Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Pogoda trzydniowa na niedzielę, poniedziałek i wtorek. Deszcze świętojańskie dadzą się we znaki. Będzie pochmurno i chłodno

JJ
Pogoda trzydniowa do 23 czerwca
Pogoda trzydniowa do 23 czerwca Fot.Szymczak Krzysztof/Polska Press
Najpierw baliśmy się, że w tym roku czeka nas największa susza w historii, teraz zastanawiamy się, kiedy przestanie padać, bo kilkudniowe gwałtowne opady deszczu powodują wezbranie nie tylko górskich rzek. Ale długotrwałe opady w czerwcu wcale nie są czymś niezwykłym w naszym klimacie i w Polsce. Pogoda krótkoterminowa na 3 dni. Sprawdź do 23 czerwca.

Pogoda do 23 czerwca. Trzydniowa

Podczas kilku minionych lat prawie w ogóle ich nie było, ale w tym roku mogą okazać się dość obfite. Mowa o deszczach świętojańskich, czyli wilgotnym okresie, który w naszym kraju pojawia się z reguły w połowie czerwca, a kończy w połowie lipca. Tak wynika z wieloletnich danych i obserwacji – to najbardziej deszczowy okres w roku, kiedy najczęściej mamy do czynienia z powodziami, a czerwiec i lipiec to najbardziej wilgotne miesiące w roku.

Najwięcej deszczu spada wtedy na południu Polski, a suma opadów przekracza wtedy100 mm. Na zachodzie, w centrum i środkowym wschodzie kraju opady są mniej obfite, choć ich łączna wielkość jest średnio dwa, a nawet trzykrotnie większa niż w lutym, który z kolei jest najsuchszym miesiącem w ciągu roku w naszej strefie klimatycznej.

Zobacz koniecznie

Najwięcej deszczu spada u nas zwykle między 15 czerwca a 15 lipca i w tym roku opady przyszły bardzo punktualnie. Kojarzy się z bardzo piękną słowiańską tradycją – nocą świętojańską, czyli Nocą Kupały (zwaną też nocą kupalną, kupalnocką, kupałą).

To słowiańskie święto wiąże się z letnim przesileniem słonecznym, a jest obchodzone w czasie najkrótszej nocy w roku, przypadającej zwykle około 21-22 czerwca. W południowej Polsce, na Podkarpaciu, a także w naszym regionie uroczystość o podobnym charakterze nazywana jest sobótką lub sobótkami, a na Warmii i Mazurach – palinocką.

To właśnie wtedy obserwujemy wzrost aktywności układów niżowych, które wędrują do nas z zachodu i południa, przynosząc gwałtowne burze z ulewami. Warto przypomnieć, że np. powódź tysiąclecia – ta z 1997 roku – wystąpiła w lipcu po bardzo silnych deszczach świętojańskich. Bywa że ten okres przedłuża się na sierpień lub przychodzi miesiąc wcześniej (tak było w 2010 roku). Bardzo rzadko jednak w ogóle się nie pojawiają, jak np. w 2015 roku.

To jest zabawne

W tym roku deszcze świętojańskie mogą być początkiem nie tylko podtopień, ale i powodzi w niektórych regionach kraju. Z map synoptycznych i prognoz pogody na najbliższe dni wynika bowiem, że ostatnia dekada czerwca (21-30 VI) będzie deszczowa.

Do poniedziałku i wtorku (22-23 VI) niebo będzie wciąż zachmurzone, a termometry pokażą nie więcej niż 20 st. C i będą dominowały wilgotne układy niżowe. Ale ostatnie czerwcowe dni i te z początku lipca znów staną się upalne. Wraz z nimi pojawią się burze, silne opady deszczu i gradu, a w niektórych regionach kraju także trąby powietrzne i szkwały.

Taka właśnie pogoda powita tegoroczne astronomiczne lato, które zaczyna się w sobotę o godz. 23.44 i potrwa do 22 września. Wtedy – o godz. 15.31 – zacznie się astronomiczna jesień wraz z jesiennym przesileniem. Teraz mamy najdłuższe dni, ale nieubłaganie, choć wolno, zaczynają się skracać.

Bądź na bieżąco i obserwuj

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera