Ratownicy medyczni z Rybnika zatrzymali pijanego kierowcę. Otrzymali za to podziękowania

OPRAC.:
Szymon Bijak
Szymon Bijak
Ratownicy medyczni z Rybnika zatrzymali pijanego kierowcę na drodze. Odebrali za swoją postawę podziękowania!
Ratownicy medyczni z Rybnika zatrzymali pijanego kierowcę na drodze. Odebrali za swoją postawę podziękowania! WPR
Ratownicy medyczni z Rybnika zachowali się bardzo przytomnie. Widząc "podejrzanie" jadącego kierowcę, postanowili zajechać mu drogę i zatrzymać pojazd. Jak się okazało - mężczyzna prowadzący samochód był pod wpływem alkoholu. - Niewykluczone, że zapobiegliście tragedii na drodze, do której mogliście być wezwani - powiedziała Izabela Domogała, członek zarządu województwa śląskiego, która oficjalnie podziękowała ratownikom.

Rybnik: ratownicy medyczni zatrzymali pijanego kierowcę. Otrzymali oni podziękowania!

Do całego zdarzenia doszło 20 grudnia ubiegłego roku po północy. Ratownicy - Ewelina Harmata i Marcin Zielonka - z rybnickiej stacji Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach jechali do wezwania.

Na ulicy Wodzisławskiej w Rybniku w pewnym momencie zauważyli jadący podejrzanie wolno (ok. 25 km/h) pojazd.

- Samochód zwalniał, przyspieszał, nie jechał w linii prostej. Przed rondem „wodzisławskim” kierowca chciał skręcić pod prąd - wyjaśnia Iwona Wronka, rzecznik prasowy WPR.

Marcin Zielonka, który kierował ambulansem, postanowił zatrzymać kierowcę. Zajechał mu drogę, a następnie zażądał, by wyłączył silnik i oddał kluczyki.

W pojeździe, oprócz kierowcy, znajdowało się jeszcze dwóch pasażerów.

- Okazało się, że byli to obywatele Ukrainy. Stan kierowcy, jak i pasażerów wskazywał na spożycie alkoholu, co potwierdzili przybyli kilka minut później policjanci. Kierowca wydmuchał 2 promile alkoholu - dodaje Iwona Wronka.

Postawa ratowników medycznych jest godna do naśladowania. W czwartek, 31 grudnia, spotkała się z nimi Izabela Domogała, członek zarządu województwa śląskiego, i podziękowała im za odpowiedzialność oraz odwagę.

- Po raz kolejny udowodnili państwo, że życie ludzkie ma dla Was najwyższą wartość. Ratujecie je nie tylko opatrując rany czy reanimując poszkodowanych. Niewykluczone, że zapobiegliście tragedii na drodze, do której mogliście być wezwani - powiedziała Domogała.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie