Obywatelski patrol z Chorzowa fotografuje złodziei ZOBACZ

Monika Pacukiewicz
Udostępnij:
Pan Ryszard podczas spaceru po Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku sfotografował trzech złomiarzy, rozkradających pozostałości po linowej kolejce Elka.

- To było trzech nastolatków. Szkoda, że nie mieliśmy przy sobie komórki, aby jeszcze z miejsca zawiadomić policję - żałuje pan Ryszard. Jego kolega dopiero po chwili zawiadomił więc policję.

- Zawiadomienie zostało przyjęte. Na miejsce został wysłany mieszany patrol, policjant i strażnik miejski. Nikogo nie zauważyli - mówi komisarz Robert Łuszcz, wicekomendant chorzowskiej policji.

W sobotę na tym skończyła się interwencja policji. Patrol faktycznie nie miał prawa nikogo zastać przy Elce. Złodzieje na zdjęciu pana Ryszarda nikną między blokami w okolicy ulicy Złotej. Kradli blachę ocynkowaną ze starej stacji kolejki przy Wesołym Miasteczku, czyli od strony Katowic.

Jeszcze w sobotę pan Ryszard wziął aparat i poszedł do komisariatu w Chorzowie. Chciał przekazać policji zdjęcia złodziei. Na jednym z nich wyraźnie widać twarz chłopaka w kapturze.

- Na policji mi powiedzieli, że póki właściciel nie zgłosi kradzieży, nie ma potrzeby, aby zaczynać dochodzenie i zgrywać zdjęcia - mówi pan Ryszard. W poniedziałek poszedł do biura dyrekcji WPKiW, a zaraz potem do naszej gazety.

Dopiero po naszym telefonie policja zainteresowała się sprawą. - Musiało dojść do nieporozumienia - mówi wicekomendant Łuszcz. A jego szef, Rober Sokołów, precyzuje: - Kradzież jest ścigana z urzędu.

Dlatego pan Ryszard jeszcze raz poszedł na policję i przekazał funkcjonariuszom zdjęcia.

Wicekomendant Łuszcz wyjaśnia, że tę kradzież można potraktować jako dowód na skuteczność chorzowskich funkcjonariuszy. Jego zdaniem przez to, że coraz częściej funkcjonariusze wyłapują lokalnych przestępców czy np. złomiarzy utrzymujących się z dawnej Huty Batory, przestępczość przenosi się na obrzeża miasta. Czyli pod Elkę.

W środę pan Ryszard ponownie poszedł do dyrekcji WPKiW. Tu też przekazał zdjęcia złodziei i odniósł kolejny sukces. - Dzisiaj do dyrekcji parku zgłosiły się dwie osoby, które zawiadomiły dział techniczny o kradzieży na Elce. Przyniosły także zdjęcia, na których widać, jak złodzieje niosą metalowe części. Dyrekcja WPKiW po zapoznaniu się z tą informacją jeszcze dziś zgłosi sprawę policji - zapewniła nas w środę Angelika Nowicka, rzeczniczka WPKiW. - Złodzieje ukradli dwie blachy z elewacji jednej ze stacji kolejki przy Wesołym Miasteczku. Straty oszacowano na 300 zł. Kradzież na Elce zdarzyła się po raz pierwszy, jednak codziennie dochodzi do drobnych kradzieży i dewastacji na terenie WPKiW. Giną m.in. drobne metalowe części, są wyginane znaki, niszczone ławki. Pracownicy parku starają się je na bieżąco usuwać.

Pani rzecznik dodała też, że już został ogłoszony przetarg, w trakcie którego zostanie wyłoniona firma, która wreszcie rozbierze Elkę. Przypomnijmy, że kolejka nie jeździ od 2006 roku.

Teraz, gdy sprawa kradzieży złomu nabrała rumieńców i rozpędu, trzeba zadać pytanie podstawowe? Co robił w parku emeryt uzbrojony w malutki aparat cyfrowy?

- Jestem z Chorzowa Starego, mieszkam tuż obok parku. Wychowałem się w parku, chodzę tam teraz z wnukiem. I widzę co się zmienia i na dobre, i na złe - mówi pan Ryszard.

Ale nie dajmy się zwieść - to nie jest pełne wyjaśnienie. Pan Ryszard przyznaje, że jest jednym z członków stowarzyszenia Nasz park. To grupa przede wszystkim emerytów, którzy za punkt honoru przyjęli pilnowanie WPKiW. Do tej pory patrzyli na ręce przede wszystkim urzędnikom i Andrzejowi Kotali, prezesowi WPKiW. Większość z tych, najczęściej krytycznych, spostrzeżeń umieszczali w swym czasopiśmie o wdzięcznej nazwie Kuklok (na jej wydawanie zrzucają się po kilka złotych). Najpewniej od czasu ostatniego wydarzenia, każdy u członków Naszego parku na swoje spacery będzie miał moralny (jeśli nie statutowy) obowiązek zabrać nie tylko aparat, ale i naładowaną komórkę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KRZYŚ
tuskowa młodzież która wróciła z WYSP !!!
l
lol
Nic dziwnego, że złodzieje czują się bezkarni, skoro pewnie nie jesteś jedynym, który tak myśli. Człowieku trzeba działać. Robić im zdjęcia i od razu pokazywać wszędzie gdzie się da. Złodziejstwo powinno być wstydem, a na razie wiele osób się tym szczyci przed znajomymi. Trzeba ich znaleźć i ukarać.
B
Bytt
Zlodziei nie spotka zadna kara(poza papierkowa), a emeryt bedzie mial problemy .......
K
KAT
Powinna byc Straz Parkowa,nie tam firma ochroniarska!
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie