Piekary Śląskie: W niedzielę na Kopcu obchody Święta Wojska Polskiego

Iwona Makarska
Agnieszka Tuszyńska
Pamięć o polskich żołnierzach, zarówno tych walczących dziś poza granicami kraju, jak i tych, którzy służyli w czasach wojny, wraca. Niezmiennie już od ponad 20 lat czczona jest podczas corocznego Święta Wojska Polskiego. Piekary Śląskie też pamiętają.

W niedzielę 23 sierpnia piekarskie obchody rozpoczną się o godz. 9.15 przemarszem rekonstruktorów spod budynku Urzędu Miasta na Kopiec Wyzwolenia. Tam o godz. 10. zostanie odprawiona polowa msza św. Oficjalne uroczystości zaplanowane są na godz. 11.45.

Atrakcją od godz. 13. będzie festyn militarny. W programie m.in. pokazy kawalerii wykonane przez grupę rekonstrukcyjną 3 Pułku Ułanów Śląskich, pokaz ratowniczy podczas wypadku samochodowego i pokaz szkolenia psów policyjnych. Ciekawie zapowiada się także rekonstrukcja powstańcza z 1921 r. oraz historyczna scena batalistyczna pn. „Walki nadgraniczne podczas kampanii wrześniowej".

Ponadto w trakcie święta będzie poprowadzona przez RCKiK w Katowicach akcja krwiodawstwa. To pierwsza tak duża impreza z okazji święta wojskowego w naszym mieście. - Chcemy przywracać pamięć żołnierzom broniących polskich granic na Śląsku w 1939 roku, jak również uświadamiać społeczeństwa, czym tak naprawdę były powstania śląskie i że na Śląsku mamy się czym szczycić - mówi Piotr Hatlapa ze Stowarzyszenia na rzecz Zabytków Fortyfikacji „Pro Fortalicium", organizatora imprezy.

Historia Kopca liczy już niemal 80 lat. Być może dzięki takim wydarzeniom, jak to, zostanie mu przywrócona ranga miejsca do organizowania najważniejszych obchodów świąt państwowych oraz uroczystości. Przypomnijmy, że Kopiec został usypany przez Ślązaków, ale nie tylko, w latach 1932-1937 dla uczczenia 250. rocznicy przemarszu husarii polskiej króla Jana III Sobieskiego pod Wiedeń oraz 15. rocznicy przyłączenia wschodniej części Górnego Śląska do Polski. Stał się symbolem walki naszych ojców i dziadków o życie we własnej ojczyźnie.

- Patriotyzm jest dla mnie poczuciem własnego miejsca na ziemi, przywiązaniem i szacunkiem do tradycji, zwłaszcza szacunkiem do pamięci o naszych przodkach. Niejednokrotnie przelewali oni krew na przestrzeni wielu wieków w naszej burzliwej, a jednocześnie wspaniałej historii - mówi Hatlapa. - Znaczna część ludzi, których spotykam to faktycznie patrioci - dodaje.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Normalny

KU CHWALE OJCZYZNY !!! Dobra robota chłopaki i dziewczyny z Pro Fortalicium ! Nie przejmujcie się oszołomami z RAŚ-iu.

K
Kris

Po pierwsze to naucz się chłopie pisać. W szkole tego uczą w pierwszej klasie. Po drugie to naucz się historii, też tego uczą w szkole podstawowej. No chyba, że w raichu na takie rzeczy nie zwraca się uwagi. Po trzecie mój pradziadek - powstaniec śląski takich jak ty kolbą od karabinu po łbach bił i patrzył czy równo puchnie.

Ś
Ślązak

Nie podoba się na POLSKIM ŚLĄSKU to WON do Niemiec.

P
Patriota

o co drogiemu komentatorowi chodzi? jaką formą agitacji jest impreza pod kopcem? bo nie rozumiem? może Twoim zdaniem słuszniej byłoby zrobić pod pomnikiem armii czerwonej albo wehrmachtu ? Rozumiem że wówczas gdy impreza będzie tak organizowana, będzie "poprawna politycznie". Kopiec jest symbolem walki Ślązaków o Polskę i należy siętemu miejscu odpowiednia ranga - jeżeli nie znasz historii - nie wypowiadaj się. Proste ;)

t
turbogorolozerca

Juz zawsze bylem zdania, ze ci "milosnicy" (podobno)historii, to po prostu poslcy fanatycy i militarysci. Szkoda, bo w zasadzie fajna inicjatywa i mili chlopcy. Niestety - wyprane mózdzki.

Zamiast politykowac, zamiast "nacjonalizowac" i upolityczniac swa dzialalnosc, powinni po prostu wykonywac swoja godna pochwaly i poparcia rekonstrukcyjna dzialanosc (byle tylko nie tak wybiórczo i stronniczo, bo i w tym punkcie zglaszam fundamentalna krytyke!).

A tak to, ponownie, obnazaja swoja motywacje, która jest "walka o macierz".
Im wcale nie o faktyczna historie (czyli FAKTY) chodzi. A o agitacje - pasuje do propagandowego kopca.

Juz sie nawet nie bede czepial nazwiska i pokrewienstw...... bo kazdy powinioen miec szanse - byc w porzadku !

Dodaj ogłoszenie