Pożar kontrolowany na terenie Expo w Sosnowcu. Akcja na piątym piętrze wieżowca WIDEO + ZDJĘCIA

Katarzyna Kapusta
Pożar kontrolowany na terenie Expo w Sosnowcu
Pożar kontrolowany na terenie Expo w Sosnowcu Katarzyna Kapusta
W sobotę, 20 października, na terenie Centrum Konferencyjno-Szkoleniowego "Expo Silesia" w Sosnowcu odbyły się ćwiczenia Kompani Odwodowej nr 1 "Będzin". Ćwiczenia połączone były z warsztatami teoretycznymi z zakresu gaszenia pożarów wewnętrznych. Był także pożar kontrolowany na piątym piętrze starego wieżowca.

W sobotę na terenie Expo Silesia w Sosnowcu odbyły się ćwiczenia Kompanii Odwodowej nr 1 Będzin.

Zobaczcie zdjęcia z ćwiczeń:

- W skład kompanii wchodzi 16 jednostek OSP z terenu powiatu będzińskiego. Podzieliliśmy ćwiczenia na dwa panele. Jeden to warsztaty szkoleniowe z instruktorami ogniowymi z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach. Strażacy mogli się nauczyć jak operować prądami wodnymi, jak poruszać się w ciasnych przestrzeniach, jak wchodzić do budynku i jak otwierać drzwi - tłumaczy p.o. komendanta Arkadiusz Spera z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Będzinie.

Najbardziej spektakularne były ćwiczenia praktyczne. Najpierw podpalono piąte piętro przeznaczonego do rozbiórki budynku, umieszczono w nim pozorantów czyli osoby poszkodowane. Byli to strażacy w odpowiednim ubraniu oraz z aparatami powietrznymi. Musieli czekać na ratunek.

- Jako założenie ćwiczeń przyjęliśmy pożar pomieszczenia w budynku wielokondygnacyjnym na piątym piętrze. Ten pożar obejmował całe pomieszczenie. Istniało jego rozprzestrzenienie na kolejne pomieszczenia - tłumaczy starszy kapitan Szymon Gwóźdź, naczelnik wydziału operacyjno-szkoleniowego KPPSP w Będzinie. W trakcie ćwiczeń był dowódcą kompani gaśniczej nr 1.

- Mieliśmy informację, że wewnątrz są uwięzione osoby. W budynku uwięzionych było osiem osób. Ewakuowaliśmy cztery osoby, pozostałe cztery zostały zlokalizowane i czekają na ewakuację - dodaje.

Największą trudnością podczas wykonywanych ćwiczeń była wysoka temperatura oraz silne zadymienie. Dokładnie tak jak podczas prawdziwego pożaru. Zadymienie uniemożliwia pełną widoczność w pomieszczeniu.

Widoczność podczas akcji spada do 20 centymetrów, co przy poruszaniu się po pomieszczeniach, które nie są znane ratownikom - znacznie ich spowalnia i utrudnia prowadzenie działań. Wysoka temperatura oznacza, że ratownicy poruszają się bardzo blisko podłogi.

Jakub Turowski z Facebooka w studiu Dziennika Zachodniego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie