Polska - Niemcy 23:30. Biało-Czerwoni nie zdołali się przebić przez niemiecki mur

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Szymon Sićko i jego koledzy z reprezentacji Polski mieli spore kłopty z przebiciem się przez niemiecką obronę
Szymon Sićko i jego koledzy z reprezentacji Polski mieli spore kłopty z przebiciem się przez niemiecką obronę fot. Handball Polska/
Udostępnij:
W ostatnim meczu fazy wstępnej mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych Polacy przegrali w Bratysławie z Niemcami 23:30. To była pierwsza porażka Biało-Czerwonych w tym turnieju.

Polska - Niemcy 23:30. Biało-Czerwoni nie zdołali się przebić przez niemiecki mur

Obydwa zespoły już wcześniej zapewniły sobie awans do II rundy turnieju. Do spotkania w Bratysławie obie ekipy przystąpiły mocno osłabione.

W naszej drużynie poza wysłaną jeszcze przed rozpoczęciem ME na izolację szóstką zawodników zabrakło także Macieja Gębali, którego wczorajszy test na koronawirusa dał wynik pozytywny, a status ozdrowieńca niewiele mu pomógł.

W składzie Niemców zabrakło pięciu graczy, którzy pozytywne testy mieli w poniedziałek i rywale zdążyli wezwać posiłki z kraju, choć grali tylko z jednym bramkarzem.

Początek meczu był wyrównany. W 3 minucie po rzucie karnym Arkadiusza Moryty prowadziliśmy nawet 2:1. Niestety było to jedyne prowadzenie Polaków w tym spotkaniu.

Nasz zespół miał duże problemy ze sforsowaniem obrony Niemców uparcie starając się grać przez środek boiska, gdzie rywali było najwięcej.

Przez pierwsze 19 minut rzuciliśmy tylko pięć bramek. Przy stanie 5:8 Patryk Rombel wziął czas namawiając swoich zawodników do bardziej zespołowej gry. Pomogło, ale tylko na chwilę.

Polska obrona nie była tak szczelna, bo poza wyeliminowanych po testach COVID-19 Gębalą i Patrykiem Walczakiem jeszcze w I połowie kontuzji doznał obrotowy Górnika Zabrze Bartłomiej Bis.

Zryw po przerwie sprawił, że przegrywaliśmy tylko 14:15, ale szybko okazało się, że Niemcy mieli dużo dłuższą ławkę i kontrolowali sytuację na parkiecie. Ostatecznie wygrali cały mecz różnicą siedmiu bramek i ich zwycięstwo było jak najbardziej zasłużone.

Polacy do II rundy awansowali z zerowym kontem punkowym. Ich rywalami w fazie zasadniczej ME będą po dwa najlepsze zespoły z grup E i F. Podopieczni trenera Rombla zagrają teraz w grupie 2 kolejno z Norwegią (20.01), Szwecją (21.01), Rosją (23.01) i Hiszpanią (25.01).

ME piłkarzy ręcznych - Grupa D

Polska – Niemcy 23:30 (12:15)
Polska Zembrzycki, Kornecki -Moryto 8, Sićko 6, Daszek 4, Syprzak 2, Olejniczak 1, Pietrasik 1, Krajewski 1, Jędraszczyk, Komarzewski, Bis, Beckman, Pilitowski, Przybylski, Czapilński.

Niemcy Bitter - Steinert 9, Golla 6, Koster 6, Weber 4, Zerbe 3, Dahmke 1, Wiencek 1, Wiede, M'Bengue, Firnhaber, Ernst, Drux

Białoruś – Austria 29:26 (16:16)

1. Niemcy 3 6 97-81
2. Polska 3 4 88-81
3. Białoruś 3 2 78-88
4. Austria 3 0 86-99

Tabela Grupa 2
1. Niemcy 1 2 30-23
2. Hiszpania 1 2 32-28
3. Rosja 1 2 23-22
4. Norwegia 1 0 22-23
5. Szwecja 1 0 28-32
6. Polska 1 0 23-30

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie