"Patrick Melrose" zaskakuje fabularną świeżością i...

    "Patrick Melrose" zaskakuje fabularną świeżością i bezkompromisową oceną brytyjskiej arystokracji

    Zdjęcie autora materiału

    Piotr Ciastek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Znakomita seria krótkich powieści o Patricku Melrose trafiła właśnie w jednym tomie do księgarń. Wydanie opatrzone jest serialową okładką ze znanym i lubianym nad Wisłą Benedictem Cumberbatchem. Serial na podstawie książki można już oglądać także w Polsce.
    "Patrick Melrose" zaskakuje fabularną świeżością i bezkompromisową oceną brytyjskiej arystokracji

    ©wydawnictwo W.A.B.

    Autorem wstrząsającego cyklu jest Brytyjczyk Edward St Aubyn, który nie ukrywał, że główny bohater jest odzwierciedleniem jego samego. Pomysł na książkę zrodził się w jego głowie po próbie samobójczej, do której doszło gdy miał 25 lat. Pisanie uratowało mu życie i stało się swoistą terapią i rozliczeniem z przeszłością. Dzięki temu Patrick Melrose zyskał naprawdę mocny fundament i stał się jednym z najbardziej krwistych i autentycznych bohaterów współczesnej literatury.

    W sumie powstało pięć powieści o tym bohaterze i jego życiu wśród zepsutej, brytyjskiej arystokracji. W skład pierwszego tomu wchodzą „Nic takiego”, „Złe wieści” i „Jakaś nadzieja”, zaś w drugim znajdują się powieści „Mleko matki” i „W końcu”.
    Zagmatwane losy Patricka śledzimy od jego trudnego dzieciństwa, gdzie trwał w szponach ojca tyrana, poprzez hulaszcze i pełne używek życie playboya, a także moment refleksji i próby wyjścia z nałogu.

    Dzieciństwo Patricka to istny horror, który rzutuje na całe jego dalsze życie. Terroryzująca syna i żonę głowa rodziny pozostawia na Patricku nieusuwalne piętno, które sprawi, że skrzywdzone dziecko znienawidzi siebie samego.

    Obok osobistych zmagań głównego bohatera poznajemy sekrety życia angielskiej arystokracji. Jej powierzchowne gesty, codzienne rytuały, czy dystyngowane zachowania to tylko fasada, za którą kryją się ich prawdziwe, pełne odrazy oblicza. Autor powieści obnaża swoje środowisko i pokazuje, że to pełne blichtru i bogactwa życie jest destrukcyjne i pozbawione autentyczności.

    Dzięki niezwykłemu talentowi pisarskiemu St Aubyna, razem z bohaterem wsiadamy do emocjonalnego rollercoastera, który niemal na każdym zakręcie jest bliski wykolejenia. Gdy kończymy tę szaleńczą jazdę, jesteśmy jednocześnie zachwyceni i oszołomieni tym, co działo się przez te kilkaset stron lektury.

    Edward St Aubyn, Patrick Melrose, wydawnictwo W.A.B. 2018

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo