Pożar chemikaliów w Sosnowcu opanowany. Chęciński: Bandyci, złodzieje są bezkarni

Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz

Wideo

Zobacz galerię (19 zdjęć)
Wielki pożar nielegalnego składowiska odpadów w Sosnowcu został opanowany. Na miejscu trwają jeszcze działania, które mogą potrwać do kilku godzin. O bieżącej sytuacji poinformowała straż pożarna i prezydent Arkadiusz Chęciński. - Bandyci, złodzieje są bezkarni, a koszty utylizacji odpadów ponoszą mieszkańcy miasta - mówił prezydent.

Pożar nielegalnego składowiska odpadów w Sosnowcu opanowany

We wtorek, 16 września, po południu wybuchł wielki pożar w Sosnowcu. Paliło się nielegalne składowisko odpadów przy ul. Radocha.

- Jesteśmy już prawie po zakończonej akcji. Trwa jej drugi etap: dogaszanie, nadzorowanie, przelewanie materiałów palnych, które uległy spaleniu podczas pożaru. Do pożaru doszło wczoraj, zgłoszenie otrzymaliśmy ok. godz. 17.20. Na miejsce udały się zastępy, które w ciągu 10 minut dojechały i rozpoczęły działania. Pożar ze względu na dużą powierzchnię musiał być gaszony z kilku punktów na raz - informował Marcin Pilarski, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Sosnowcu.

Działania prowadzone były na obszarze mającym ok. 7,5 km kw. Materiały palne wytwarzały wysoką temperaturę, to utrudniało pracę ratownikom. Nad pożarem udało się zapanować ok. godz. 1.30.

Czytaj także

- To znaczy, że nie rozprzestrzeniał się on dalej. Późniejsze prace polegały na przelewaniu miejsca pożaru, dogaszaniu ognia, likwidowaniu źródło dymu. Doszliśmy do etapu, który mamy w tej chwili. Zdecydowaliśmy się na spuszczenie sprzętu ciężkiego budowlanego, który pomoże nam dotrzeć do miejsc schowanych głęboko. Dogasimy je tak, by nie doszło do powtórnego pożaru - powiedział Marcin Pilarski.

Pożar wybuchł na terenie, na którym mieszczą się różne firmy. Jedne składują śmieci, inne je przetwarzają. Znajduje się tutaj dużo materiałów palnych. Strażakom udało się ugasić tą część, która stanowiła największe zagrożenie i nie pozwolić, by obiekty znajdujące się na tym placu oraz w pobliżu uległy zniszczeniu. Zniszczona została niewielka metalowa wiata.

- Obecnie pracuje tutaj 27 zastępów straży pożarnej i ponad 100 strażaków, którzy działają na dwóch odcinkach bojowych. W szczytowym momencie działania liczba zastępów wynosiła ponad 90, a strażaków ponad 240 osób - dodaje zastępca komendanta PSP w Sosnowcu.

Nie przeocz

Pożar w Sosnowcu nie spowodował zagrożenia dla powietrza

Tak jak już wcześniej informowaliśmy. Straż pożarna oraz prezydent jeszcze raz poinformowali, że nie było zagrożenia dla powietrza, które mogłoby wpłynąć źle na mieszkańców.

- Podczas działań prowadziliśmy badania zarówno powietrza, jak i wody w rzecze, która była w bliskim sąsiedztwie. Na szczęście badania, które prowadziliśmy nie wskazywały żadnych wartości alarmowych.

Pragnę wszystkich zapewnić, szczególnie mieszkańców miasta i regionu, że nawet przez moment nie było zagrożenia chemicznego i jakiegokolwiek innego na terenie naszych miast

Strażacy nie wiedzą jeszcze, jak długo potrwają działania w Sosnowcu. Przed nimi jeszcze kilka godzin pracy. Policja będzie prowadziła dochodzenie w sprawie wyjaśnienia, jak doszło do pożaru i co się spaliło.

- Zastępy chemiczne straży pożarnej na bieżąco monitorowały stan powietrza i wody. Pragnę wszystkich zapewnić, szczególnie mieszkańców miasta i regionu, że nawet przez moment nie było zagrożenia chemicznego i jakiegokolwiek innego na terenie naszych miast. Oczywiście, było zadymienie. Woda też była kontrolowana, nie doszło do jej zanieczyszczenia - powiedział Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.



Musisz to wiedzieć

Paliło się nielegalne składowisko odpadów. Sosnowiec ma z nimi problem

Prezydent Sosnowca przypomniał, że od pewnego czasu miasto oraz odpowiednie służby podejmowały działania dotyczącego tego terenu.

- Musimy zastanowić się jak najszybciej podejmować kroki, mówię tutaj o działaniach rządowych i samorządowych, aby zastanowić się nad systemem gospodarki odpadami. To miejsce jest przykładem, którym trudno jakimkolwiek służbom, w tym prokuratorze czy instytucjom zajmującym się ochroną środowiska, zarzucić bierność. Tu od wielu miesięcy dzieją się różne kroki, jednak system jest nieszczelny, przez co odpady cały czas się pojawiają - mówi Arkadiusz Chęciński.

Bandyci, złodzieje są bezkarni, a koszty utylizacji odpadów ponoszą mieszkańcy miasta

Prezydent stwierdził, że starają się miejsca z odpadami kontrolować. Niedawno dzięki interwencjom z miejsca niedaleko pożaru zniknęło składowisko opon. Chęciński przyznał, że takich miejsc w mieście jest wiele. Jakiś czas temu na ul. Baczyńskiego porzucono naczepę z ładunkami. Urzędnicy nadal nie wiedzą, co w nich jest.

- Bandyci, złodzieje są bezkarni, a koszty utylizacji odpadów ponoszą mieszkańcy miasta. To nie może tak być, że mieszkańcy płacą za to, że bandyci doprowadzają do takiej sytuacji, jaką mieliśmy tutaj wczoraj lub w wielu innych miejscach - dodał prezydent Sosnowca.

Prezydent powiedział, że od wielu miesięcy toczą się postępowania w sprawie tego terenu. Należy do prywatnej firmy.

- To użytkowanie wieczyste, które zostało komuś podnajęte. Miasto musi podjąć kroki, by zutylizować to, co się na tym terenie znajduje. Firmy, z którymi rozmawialiśmy stwierdziły, że do końca roku nie są w stanie ich przejąć i zutylizować, bo nie mają na to możliwości prawnych. Jesteśmy na etapie końcowym przejęcia tego terenu, bo chcieliśmy go oczyścić. Rozmawiamy z syndykiem masy upadłościowej o zakupie tego terenu - mówi Chęciński.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To dlaczego panie chęcinski z po nic ztym nie zrobiles. Tylko czekales na tragedie. Jestes żałosny

G
Gość

Y

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3