Ozdrowieńcy na Śląsku już się rehabilitują na koszt NFZ. Kto i na jakich warunkach może korzystać z zabiegów?

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Pacjenci po przebytym COVID-19 mogą korzystać już z rehabilitacji pocovidowej w formie stacjonarnej. Choć nie ma jeszcze ostatecznej listy placówek realizujących świadczenie w woj. śląskim, pierwsze ośrodki już pracują z pacjentami, którzy przeszli zakażenie koronawirusem. Wkrótce rehabilitacja realizowana będzie także w systemie ambulatoryjnym i domowym.

Górnośląskie Centrum Rehabilitacji "Repty" w Tarnowskich Górach przygotowało dla ozdrowieńców 50 łóżek i wszystkie są już zajęte. Jak zapewnia rzeczniczka ośrodka, Marlena Szastok-Gazda, zainteresowanie jest bardzo duże.

Placówka jako pierwsza na Śląsku wdrożyła leczenie pocovidowe na koszt Narodowego Funduszu Zdrowia. W ramach swojego kontraktu od grudnia minionego roku przyjmowała pacjentów po COVID-19 sprofilowanych zgodnie z dolegliwościami. Z tej formy leczenia skorzystało ponad 500 osób. Teraz pracuje także z pacjentami w ramach rządowego programu rehabilitacji postcovidowej. W planach władze placówki mają uruchomienie również dziennego ośrodka rehabilitacyjnego – w poradniach. Chcą także rehabilitować pacjentów w ich domach.

Kto i na jakich warunkach może skorzystać z rehabilitacji?

Świadczenia rehabilitacji po COVID-19 realizowane są na podstawie skierowania od lekarza, który ma umowę z NFZ. Może to być specjalista, który prowadził leczenie pacjenta w szpitalu albo lekarz pierwszego kontaktu. Decyzję o skierowaniu pacjenta na rehabilitację podejmuje na podstawie wyników kilku badań: RTG klatki piersiowej z opisem i EKG wykonanych po zakończeniu leczenia ostrej fazy choroby, aktualnej morfologii, OB i CRP (białko ostrej fazy).

Do programu można dołączyć w ciągu roku od zakończenia leczenia związanego z COVID-19. Ozdrowieńcy mogą liczyć na od 2 do 6 tygodni kompleksowej rehabilitacji. W tym czasie skorzystają z minimum 96 zabiegów fizjoterapeutycznych. Wśród nich są m.in. kinezyterapia (w tym ćwiczenia oddechowe, trening wytrzymałościowy), inhalacje indywidualne, balneoterapia, hydroterapia czy fizykoterapia.

Koszty rehabilitacji pokrywa Narodowy Fundusz Zdrowia. Za każdą dobę pobytu pacjenta zapłaci placówce 188 zł. Świadczenia mogą na razie realizować tylko ośrodki, które mają podpisaną umowę z NFZ na realizację świadczeń rehabilitacji leczniczej w trybie stacjonarnym lub w leczeniu uzdrowiskowym i są wpisane w wykaz podmiotów udzielających świadczeń covidowych. Na dniach powinniśmy dowiedzieć się, jak będzie wyglądała rehabilitacja realizowana w systemie ambulatoryjnym i domowym. Do końca tygodnia ukazać się ma zarządzenie prezesa Funduszu w tej sprawie.

Zapotrzebowanie na ten rodzaj rehabilitacji, jak podkreślają eksperci, jest ogromne. – Co najmniej jedna trzecia pacjentów po zakażeniu koronawirusem ma powikłania. Najczęściej pojawiają się problemy z układem oddechowym, zmniejszona wydolność ogólna organizmu, bóle mięśniowo-stawowe, zaburzenia lękowe i depresyjne albo luki w pamięci czyli tzw. mgła covidowa – wymienia prof. Piotr Majcher, konsultant krajowy w dziedzinie rehabilitacji medycznej.

Adam Rybicki, wiceprezes i dyrektor medyczny i wiceprezes Przedsiębiorstwa Uzdrowiskowego Ustroń S.A., zapewnia, że ośrodek jest gotowy na przyjęcie pacjentów. – Mamy bazę noclegową i zabiegową, sprzęt rehabilitacyjny, zabiegi oraz personel, który może pracować z ozdrowieńcami. W ubiegłym tygodniu złożyliśmy wniosek o przystąpienie do programu rehabilitacji po COVID-19. Czekamy na odpowiedź NFZ. Mamy nadzieję, że pierwsi pacjenci rozpoczną rehabilitację w najbliższych dniach. Zadeklarowaliśmy, że na pierwszy turnus możemy przyjąć 50 osób z możliwością zwiększenia ilości pacjentów w kolejnych turnusach w miarę potrzeby – wyjaśnia.

Jak podkreśla Rybicki, wzrost zakażeń koronawirusem oznacza wzrost zapotrzebowania na ten rodzaj rehabilitacji. – Nawet u osób przechodzących zakażenie łagodnie lub bezobjawowo występują zmiany w płucach o charakterze nieodwracalnych zwłóknień. Każdego dnia zgłaszają się do nas osoby, które skarżą się na powikłania po przebytej chorobie. Dotychczas z naszej komercyjnej oferty rehabilitacji po COVID-19 skorzystało już około 300 pacjentów – wylicza.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie