Pobicie Algierczyka w Czechowicach-Dziedzicach. Napastnicy krzyczeli rasistowskie hasła. Policja szuka sprawców

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Obywatel Algierii został pobity w Czechowicach-Dziedzicach. Napadło go dwóch mężczyzn, którzy wykrzykiwali rasistowskie hasła. Spłoszyła ich przejeżdżająca samochodem kobieta.

Zdezorientowany i wystraszony obywatel Algierii zgłosił się do komendy Straży Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach. Oświadczył dyżurnemu, że został pobity na ulicy Niepodległości przez dwóch mężczyzn.

Do Straży Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach Algierczyk zgłosił się z kobietą, która była świadkiem tego zajścia. Kobieta oświadczyła, że jechała samochodem ulicą Niepodległości i zauważyła, jak dwóch mężczyzn atakuje obywatela Algierii.

- Kobieta zatrzymała swój samochód, a następnie zaczęła trąbić klaksonem co spłoszyło sprawców. Kobieta podała funkcjonariuszom rysopis sprawców, który został przekazany patrolowi policji - relacjonują strażnicy miejscy z Czechowic-Dziedzic.

Algierczyk powiedział strażnikom, że gdy sprawcy bijąc go wykrzykiwali różnego rodzaju rasistowskie wyzwiska. Dyżurny straży miejskiej dzięki szczegółowemu rysopisowi wytypował jednego ze sprawców. Strażnicy po uzyskaniu tych informacji wraz z policją rozpoczęli poszukiwania sprawców.

- Jeśli ktokolwiek widział tą sytuację powinien skontaktować się z jednostką policji w Czechowicach-Dziedzicach tel. (32)214-88-10 albo 112 lub ze Strażą Miejską (32) 215-54-92 bądź 986 - apelują czechowiccy strażnicy miejscy.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Czytelnik.
Nic dodać nic ująć.
A
Autor.
Pod wioskowy sklep zajechało AUDI. Wyszedł biały i czarniawy. Na wioskę padł strach. Chłopy w grupki się zebrali i radzili. Baby panny w domach pozamykały , okna pozasłaniały . Psy spuszczone . Małolatów na szpiegi wysłali. Tamci colę kupili i odjechali. Strach trzymał jeszcze ze trzy dni. Dobrodziej mszę w intencji odprawił.
A
Antoine
odważni
m
marian
pobili,i szybko na pielgrzymke do czestochowy.ptaedziwi polacy,patrioci,katolicy.
k
ks. Jarosław
jest wina Kaczyńskiego i Ziobry.
Dodaj ogłoszenie