Po zatrzymaniu pedofila - uchybienia w pracy ośrodka w Tarnowskich Górach

Redakcja
Udostępnij:
Kontrola Śląskiego Kuratorium Oświaty, związana z zarzutem wykorzystywania seksualnego osoby małoletniej przez pracownika placówki, wykazała uchybienia w pracy specjalnego ośrodka szkolno-wychowawczego w Tarnowskich Górach.

Śląskie Kuratorium Oświaty w Katowicach kontrolowało specjalny ośrodek szkolno-wychowawczy w Tarnowskich Górach od poniedziałku do środy. W piątek przedstawiło wnioski pokontrolne.

Jak poinformowała rzeczniczka kuratorium Anna Wietrzyk, główne zarzuty dotyczą m.in. "zatrudniania na stanowisku wychowawcy internatu osób bez wymaganych kwalifikacji, brak nadzoru dyrektora ośrodka nad dokumentacją prowadzoną przez nauczycieli i nad dokumentacją prowadzoną przez kierownika internatu i wychowawców".

W trakcie kontroli sprawdzono także działanie monitoringu. - Był wykorzystywany tylko w sytuacjach świadczących o dewastacji mienia lub bójek. Nie ma procedur, które określałyby systematyczność przeglądania materiału z monitoringu - powiedziała Wietrzyk.

Dodała, że na liście uchybień znalazły się także: "brak współpracy między wychowawcami internatu a nauczycielami prowadzącymi zajęcia w szkole", "słaba współpraca psychologów i pedagogów".

Poinformowała również, że "kuratorium wnioskuje do dyrektora specjalnego ośrodka szkolno-wychowawczego w Tarnowskich Górach o wyciągnięcie konsekwencji personalnych wobec niektórych pracowników".

Kontrola jest związana z zatrzymaniem 24 sierpnia 45-letniego mężczyzny, który następnego dnia usłyszał zarzut wykorzystywania seksualnego osoby małoletniej i trafił do aresztu.

Mężczyzna ten "został przystosowany do pracy woźnego. Ukończył kurs jako osoba z lekkim upośledzeniem umysłowym" - powiedziała w piątek zastępca prokuratora rejonowego w Tarnowskich Górach Halina Barwinek-Folek.

Sprawa dotyczy upośledzonego chłopca, który obecnie ma czternaście lat. Chłopiec miał być wielokrotnie wykorzystywany seksualnie przez woźnego.

W sierpniu podczas przesłuchania podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyraził skruchę. Grozi mu 12 lat więzienia.

Śledztwo w tej sprawie trwa. Prokurator powiedziała, że przesłuchiwani będą zarówno pracownicy ośrodka jak i wychowankowie, którzy mogli mieć styczność z 45-letnim mężczyzną. PAP

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie