MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Prezydent Siemianowic bez absolutorium. Rafał Piech wybudował nielegalną drogę do swojej willi? Radni zawiadomią prokuraturę

Mateusz Czajka
Mateusz Czajka
Marzena Bugała-Astaszow
To była burzliwa sesja Rady Miasta w Siemianowicach Śląskich. W czwartek 20 czerwca prezydent miasta Rafał Piech nie otrzymał ani absolutorium, ani wotum zaufania. - Działania radnych były podyktowane zagrywkami politycznymi - komentuje rzecznik Urzędu Miasta Łukasz Pietrzyk. Anna Zasada Chorab z opozycji wskazuje, że były pracownik UM na debacie o stanie miasta powiedział o kilkunastu nieprawidłowościach - m.in. o budowie drogi do osiedla, gdzie stoi willa prezydenta.

Brak absolutorium i wotum zaufania dla Rafała Piecha

W czwartek prezydent Siemianowic Śląskich Rafał Piech nie otrzymał wotum zaufania, ani absolutorium budżetowego. Nie przyznała go rada miasta 13 głosami (spośród 21).

— Nieudzielenie prezydentowi absolutorium oraz wotum zaufania to ocena działań prezydenta w 2023 roku. To był kolejny rok, zwiększania zadłużenia miasta, rok bez odważnej wizji rozwoju miasta, rok niewykorzystanych szans na pozyskanie środków z funduszy europejskich oraz brak prawdziwej rozmowy i włączania mieszkańców w proces decyzyjny. Mamy nadzieję, że prezydent zacznie traktować radnych jako partnerów. Siemianowice potrzebują współpracy, tak byśmy dołączyli do liderów Metropolii - informuje Anna Zasada-Chorab liderka lokalnej Koalicji Obywatelskiej.

Dodaje, że istotne było także zaniedbanie przez prezydenta spraw seniorów. Urząd Miasta wskazuje, że absolutorium nie zostało udzielone mimo braku uwag ze strony Regionalnej Izby Obrachunkowej.

— Komisja rewizyjna Rady Miasta nie stwierdziła uchybień, a przy tym nie podając sensownego uzasadnienia przy jednoczesnym wniosku o nieudzielenie absolutorium prezydentowi miasta Siemianowice Śląskie. Jednak w opinii IV Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej komisja rewizyjna nie wskazała jakichkolwiek przesłanek i argumentów, które spowodowały, że wykonanie budżetu zostało przez nią negatywnie ocenione. W wydanej uchwale RIO stwierdziło, iż: „w przypadku tego typu wniosku przesłanki udzielenia bądź nie udzielenia absolutorium powinny być przez komisję rewizyjną jasno i precyzyjnie sformułowane” - informuje rzecznik prasowy ratusza Łukasz Pietrzyk.

Urząd miasta działania radnych uznaje za "zagrywki polityczne". Rzecznik ratusza wskazuje, że brak absolutorium i brak zgody na zmiany w budżecie będzie miał negatywne konsekwencje.

— Ta obstrukcja będzie skutkowała hamowaniem rozwoju miasta i jego mieszkańców. Radni nie wyrazili zgody na wprowadzenie do porządku obrad uchwał dotyczących zmian w budżecie, co skutkować będzie min. zamrożeniem wydatkowania na Domy Pomocy Społecznej, klubów sportowych działających w mieście oraz brakiem zabezpieczenia środków własnych do nowego programu z dofinansowaniem środków unijnych przeznaczonych dla ośmiu szkół w naszym mieście - dodaje Łukasz Pietrzyk.

Były pracownik ratusza oskarża prezydenta Siemianowic Śląskich

— Były pracownik Urzędu Miejskiego, podczas debaty o stanie miasta powiedział o co najmniej kilkunastu nieprawidłowościach przy realizacji inwestycji. Są one głównie związane z przetargami, drogami, infrastrukturą. Między innymi chodzi o drogę dojazdową do domu Rafała Piecha, która miałaby powstać nielegalnie i bez pozwoleń. Zaniepokoiło nas to - mówi Anna Zasada- Chorab.

Dodaje, że w związku z ujawnieniem tych nieprawidłowości Przewodniczący Rady Miasta Adam Cebula poprosił mecenasów na sesji o interpretację prawną zaistniałej sytuacji. Ci mieli stwierdzić, że trudno byłoby, gdyby w obliczu ciężkich oskarżenia, które padły na sesji, każdy z radnych osobno zawiadamiał prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa.

— Zgodnie z przepisami prawa, w sytuacji ujawnienia potencjalnego przestępstwa jesteśmy zobligowani jako radni do powiadomienia odpowiednich organów. To do nich będzie należała ocena informacji i ujawnionych faktów podczas debaty - wyjaśnia jedna z liderów siemianowickiej opozycji.

Działania podejmie przewodniczący Rady Miasta w Siemianowicach Śląskich Adam Cebula.

— Będę zwoływał sesję, żebyśmy jako organ jakim jest rada, wystąpili do prokuratury i powiadomili o zaistniałej sytuacji – doniesieniu mieszkańca Siemianowic o naruszeniu prawa i samowoli budowlanej polegającej na wybudowaniu drogi do osiedla, gdzie znajduje się jego willa. Sytuacja jest dynamiczna. Nieoficjalnie wiem, że najprawdopodobniej Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję o rozbiórce tej drogi. Nie dość, że zapłaciliśmy za nielegalną drogę, to jeszcze będziemy płacić ze jej rozbiórkę - mówi.

Urząd Miasta na razie wstrzymuje się od komentarza. Działania radnych odbiera jako typową zagrywkę polityczną.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni