Nowy kierownik budowy w programie „Nasz nowy dom”. To Przemysław Oślak z Bielska-Białej

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Przemysław Oślak, bielszczanin mieszkający od kilku lat w Bujakowie, w pierwszym docinku wraz ze swoją ekipa remontował dom w miejscowości Babiak w powiecie kolskim.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Przemysław Oślak, bielszczanin mieszkający od kilku lat w Bujakowie, w pierwszym docinku wraz ze swoją ekipa remontował dom w miejscowości Babiak w powiecie kolskim.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE materiały prasowe telewizji Polsat
Udostępnij:
Przemysław Oślak, bielszczanin mieszkający od kilku lat w Bujakowie k. Bielska-Białej, został nowym kierownikiem budowy programu „Nasz nowy dom” w telewizji Polsat. Pierwszy odcinek z jego udziałem w najbliższą środę 14 kwietnia 2021 r. o 20.05 w Polsacie. - Wyzwanie było bardzo duże, a czasu mało. Ale mimo to każdy po budowie biegał uśmiechnięty - mówi o pierwszym odcinku.

„Nasz nowy dom” to cieszący się dużą popularnością i sympatią program telewizji Polsat, który pokazuje, jak w krótkim czasie gruntownie wyremontować dom odmieniając zarazem komuś życie. Ekipy budowlane zmagają się z nie lada wyzwaniami remontując nierzadko zrujnowane domy i mieszkania, by zapewnić im lokatorom godne warunki życia.

Prowadzącą program jest znana dziennikarka i prezenterka Katarzyna Dowbor. A nowym kierownikiem budowy został właśnie Przemysław Oślak, bielszczanin od kilku lat mieszkający w Bujakowie.

- Moją pracą i pasją jest budowanie, wykańczanie, remonty, czyli oddanie miejsca „pod klucz” - wyjaśnia Przemysław Oślak, który zamiłowanie do budowlanki wyniósł z domu rodzinnego - szkołę budowlaną kończył jego tata, który obecnie ma warsztat stolarki, budownictwem zajmuje się̨ także jego brat.

Do programu „Nasz nowy dom” Przemysław Oślak trafił po tym, jak w trakcie kręcenia w Szczyrku jednego z programów kulinarnych, szef kuchni pilnie potrzebował firmy, która szybko wyremontuje salę.

- Wykonaliśmy ten remont, a wszyscy byli bardzo zadowoleni z przebiegu prac i z naszej ekipy. W efekcie osoba, która pracuje także na planie „Naszego nowego domu”, skontaktowała się ze mną - wyjaśnia.

Przedstawiciele stacji w materiałach prasowych wskazują, że idea programu jest bliska wartościom Przemysława Oślaka. - Przemek ma się̨ za szczęściarza i chciałby pomóc tym, których los zawiódł. Od dawna jest fanem programu i rozkład przebiegu prac zna na pamięć́ - podkreślają.

Jak mieszka Katarzyna Dowbor?

Tak mieszka Katarzyna Dowbor prowadząca program Nasz Nowy Do...

Pierwszy odcinek z udziałem Przemysława Oślaka widzowie zobaczą w środę 14 kwietnia 2021 r. o 20.05 w Polsacie. Jego ekipa remontowa zajmie się pomocą rodzinie pani Agaty, która przy wsparciu swojej mamy Alicji wychowuje dwóch synów - Kacpra i Jakuba. Obaj chłopcy wymagają szczególnej uwagi, a stan zdrowia trzynastoletniego Kacpra jest szczególnie zły.

Warunki życia rodziny są ekstremalnie trudne. Wewnątrz domu ściany pokrywa ogromny grzyb. W domu nie da się przechowywać żywności - wszystko momentalnie gnije. Rodzina żyje w jednym pokoju, bo drugi nie nadaje się do użytku.

Przemysław Oślak nie zdradzając wiele szczegółów na temat premierowego odcinka przyznaje, że wyzwanie było ogromne, a czasu niewiele, raptem kilka dni. Do tego przerwy na nagrywanie materiału.

Nie przeocz

- Tak naprawdę nie było czasu pomyśleć: o, jesteśmy w telewizji. Po prostu: mam kolejne zlecenie budowlane, które muszę wykonać dobrze. Po naszej stronie jest zabezpieczenie materiałów na budowę i cała robota. Nie było czasu, by się skupiać, że to program w telewizji, choć pierwszy raz miałem do czynienia z makijażem czy występem przed kamerą i obiektywem. Żeby nabrać luzu i obycia przed kamerą potrzeba trochę czasu. Widzowie ocenią efekty pierwszego odcinka - mówi Przemysław Oślak.

W tym pierwszym odcinku on i jego firma mieli do zreperowania m.in. 100 m kw. dachu, 40 m kw. elewacji i kompletny remont mieszkania o powierzchni ponad 50 m kw., łącznie z kuciem tynków, odgrzybianiem, instalacjami wodną i elektryczną. Przy remoncie pracowało wraz z nim 19 osób.

- Najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że można było popracować na miejscu z całą ekipą, która nieraz jest „rozrzucona”. No i magia telewizji - mimo, że pracy było naprawdę dużo, wyzwanie ogromne, bo czasu było mało, to jednak każdy z uśmiechem biegał po budowie. Gdzie indziej pewnie nie byłoby to możliwe. Ale to właśnie magia telewizji - uśmiecha się Przemysław Oślak.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prestiżowe nagrody dla polskich domów

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie