystycznego Polak”. Do tego w przyszłości każdy lokator będzie miał prawo wykupu lokalu.

- Program SIM jest dedykowany dla osób, które czują się wykluczone na rynku mieszkaniowym. Nie mają wielkich oszczędności, nie stać ich na wkład własny, a nawet wynajem komercyjny, który również jest drogi. Aby walczyć z tym wykluczeniem i przywrócić miastom właściwy rozwój, konieczna jest budowa mieszkań - podkreśla wiceminister Anna Kornecka.

Nie przeocz

Samorządowcy pokładają nadzieję w nowym programie

Poprzedni program mieszkaniowy, czyli Mieszkanie Plus, zakończył się zupełną klapą. Czy tym razem będzie inaczej? Samorządowcy w przyszłość patrzą optymistycznie.

- Obiecane trzy miliony złotych już wpłynęły na nasze konto. To pokazuje, jaka jest mobilizacja, aby zakończyć ten projekt sukcesem. - mówi Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza.

Jego zdaniem wsparcie finansowe rządu i budowa nieruchomości na terenach gminnych to klucz do sukcesu, jakim jest tworzenie mieszkań w cenach, które mogą śmiało konkurować z zabudową deweloperską.

- Tarnowskie Góry to jedno z niewielu miast na Śląsku, które nie podlega depopulacji. Co roku na naszym terenie powstaje kilkaset nowych budynków, ale są to głównie inwestycje deweloperskie. Ostatni raport NIK-u pokazuje, że gminy maja problem z gospodarką mieszkaniową. W swoich zasobach mamy budynki, które często nie nadają się nawet do rewitalizacji. Pora to zmienić - zapowiada Arkadiusz Czech, burmistrz Tarnowskich Gór.

On z kolei podkreślił, że możliwość wynajmu i wykupu mieszkań to bardzo dobre rozwiązanie dla ludzi młodych, którzy dopiero wchodzą w dorosłość. Zauważył również, że miasta od lat starały się o nowe mieszkania komunalne, ale ich tworzenie było bardzo trudne ze względu na brak konkretnego wsparcia.

Chorzów ma zamiar wybudować 1200 nowych mieszkań

W Chorzowie, gdzie projekt jest już najlepiej rozwinięty, docelowo do 2024 roku ma powstać około 1200 nowych mieszkań. Działkę o powierzchni około 20 hektarów wyznaczono w dzielnicy Maciejkowice przy ul. Michałkowickiej.

- To duża liczba mieszkań, która powinna zaspokoić potrzeby miasta i zlikwidować kolejki oczekujących na mieszkania komunalne. To osoby, które nie mają zdolności kredytowej, ale mają prace i mogą płacić uczciwy czynsz - podkreśla prezydent Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa.

Ma również nadzieję, że do miasta uda się ściągnąć nowych mieszkańców, co oznacza wyższe wpływy z podatków i nowe inwestycje.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie