Pożar hali w Zawierciu. Dogaszanie zakończone [ZDJĘCIA WIDEO] POŻAR ZAWIERCIE

Patryk Drabek, Paulina MusialskaZaktualizowano 
Pożar hali papierniczej w Zawierciu. W środę po południu wreszcie zakończyła się akcja dogaszania pozostałości po spalonej gigantycznej hali w Zawierciu przy ul. Obrońców Poczty Gdańskiej w Zawierciu. Pożar gasiło ponad 70 jednostek straży pożarnej ZOBACZCIE ZDJĘCIA POŻAR ZAWIERCIE

POŻAR ZAWIERCIE

AKTUALIZACJA 12.08.2015 GODZ. 14:09
Blisko dwie doby trwała akcja gaśnicza pożaru hali przy ulicy Obrońców Poczty Gdańskiej w Zawierciu.

- Obecnie trwa zwijanie sprzętu. Akcję będziemy mogli uznać za skończoną, kiedy ostatni z zastępów przyjedzie do jednostki. Wydaje mi się jednak, że nie potrwa to dłużej niż kilkadziesiąt minut – przekazał mł. bryg. Radosław Lendor.

Pożar w Zawierciu

W poniedziałek o godz. 18.30 wybuchł pożar w hali papierniczej w Zawierciu przy ul. Obrońców Poczty Gdańskiej przy os. Przyjaźni. Nad miastem unosił się gęsty słup czarnego dymu, widoczny z kilkunastu kilometrów. We wtorek, po całonocnym gaszeniu hali, wciąż pracują strażacy. Dogaszanie hali wciąż trwa.

AKTUALIZACJA ŚRODA, 12 SIERPNIA GODZ. 8:35:
W dalszym ciągu trwa dogaszanie pozostałości po hali w Zawierciu. Strażacy przelewają spalone elementy i zabezpieczająa to, co zostało uratowane.

JAK MIASTO MOŻE POMÓC PRACOWNIKOM SPALONEJ HALI?
PRZEZ POŻAR HALI LUDZIE STRACILI PRACĘ

ZOBACZ KONIECZNIE, JAK PŁONĘŁA HALA W WIERCIU
ZDJĘCIA I FILM WIDEO CZYTELNIKÓW DZIENNIKA ZACHODNIEGO

AKTUALIZACJA GODZ 7:46:
Jaka jest przyczyna wybuchu pożaru?
CZYTAJ TUTAJ
DLACZEGO WYBUCHŁ POŻAR W ZAWIERCIU? OTO HIPOTEZY

AKTUALIZACJA WTOREK, 6:49:
Komendant powiatowy PSP w Zawierciu: Spłonęło 6 tys. m kw. powierzchni hali.

AKTUALIZACJA WTOREK, 6:05
Po całej nocy gaszenia pożaru, na miejscu wciąż pracuje 30 jednostek straży pożarnej. Wszystko wskazuje na to, że dogaszanie potrwa cały dzień i przeciągnie się do środy. Na miejscu jest nasz reporter.

ZOBACZ KONIECZNIE:
ZAWALIŁ SIĘ DACH HALI. TO KATASTROFA ZDJĘCIA I WIDEO

AKTUALIZACJA GODZ. 23:05
Pożar wreszcie opanowany. Po pięciu godzinach walki z pożarem hali papierniczej w Zawierciu strażakom wreszcie udało się zapanować nad ogniem. Nie oznacza to jednak końca akcji gaśniczej. Akcja dogaszania pogorzeliska potrwa do rana.

W czasie akcji jeden ze strażaków uległ wypadkowi, na szczęście niegroźnemu. Został przewieziony do szpitala.

Strażakom udało się obronić jedną z hal. Teraz gaszą ogień z dachu, podnośników i drabin mechanicznych oraz od środka, by ogień nie przedostał się na drugą halę.

Pożar wybuchł około 800 metrów od osiedla Przyjaźń. Ewakuacja mieszkańców nie była jednak konieczna.

Jak poinformował mł. bryg. Radosław Lendor z KP PSP w Zawierciu, obecnie na miejscu jest już ponad 60 zastępów strażackich z całego woj. śląskiego.

Hala, która spłonęła, była podzielona na mniejsze segmenty, w których były różne hurtownie i magazyny.

AKTUALIZACJA GODZ. 22:45
Hala papiernicza w Zawierciu przestała istnieć. Ogień objął niemal wszystkie magazyny. Strażacy nie byli w stanie powstrzymać płomieni, które obejmowały coraz to nowe połacie dachu i przedostawały się w ten sposób do środka.

Nadal trwa nierówna walka z pożarem. Porywisty wiatr zdecydowanie utrudnia akcję
AKTUALIZACJA GODZ. 22:05:
Rzecznik straży pożarnej: Spaliło się ponad 2 tys. m kw. hali w Zawierciu. Na miejscu z żywiołem walczy ponad 60 jednostek straży pożarnej.

AKTUALIZACJA GODZ. 21:34:

- Wybuchł pożar hali o powierzchni około 500 metrów kwadratowych. Trwa akcja gaśnicza. Pożar rozprzestrzenia się w dwóch kierunkach. Mamy tutaj ciąg hal magazynowo-produkcyjnych, a w sąsiedztwie jest z jednej strony magazyn zniczy, a z drugiej magazyn materiałów spożywczych i gumowych - przekazał mł. bryg. Radosław Lendor z KP PSP w Zawierciu.

W tej chwili strażacy robią wszystko, by ogień nie objął sąsiednich budynków.

- Akcja jest trudna. Porywisty wiatr podnosi płomienie i przenosi je bardzo szybko na sąsiednie pomieszczenia. Występuje silne zadymienie i wysoka temperatura - dodaje Lendor.

W tej chwili nie wiadomo co było przyczyną wybuchu pożaru.

AKTUALIZACJA 20:47
Silny wiatr bardzo utrudnia akcje gaśniczą i rozprzestrzenia ogień na cały dach pomieszczń magazynowych.

Pożar wygląda niezwykle groźnie. Płomienie wydostają się na zewnątrz przez okna, drzwi i dach hali, obok której znajduje się zakład produkcji zniczy. Strażacy walczą z ogniem już trzecią godzinę.

Pożar objął już kilkaset metrów kwadratowych dachu. Na razie brak informacji o poszkodowanych.

Na miejscu z pożarem walczą strażacy z PSP z Zawiercia, Dąbrowy Górniczej, Będzina i Myszkowa oraz strażacy z OSP z powiatu zawierciańskiego. Łącznie 33 jdnostki.

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA dz24@dz.com.pl
DZ24 WIADOMOŚCI CZYTELNIKÓW I INTERNAUTÓW

W pobliżu płonącej hali stoi już kilkaset mieszkańców, którzy obserwują akcję gaszenia.

Zaniepokojeni są także właściciele okolicznych magazynów, którzy próbują w jakiś sposób zabezpieczyć swój towar.

WIĘCEJ INFORMACJI WKRÓTCE

POŻAR W ZAWIERCIU

Wideo

Materiał oryginalny: Pożar hali w Zawierciu. Dogaszanie zakończone [ZDJĘCIA WIDEO] POŻAR ZAWIERCIE - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 16

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
n
nie zyczliwy

ty idioto obys tego nie doznał

zgłoś
r
rysiyk

Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!

Stanisław Jerzy Lec
Koniec wątku .

zgłoś
d
dd

Poczytaj.

zgłoś
B
Broker ubezpieczeniowy

Jeżeli przeglądy są prowadzone terminowo, a dodatkowo zakład jest wyposażony w sprzęt gaśniczy odpowiedni do rodzaju budynku i prowadzonej w niej działalności, to zarzut rażącego niedbalstwa lub przyczynienia się do szkody poprzez niemożność ograniczenia jej skutków podniesiony ze strony zakładu ubezpieczeń byłby utrudniony lub wręcz niemożliwy. Ale należy pamiętać, że przepisów p.poż jest dość dużo i spełnienie ich przez zakład, który dość niedbale do tego podchodzi jest dość prawdopodobne. Oprócz badania budynku mamy obowiązek badania instalacji elektrycznej i użytkowanych wózków widłowych, które są często przyczyną pożarów. Często właśnie w trakcie ładowania starszych wózków widłowych, pozostawionych na noc dochodzi do ich pożaru i należy zwracać uwagę, aby otoczenie wokół wózka było pozbawione elementów palych. Często jeżdżąc po zakładach widzę, że wózek jest wstawiony między palety i tam się ładuje, nie wspominając o tym, że przedsiębiorcy zaniedbują badania wózków, które jak staną się przyczyną pożaru, to ubezpieczyciel może się posłużyć wyłączeniem mówiącym, że ubezpieczony przyczynił się do szkody użytkując urządzenie bez ważnych badań technicznych, co zwiększyło ryzyko powstania pożaru. Oprócz ubezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych polecam zawarcie ubezpieczenia od przestoju w produkcji (tzw. BI), który zagwarantuje środki w trakcie odbudowy, bo odbudowę budynku i maszyn ubezpieczyciel sfinansuje, ale kosztów przestoju już nie, jeżeli nie ma ubezpieczenia BI, a po pożarze (lub innym zdarzeniu) firma musi ponosić cześć kosztów (kredyty, podatki, cześć wynagrodzeń), pomimo że nie ma zaplecza do generowania przychodów, bo zakład przykładowo spłonął. I najczęściej (statystycznie w 80%) i tak bankrutuje, bo w czasie przestoju traci kontrahentów, których z przyjemnością przejmuje konkurencja. Tylko firmy z silnym wsparciem kapitałowym, są w stanie przejść taką szkodę i nie zliczyć bankructwa. Nic nie cieszy konkurencji, tak jak pożar ważnego konkurenta z branży. Także jak się ubezpieczamy to żeby być chronionym, a nie mieć ubezpieczenie, bo to są dwie różne sprawy o czym zapominają przedsiębiorcy, ponieważ do tej pory nic się nie działo. Mam nadzieję, że zakład miał BI, a sumy ubezpieczenia w majątku zostały określone prawidłowo.

zgłoś
d
dot. ubezpieczeń

Mam firmę i budynek na prowadzenie działalności. Ubezpieczam go od pożaru i.t.d. Mam wymagane coroczne przeglądy obiektu budowlanego. Czy mimo to ubezpieczyciel może mi odmówić wypłaty odszkodowania bo np gminny hydrant nie zadziałał?

zgłoś
E
Ewa

Na zdjęciach widać,że niektórzy cykając fotki i filmując mało do środka nie weszli. Gratuluję tym którzy nie zdają sobie sprawy,że zagrażają własnemu bezpieczeństwu i utrudniają akcję przez szukanie taniej sensacji w czyimś nieszczęściu. O głupich, żartobliwych komentarzach do fotek na Facebooku nie wspomnę. Żałosne.

zgłoś
g
geo grafo

cyt. "nie znała tomografii" - gratuluję

zgłoś
r
rysiyk

To nie byli pracownicy część nie znała tomografii terenu. Gdyby któryś strażak uległ wypadkowi to czołgi by musiały przecierać szlak.
Poszli gasić ratować mienie czy życie?
Poszli przeszkadzać i się napawać nie grozą a tragedią tylko było brak ofiar do pełnego widowiska.
Do szkoły i na religie nie chodzili? Tam uczą jak postępować.

zgłoś
z
zawiercianin

Pożar wybuchł 800 m od osiedla ?! Za halą eurocasch jest las i domy jednorodzinne-gdzie wtedy były służby zabezpieczające ??? Wielki minus dla naszej straży i policji

zgłoś
g
gość

każdy był ciekawy jak skończy się akcja gaszenia,zauważ że było tam wiele ludzi których płonęły miejsca pracy,ciekawe czy ty nie stałbyś gdyby twój zakład pracy płonął i nie myślałbyś co dasz dzieciom jeść???sama kiedyś pracowałam "na przyjaźni" i żal mi było jak patrzyłam z balkonu jak smuga ognia unosi się nad halą-wiadomo to "gapienie" było nierozsądne ale cóż-ludzie byli są i będą zawsze ciekawi a tobie nieszczęścia nie życzę

zgłoś
r
rysiyk

Mam nadzieje że gdy spotka mnie nieszczęście nie będzie w pobliżu dobrych ludzi. To co się działo było żenujące. Tłumy z dziećmi samochody, rowery, motocykle. Gapie siedzieli do późnych godzin.
Tylu chorych ludzi w tak niewielkiej grupie społecznej.

zgłoś
z
zawiercianin

Jaki porywisty wiat utrudniał akcje? Pismaki piszcie prawdę i nie szukajcie większej sensacji. Wczoraj w Zawierciu nie bylo żadnego wiatru!!!!!!!!!!!!

zgłoś
J
Jozef

W poniedziałek o 18.30 wybuchł pożar.
W poniedziałek po całonocnym gaszeniu...

zgłoś
o
onaona

Czuć spaloną guma nawet na Żabkach

zgłoś
m
mk

Od komuny brak zabezpieczeń P.POŻ., rzeby tylko na lasy sie nie rozniosło...

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3