Pedofil? Nie pisz w internecie, zgłoś policji!

Magdalena Nowacka
Magdalena Nowacka
Pedofil? Nie pisz w internecie, zgłoś policji! Drugi sygnał w ciągu miesiąca. Policja zaprzecza i apeluje: z takimi informacjami na komendę

Już po raz drugi w tym miesiącu, po Bytomiu zaczyna krążyć informacja o mężczyźnie, który zaczepia dzieci.
Pierwsza sugerowała, że pedofil miałby się pojawić w okolicy Karbia, Bobrka i Szombierek. druga - w centrum, na ul. Mickiewicza.

W poniedziałek 18 stycznia, na jednym z kont Facebooka związanych z ulicą Mickiewicza pojawiła się informacja o następującej treści : "UWAGA UWAGA UWAGA .W okolicy kręci się podejrzany typ. Rysopis: broda, kaptur, wzrost około 1.70 cm. zaczepia dziewczynki - sprawę zgłaszamy na Policję. Prosimy rodziców o pilnowanie dzieci.". W komentarzach czytamy jeszcze, że zdarzenie miało miejsce w niedzielę ok. godz. 19 w okolicy sklepu "Żabka". Informacja ma już ponad 80 udostępnień, ale policja takiego zgłoszenie nie odnotowała.
- Sprawdziłem i nie mieliśmy od niedzieli do dzisiaj(środa) takiego zgłoszenia - zapewnia Tomasz Bobrek, rzecznik prasowy KMP w Bytomiu. I apeluje: Zgłaszajmy takie rzeczy policjantom!

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o tym, że w internecie pojawiła się plotka o pedofilu krążącym w okolicy Karbia, Bobrka czy Szombierek. Tu policja także zdementowała te plotki. My dotarliśmy jednak do ich źródła.
Okazało się, że ostrzeżenie, aby zwrócić uwagę na okolice szkoły, otrzymała dyrekcja SP nr 21 od dyrekcji przedszkola, które mieści się w tym samym budynku. Dyrekcja przedszkola miała info z innego przedszkola. A to - od...pracownika socjalnego.

Beata Duraj, dyrektor SP nr 21 wyjaśnia: - Nie było w szkole zebrania w tej sprawie i na razie nie planuję takiego spotkania. Prawdą natomiast jest to, że za pośrednictwem dyrekcji przedszkola, które mieści się w naszym budynku, otrzymaliśmy informację o tym, aby zwrócić uwagę na otoczenie szkoły i bezpieczeństwo dzieci. Taka informację to przedszkole otrzymało od innego przedszkola, a tamto od pracownika MOPR. Bezpieczeństwo dzieci jest dla nas najważniejsze, nie bagatelizujemy żadnych informacji z tym związanych. Dlatego wywiesiliśmy kartkę adresowaną do rodziców, aby zwracali jeszcze większą uwagę na bezpieczeństwo dzieci. Poprosiłam także wychowawców, aby z dziećmi porozmawiali, uczulili je na to, aby nie podchodziły do obcych - wyjaśnia dyrektor SP 21.

Przypomina też sytuację z początku roku szkolnego.

- Wtedy mieliśmy jednak bezpośredni sygnał od rodzica, któremu dziecko powiedziało, że jakiś obcy mężczyzna wołał je do samochodu. Sporządziliśmy z tego oficjalną notatkę, poprosiliśmy też o wzmożone patrole policji i straży miejskiej. Obecnie sygnałów od rodziców nie mieliśmy, ale uważam, że profilaktyki nigdy za wiele - mówi.

Rafał Szpak, dyrektor MOPR, na naszą prośbę sprawdził, czy faktycznie informację przekazała jego pracownica. - Faktycznie, jedna z naszych pracownic dowiedziała się, że osoba skazana za pedofilię po odbyciu kary opuściła już zakład karny. Przekazała informację placówce, na zasadzie „dmuchania na zimne”. Nie ma jednak żadnego potwierdzenia, że mężczyzna zaczepiał dzieci, ani nawet, że pojawił się w tych dzielnicach - dodaje.

Czy kiedy pojawia się informacja, że osoba skazana za pedofilię opuściła po karze więzienie i może przebywać w okolicy, rozmawiać o tym z dziećmi w szkołach, przedszkolach?

Iwona Więcławek-Wardyniec, psycholog dziecięcy i pedagog : Jak najbardziej. Ostrożności, zapobiegania niektórym sytuacjom, nigdy za wiele. Ale też bez przesady, aby nie wytworzyć atmosfery paniki, nie „nakręcać” sytuacji. Pomysł rozmowy z dziećmi na godzinie wychowawczej jest dobry. Ale zrobiłabym to ogólnie, nie odnosząc się do konkretnej sytuacji, plotek, tylko mówiąc dzieciom o zasadach komunikacji z osobami nieznajomymi. Najlepiej, aby taką rozmowę poprowadził pedagog. Z drugiej strony, warto też, aby pedagog porozmawiał z rodzicami. Bo tylko fachowiec będzie umiał nauczyć rodziców, jak mają rozmawiać z dziećmi, aby niepotrzebnie nie wywoływać atmosfery niepokoju, a jednocześnie umiejętnie zareagować i zapobiec groźnym sytuacjom.

Pod koniec grudnia rząd przyjął projekt ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym, zakładający utworzenie rejestru osób skazanych za seksualne czyny wobec nieletnich.

Komentuje Rafał Kolano, radca prawny, właściciel Kancelarii Prawnej w Katowicac
h:
Zgodnie z informacjami publikowanymi przez Pana ministra sprawiedliwości, przygotowany przez ministerstwo projekt ustawy został przyjęty przez Radę Ministrów. Kolejnym krokiem jest przedłożenie projektu ustawy przez rząd marszałkowi Sejmu, który kieruje projekt do właściwych komisji na I czytanie, a następnie po dwóch kolejnych czytaniach ustawa zostaje poddana pod głosowanie . Z opublikowanych informacji wynika, że projekt trafił do Marszałka Sejmu dnia 13 stycznia 2016r. i tego samego dnia został skierowany do Biura Legislacyjnego celem zaopiniowania. Biuro Legislacyjne i Biuro Analiz Sejmowych na wniosek Marszałka Sejmu dokonuje oceny przede wszystkim zgodności projektów ustaw z prawem Unii Europejskiej oraz formalnych elementów uzasadnienia. Projekty ustaw, co do których istnieje wątpliwość, czy nie są sprzeczne z prawem, w tym z prawem Unii Europejskiej lub podstawowymi zasadami techniki prawodawczej, Marszałek Sejmu może skierować do Komisji Ustawodawczej w celu wyrażenia opinii. Projektodawca przewidział stosunkowo długi okres vacatio legis dla projektowanej ustawy, tj. 12 miesięcy od jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Według założeń projektodawcy pozwoli to na zorganizowanie rejestru , a także organizację wprowadzenia pozostałych instrumentów ustawą określonych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie