Oglądali zagłębiowskie miasta z wyżyn rowerowych siodełek

Magdalena Nowacka Sosnowiec, Czeladź
Siedemnaście kilometrów w niecałe dwie godziny - taką trasę pokonali w sobotę uczestnicy drugiej edycji Zagłębiowskiej Masy Krytycznej.

Siedemnaście kilometrów w niecałe dwie godziny - taką trasę pokonali w sobotę uczestnicy drugiej edycji Zagłębiowskiej Masy Krytycznej. To impreza, która miała pokazać samorządowcom, że w Zagłębiu jest silna potrzeba ścieżek rowerowych. Władze podeszły ze zrozumieniem, a nawet sami przyłączyli się do rowerzystów. Miłośnikom rowerów towarzyszyli wiceprezydent Sosnowca Zbigniew Jaskiernia i Marek Mrozowski, burmistrz Czeladzi. Rozpoczęli w Sosnowcu, jechali przez Zagórze, Dąbrowę Górniczą, aleją Kołłątaja w Będzinie aż do mety na czeladzkim rynku. Wjeżdżając wszyscy dmuchali w gwizdki. - Cieszymy się, bo w tegorocznej edycji wzięło udział blisko 800 osób( w ubiegłorocznej 250). To o wiele więcej niż w śląskiej edycji imprezy. Ale może wynika to z faktu, że tam już trochę tych ścieżek sobie wywalczyli - śmiał się Rafał Siciński, jeden z organizatorów imprezy z Stowarzyszenia Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego - Sosnowiec. Podkreślił także, że dla zagłębiowskiej edycji charakterystyczna była różnorodność zarówno rowerów jak i samych rowerzystów. - W śląskiej edycji biorą udział przeważnie ludzie młodzi. W naszej można było zobaczyć praktycznie każdy rodzaj roweru. od bardzo nowoczesnych, do takich, która mają już za sobą wiele lat użytkowania. Udział wzięły całe rodziny, także ludzie starsi. To nas szczególnie cieszy - podkreślał Rafał.Na metę w Czeladzi, o godzinie 16.35, pierwszy wjechał Henryk Janus z miejscowości Wojkowice Komorne. Ma 65 lat i na rowerze jeździ od dzieciństwa. Najchętniej przemierza trakty w Siemianowicach, Chorzowie i Czeladzi. - Mówili, żebym zwolnił, ale musiałem być pierwszy - mówił zadowolony. Ania Grazi z Sosnowca do udziału w akcji zachęciła brata i kolegów. - Trasa nie była trudna, dostosowana do przeciętnych możliwości uczestników. Słyszałam wcześniej o tego typu akcjach w Warszawie, cieszę się, że wprowadzono to także na nasz region - mówiła uczestniczka imprezy. Zbigniew Jaskiernia podkreślił, że impreza ma pokazać, że jest potrzeba takich warunków, aby rowerzyści mogli się poruszać spokojnie i bezpiecznie. Magdalena Nowacka Sosnowiec, Czeladź

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie