Pożar w Czeladzi. Ogień wybuchł nocą, dwie osoby zostały poszkodowane. Budynek nie nadaje się do zamieszkania. 12 osób bez dachu nad głową

Katarzyna Kapusta-Gruchlik
Katarzyna Kapusta-Gruchlik
Dwie osoby trafiły do szpitala w wyniku pożaru w Czeladzi na ul. Nowopogońskiej. Zapalił się dach, a decyzją nadzoru budowlanego, budynek nie nadaje się do zamieszkania. 12 osób spędziło noc w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Czeladzi.

Pożar w Czeladzi wybuchł nocą z 20 na 21 listopada.
Jak udało nam się ustalić ogień na dachu kamienicy przy ul. Nowopogońskiej w Czeladzi dostrzegli strażnicy miejscy podczas patrolu tuż po północy. To oni powiadomili strażaków i zaczęli budzić mieszkańców kamienicy.

- Mieszkańcy opuścili kamienicę przed przyjazdem strażaków, poza dwiema osobami, które znajdowały się na ostatniej kondygnacji. Dwie kobiety w wieku 33 i 59 lat zostały wyprowadzone przez strażaków. Panie podtruły się dwutlenkiem węgla i zostały przetransportowane do szpitala - mówi st.kpt. mgr inż. Szymon Gwóźdź, zastępca komendanta Powiatowej Straży Pożarnej w Będzinie.

Na miejscu pracowało 10 zastępów straży pożarnej, w sumie 35 strażaków.

Pożar kamienicy wyrządził znaczne szkody

Na miejscu błyskawicznie pojawili się przedstawiciele miasta i Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego z Będzina. Jak ocenił inspektor, budynek nie nadaje się do zamieszkania.

W związku z tym pozostali mieszkańcy kamienicy (13 osób), noc spędziło w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Będzinie.

- Mieszkańcy nie chcieli opuścić miejsca zdarzenia do póki nie zakończy się akcja strażaków, w związku z tym zapewniliśmy im koce termiczne, a także po uzgodnieniu podstawiony został autobus, by mogli w cieple czekać na koniec akcji - mówi Jakub Kubasik, rzecznik Urzędu Miejskiego w Czeladzi.

Decyzją dowódcy zarządzającego akcją gaśniczą, już po zakończeniu pracy przez strażaków, mieszkańcy pojedynczo w asyście strażaków, mogli wrócić do mieszkań by zabrać najpotrzebniejsze rzeczy, między innymi dokumenty, pieniądze i ubrania. - Po jedną z osób niemal natychmiast przyjechała rodzina. Reszta została przewieziona podstawionym autobusem do hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Czeladzi. Hala jest ogrzewana, ma dostęp do pryszniców, więc mieszkańcy mogli się umyć, otrzymali także ciepły posiłek, termiczne karimaty. Teraz prowadzimy rozmowy, ponieważ kamienica pozostaje w zasobach Spółki Restrukturyzacji Kopalń - jakie możliwości lokalowe ma miasto i spółka, tak by zapewnić tym poszkodowanym bezpieczny dach nad głową - dodaje Kubasik.

Strażacy zakończyli działania nad ranem.

Nocny pożar w Czeladzi skomentował na swoim facebookowym profilu burmistrz miasta Zbigniew Szaleniec , zapowiadając m zarazepomoc dla poszkodowanych:

Uniknęliśmy większej tragedii, bo wszystkie służby stanęły na wysokości zadania!
Podczas nocnego patrolu nasi strażnicy miejscy, zauważyli palący się dach na jednym z budynków należących do SRK, przy ul. Nowogońskiej. Natychmiast podjęli akcję ratowniczą jednocześnie powiadamiając o pożarze straż pożarną. Dzięki szybkiej akcji, udało się powiadomić o pożarze śpiących już mieszkańców i ewakuować ich z budynku. Nie obyło się jedna bez problemów zdrowotnych i dwie osoby z objawami zatrucia przewieziono do szpitala. Natychmiast po informacji na temat pożaru i związanych z tym problemach mieszkańców, do akcji wkroczyli przedstawiciele naszego Zarządzania Kryzysowego i MOPS. Mieszkańcy palącego się budynku, który po pożarze i akcji gaśniczej nie nadaje się do zamieszkania, zostali przewiezieni do hali MOSiR, gdzie spędzili noc. W tym czasie strażacy ugasili pożar i zabezpieczyli budynek. Dalsze działania miasto prowadziło już, przy współpracy z właścicielem budynku czyli dyrekcją SRK. W wyniku wspólnych działań, wszyscy pogorzelcy już znaleźli się w hostelu w Będzinie, gdzie będą mieszkać do czasu otrzymania mieszkania zastępczego. Współczując poszkodowanym, serdecznie dziękuję wszystkim naszym służbom, które w obliczu ludzkiej tragedii stanęły na wysokości zadania. Szczególnie dziękuję naszym strażnikom miejskim, dzięki którym podczas pożaru nie doszło do większej tragedii. Dziękuję za szybką i skuteczna akcję gaśniczą strażakom zarówno z ochotniczej jak i Państwowe Straży Pożarnej. Dziękuję także pracownikom Zarządzania Kryzysowego UM oraz pracownikom MOPS i MOSiR za szybkie wsparcie dla poszkodowanych. Dziękuję wreszcie za odpowiedzialne i szybkie decyzję dyrekcji SRK, związane z zabezpieczeniem tymczasowego lokum w hostelu i deklaracje załatwienia w krótkim czasie dla wszystkich poszkodowanych rodzin, mieszkań zastępczych w zasobach SRK.
Szanowni Państwo zrobimy wszystko, by pomóc naszym mieszkańcom, zwłaszcza tym którzy stracili swój dobytek, by mogli w miarę dobrych warunkach, spędzić zbliżający się świąteczny czas.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie