MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rafał Musioł: W Zabrzu zegar Górnika tyka wyjątkowo głośno

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Górnik Zabrze potrzebuje konkretnych decyzji, bez nich znajdzie się w bardzo trudnej sytuacji.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Górnik Zabrze potrzebuje konkretnych decyzji, bez nich znajdzie się w bardzo trudnej sytuacji.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Fot. Arkadiusz Gola
- Wokół Górnika toczy się gra oparta na ruchach pozorowanych i poczuciu braku realnego pomysłu na przeprowadzenie niezbędnych i oczekiwanych zmian - pisze Rafał Musioł. redaktor działu sportowego Dziennika Zachodniego.

Nie potwierdzam, nie zaprzeczam. Na pewno zależy mi na tym, by stało się to jak najszybciej - tak skwitowała nasze informacje o powołaniu w czwartek lub w piątek nowego zarządu Górnika prezydent Zabrza, Agnieszka Rupniewska.

Oba dni minęły i... nic się nie wydarzyło.

- Nie twierdzę, że obecny proces zostanie anulowany, ale nie mogę też tego wykluczyć - tak z kolei prezydent skomentowała kwestię prywatyzacji klubu.

Uczestnicy procesu zainicjowanego przez Małgorzatę Mańkę-Szulik także nie mają konkretnych wiadomości.

Poprzednia prezydent na pożegnanie powołała jeszcze Radę Nadzorczą, a ta z kolei przedłużyła umowy dotychczasowemu zarządowi. Od tych decyzji dziś mijają trzy tygodnie. Z kolei jedenaście dni temu ta sama Rada ogłosiła konkurs na stanowisko prezesa klubu. Oferty można nadsyłać do końca maja, ale nie wiadomo, czy ma to w ogóle sens, bo nowa władza w mieście może - zresztą zgodnie z zapisem konkursowym - po prostu tę procedurę anulować.

I tak się ta gra wokół Górnika toczy. Na ruchach pozorowanych, w poczuciu braku realnego pomysłu na przeprowadzenie niezbędnych i oczekiwanych zmian. W dodatku ma to miejsce w okresie, gdy konkretne decyzje muszą zapadać szybko. Zwłaszcza te dotyczące budowy zespołu i służące podtrzymaniu zainteresowania potencjalnych nabywców akcji.

Dotychczasowa pasywność nowej prezydent musi zastanawiać, bo przecież temat Górnika był jednym z najgorętszych w wyborczej kampanii, a nieformalny w niej udział Lukasa Podolskiego stanowił dla Agnieszki Rupniewskiej znaczącą wartość dodaną. Można się więc było spodziewać, że koncepcje są gotowe i zaczną się materializować tuż po zaprzysiężeniu. Stało się inaczej, a zegar na Roosevelta tyka już wyjątkowo głośno.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Komentarze piłkarzy po meczu Polska-Holandia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni