Piast Gliwice - Górnik Zabrze. To był czarny dzień śląskiej piłki

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Derby Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze we wtorek 9 czerwca odbędą się bez udziału publiczności. W 2018 roku stadion przy Okrzei wypełnił się w dużym stopniu, ale piłkarskie święto regionu zamieniło się w hańbę. Zobaczcie, co wtedy wydarzyło się na arenie obecnych mistrzów Polski.

Stosunki między kibicami Piasta Gliwice i Górnika Zabrze są napięte od wielu lat. W czasie derbowych meczów wielokrotnie dochodziło do awantur. 1 października 2017 roku w Zabrzu fani Piasta rzucali w sektory kibiców Górnika płonącymi racami, a potem wyrywali stadionowe krzesełka i demolowali własny sektor.

Wiosną następnego roku nastąpiła jednak kulminacja. 3 marca 2018 w Gliwicach kibice Górnika palili flagi Piasta. Reakcja adwersarzy była natychmiastowa. Z "młyna" Piasta zeszło kilkadziesiąt osób, które zaczęły wyłamywać ogrodzenie dzielące ich od murawy. Gdy padło kilku wybiegło na boisko w kierunku sektora gości. Pogoń porządkowych była nieskuteczna, w kierunku zadymiarzy ruszył nawet trener Waldemar Fornalik.

Podczas gonitw reszta grupy kontynuowała niszczenie ogrodzenia. Na stadion weszła policja, najpierw oddziały piesze, potem trzech funkcjonariuszy na koniach oraz policjanci z psami. W wyłamanej bramie doszło do utarczek, w ruch poszły miotacze gazu i broń gładkolufowa.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Pozostała część kibiców skandowała "Piast to my, a nie wy", a spiker apelował o zajęcie miejsc. Mediacji podjęli się Gerard Badia i Jakub Szmatuła. Kibole wrócili na swój sektor, ale policja uznała, że powalona brama nie pozwala na bezpieczne dokończenie meczu, w którym walczący o utrzymanie Piast prowadził 1:0, bo w 49 minucie Mateusz Szczepaniak wygrał fizyczną walkę z trójką rywali po rzucie rożnym.

Po 38 minutach przerwy delegat PZPN Andrzej Ryng podjął decyzję o zakończeniu meczu.

- Policja nas poinformowała, że nie przerwie czynności na murawie, bo nie jest zabezpieczona. Nie mogła więc zapaść inna decyzja. Podjął ją delegat, ale ja się pod nią podpisałem - opowiadał sędzia Daniel Stefański.

- Nie rozumiem tych ludzi. To bardzo złe dla Piasta, dla piłki nożnej i dla całej Polski. Jesteśmy k...a na dole tabeli, prowadzimy w takim ważnym meczu, dziesięć minut do końca, blisko trzech bardzo cennych punktów, a oni co?Jak zobaczyłem, że wyrywają bramę byłem w szoku - przyznał Gerard Badia. - Mam nadzieję, że to ostatni taki raz... Ja lubię jak kibice śpiewają, nawet k... Górnik, k... Piast, to jest ok. Ale to co się stało... Kiedy graliśmy słabo to krzyczeli "K.. mać, Piast grać", to nam nie pomagało. Ale teraz gramy dobrze, mamy wynik i oni takie coś nam robią...

Piast prewencyjnie nałożył na swoich kibiców szereg kar, aby uniknąć najgorszego ze strony Komisji Ligi. Ta ukarała gliwiczan walkowerem (potem te punkty Górnikowi odebrano, a ostatecznie przywrócono) oraz nałożono karę zakazu organizacji wyjazdu grupy kibiców na sześć kolejnych meczów oraz na dwa kolejne mecze z Górnikiem w Zabrzu, a także karę finansową w wysokości 80 tysięcy złotych. Górnik Zabrze został ukarany zakazem organizacji wyjazdu grupy kibiców gości na sześć kolejnych meczów i na dwa kolejne mecze z Piastem w Gliwicach oraz karą finansową w wysokości 40 tysięcy złotych.

Zobaczcie zdjęcia wykonany tamtego dnia, który tak fatalnie zapisał się w historii śląskiej piłki.

Musisz to wiedzieć

Zobacz i zapamiętaj

To jest zabawne

Zobacz koniecznie

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie