Pyrzowickie lotnisko w kryzysie

Justyna Przybytek
Wizz Air zdominował loty ze śląskiego lotniska
Wizz Air zdominował loty ze śląskiego lotniska Fot. Arkadiusz Ławrywianiec
Kryzys zapukał do drzwi Międzynarodowego Portu lotniczego w Pyrzowicach. Z lotniska swoje przedstawicielstwo wycofuje Lufthansa, w tym roku nie ma co liczyć na przyciągnięcie nowych przewoźników, opóźnią się też wielkie inwestycje.

Nie bez znaczenia jest tu decyzja o wykluczeniu Chorzowa z rozgrywek Euro 2012 .Mimo tego władze lotniska jak na razie zapewniają, że radzą sobie znacznie lepiej niż pozostałe porty lotnicze w kraju.

- Mamy spadek liczby pasażerów. Za ostatnie cztery miesiące o około 4,5 proc. To mniej niż w całym kraju, gdzie odnotowuje się aż 12-procentowe spadki - podkreśla Artur Tomasik, prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego. W GTL zapowiadają, że o międzynarodowy status Pyrzowic będą walczyć. Jednak strach i tu zagląda w oczy. Dlatego wczoraj na konferencji prasowej z okazji 5. urodzin Wizz Aira do prezesa tej firmy uśmiechali się szeroko członkowie zarządu GTL, marszałek województwa śląskiego Bogusław Śmigielski (województwo ma 40 proc. udziałów w spółce) i prezydent Katowic, Piotr Uszok.
Uśmiechy i dobre słowo z okazji jubileuszu są uzasadnione o tyle, że bez Wizz Aira lotnisko w Pyrzowicach na powrót stałoby się zaledwie portem regionalnym.

Obecnie katowicki port obsługuje pięciu przewoźników: Wizz Air, Ryanair, Germanwings, Lufthansa i LOT. Od kwietnia przybył jednak szósty. To FlyOnAir, który oferuje połączenia do włoskiej Pescary, ale tylko w sezonie turystycznym. Węgierski Wizz Air niskimi cenami biletów i połączeniami z najpopularniejszymi portami w Europie na dobre zdominował loty z Pyrzowic. Obsługuje tu 80 proc. ruchu pasażerskiego, a przez ostatnie pięć lat dowiózł lub zabrał z lotniska około 4,5 mln pasażerów. Dlatego goście nie szczędzili solenizantowi uprzejmości.

- Status lotniska to efekt współpracy dwóch podmiotów, GTL i Wizz Aira. Mamy podobną wizję rozwoju portu - mówił Bogusław Śmigielski. Wtórował mu Piotr Uszok.

- Dobre decyzje przewoźnika wpłynęły na rozwój lotniska - mówił. Marszałek województwa sugerował nawet szerszą współpracę.

- Ilość pasażerów można zwiększyć, ale to wymaga inwestycji w nasz port - przekonywał. Przyznał, że jedną z najbardziej potrzebnych inwestycji jest budowa połączenia kolejowego między Katowicami i lotniskiem, które miałoby usprawnić nie najlepszą komunikację z portem lotniczym i przysporzyć klienteli zarówno Pyrzowicom, jak i przewoźnikom. - Zapraszamy kapitał Wizz Aira do partnerstwa w tym przedsięwzięciu - zachęcał marszałek. Jozsef Varadi, prezes węgierskich linii, propozycji oficjalnie nie komentował, za to przyznał, że i w jego firmie jest krucho z kasą. - Ograniczamy ciężar bagażu podstawowego do 15 kg (dotąd było 20 kg - przyp. red.). Mniejszy ciężar samolotu to mniej zużytego paliwa. Dzięki temu nie musimy podwyższać cen biletów - tłumaczył Varadi.
Dodatkowe opłaty za nadbagaż nie przypadną do gustu pasażerom, których w Py-rzowicach jest coraz mniej. W ubiegłym roku przez port przewinęło się prawie 2,5 mln pasażerów. Prognozy na 2009 są znacznie gorsze - lotnisko notuje spadek ruchu pasażerskiego o 2,4 proc. W styczniu i lutym tego roku wyniósł ok. 140 tys. osób, w marcu i kwietniu ok. 160 tys.

Mieszkańcy województwa latają mniej i tej frekwencji na pewno nie poprawi szybka kolej na trasie Katowice- Pyrzowice, bo jak na razie to bardzo odległa przyszłość. W najbardziej optymistycznych prognozach władze regionu obiecywały uruchomienie połączenia do 2012 roku. Teraz, nieoficjalnie z powodu braku pieniędzy, mówi się już o roku 2015.

- To oznaki kryzysu. Będzie ciężko, ale radzimy sobie i prestiżu nie tracimy - zapewnia Tomasik. Symptomem ciężkich czasów w ruchu lotniczym ma być zamknięcie w Pyrzowicach przedstawicielstwa Lufthansy.

- Ich samoloty nadal będą latały z naszego lotniska. Nie będzie biura sprzedaży biletów, ale na miejscu zostanie dwóch przedstawicieli, którzy zajmą się między innymi reklamacjami - uspokaja Tomasik. - Lufthansa idzie w internet, tak, jak linie niskokosztowe. Dla nas to żadna strata - deklarował Cezary Orzech, rzecznik GTL.

W Towarzystwie przyznają, że w tym roku rozwój portu stracił na impasie. Do Pyrzowic nie zawitają na przykład nowi przewoźnicy. Jednak w zamian będzie więcej połączeń. Sprawdza się wprowadzony na początku tego roku kurs do Kijowa. Lada dzień ruszy także połączenie z Dubajem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Inwestycje w Pyrzowicach jeszcze nie w tym roku

Kryzys nieco przyhamował rozwój Międzynarodowego Portu Lotniczego.
Rozbudowa lotniska ruszy dopiero w przyszłym roku. Na pierwszy ogień pójdzie płyta postojowa, która po gruntownym liftingu i wydłużeniu zyska szesnaście nowych miejsc parkingowych dla samolotów.
- Zakładany koszt inwestycji to ok. 70 mln zł. Mniej więcej 30 proc. chcemy pozyskać z unijnych dotacji, reszta to pieniądze GTL. Prace mogłyby ruszyć najwcześniej w 2010 roku, planujemy je zakończyć rok później - wyjaśnia Leszek Budka, wiceprezes zarządu Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.

Znacznie bardziej kosztowna będzie budowa drugiego pasa startowego. Zarząd portu szacuje inwestycję na około 200 mln zł i na jej wykonanie daje sobie spory zapas czasu. - Planujemy ją przeprowadzić dopiero na przełomie 2012 i 2013 roku - prognozuje Budka.

Przedsiębiorcy nie godzą się na lockdown

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wayn76

marne te układy z Wizz Air przecież wszyscy w europie wiedzą że to bankrut
a jak chcą zwiększyć ruch pasażerski to niech otworzą połączenie Pyrzowice-Bournemouth na tej trasie zawsze samolot latał pełny z tego połączenia korzystali wszyscy z okolic Southampton i
południowo-zachodniej części Anglii a po stronie polskiej Wrocław Łódź czy choćby Rzeszów spora Polonia mieszka w tych okolicach morze warto by było się zainteresować klientem

Dodaj ogłoszenie