Rekreacyjna Liga Biznesu 2020 ZDJĘCIA, WYNIKI Podsumowanie 39. sezonu rozgrywek. Tytuł mistrzowski dla MPGK Katowice

Oprac. Tomasz Kuczyński
Rekreacyjna Liga Biznesu. Podsumowanie 39. sezonu.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Rekreacyjna Liga Biznesu. Podsumowanie 39. sezonu.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Materiały prasowe
Podsumowano 39. sezon Rekreacyjnej Ligi Biznesu w piłce nożnej halowej. Mimo pandemii koronawirusa rozgrywki w 2020 roku udało się przeprowadzić w całości, a nowy sezon zaczyna się już w lutym 2021. Zobacz ZDJĘCIA z wręczania nagród i meczów RLB 2020.

Rozpoczęte w lutym rozgrywki, po blisko półrocznej przerwie, kontynuowane były od września do Świąt Bożego Narodzenia. Najlepiej ten czas spożytkowało MPGK Katowice, które przez długi sezon utrzymało stabilną formę i kolejkę przed końcem zapewniło sobie tytuł mistrzowski.

Zobacz ZDJĘCIA z wręczania nagród i meczów 39. edycji Rekreacyjnej Ligi Biznesu

Pierwszy tytuł mistrzowski dla MPGK Katowice

Na pierwsze trofeum w swojej kilkuletniej historii zmagań w RLB zapracowali: Maciej Nowak (kpt), Adam Pelka, Marek Franke, Paweł Iwanczenko. Grzegorz Lesik, Tomasz Stasiarski, Grzegorz Misterka, Sebastian Banaś, Krystian Nieć, Mariusz Marszel, Marcin Stawiarski, Tomasz Baryła, Bartłomiej Breguła, Jakub Stempalski. Siłą zespołu była znakomicie funkcjonująca defensywa z najmocniejszym punktem w postaci bramkarza. Formacja ofensywna również jest warta wspomnienia. Napastnicy MPGK zdobyli 69 bramek, co plasuje ich na drugim miejscu wśród pozostałych drużyn.

Tytuł wicemistrzowski przypadł Sirtelowi, który od wielu sezonów zajmuje miejsca w czołowej trójce. Tym razem drużynie branży telekomunikacyjnej zabrakło trzech punktów do pierwszego miejsca. Najmocniejszym orężem zdobywcy srebrnego medalu jest atak. Napastnicy Sirtela wygrali klasyfikację trafiając 74 razy do bramki rywali.

Znakomity finisz miał Install Zicher TC. Zespół, który w zeszłej edycji szczęśliwie uratował się od spadku, tym razem trafił z formą. Na uwagę zasługuję fakt że do kadry po kontuzji powrócili zawodnicy, którzy w przeszłości byli ważnymi ogniwami zespołu. Losy brązowego medalu rozstrzygnęły się w ostatnim meczu, kiedy Install zmierzył się z MPGK. Mimo zapewnionego tytułu, świeżo upieczony mistrz nie zamierzał tanio sprzedać skóry i większość meczu kontrolował przebieg wydarzeń na parkiecie. W ostatnich minutach szczęście uśmiechnęło się jednak do Installa, który zdobył dwie bramki i wyszedł na prowadzenie. Wprawdzie na minutę przed końcem, po czerwonej kartce Instalatorzy grali w osłabieniu, jednak udało im się dowieźć zwycięstwo do końca i wywalczyć trzecie miejsce.

Jednego punktu brakło drużynie Sportslaski.pl/MG do podium. Dziennikarze przez większość kolejek przewodzili stawce, jednak problemy kadrowe w drugiej części rozgrywek przełożyły się na wyniki.

Na piątym miejscu zakończył zmagania Efekt Chorzów. Obrońca tytułu również zmagał się z problemami kadrowymi, co mocno odbiło się na postawie zespołu. W zeszłej edycji siłą Efektu była gra drużynowa i doskonale uzupełniające się czwórki. W tym roku mistrz nie miał możliwości wymiany całej formacji, a często nawet jednego zawodnika.

Dobry sezon zaliczył ArcelorMittal. Stalowcy przespali wprawdzie początek rundy, jednak z czasem okrzepli i nie przypominali już niedoświadczonego beniaminka. Rosnąca forma w ostatnich meczach dobrze wróży na kolejny sezon.

Rohlig Suus nie mógł liczyć na szeroką kadrę, ale mimo to na finiszu rozgrywek zajął bezpieczną lokatę. Taktyka żelaznej piątki polegała na zgrywaniu piłek do swojego super snajpera który starał się finalizować akcje. Arkadiusz Linkiewicz robił to na tyle skutecznie, że został królem strzelców Ekstraklasy.

O mniejszym szczęściu może mówić ekipa katowickich Wodociągów. U tej utytułowanej drużyny zawirowania związane z długim sezonem covidowym przełożyły się na spore wahania formy. W efekcie po wielu perypetiach, Kraniki w przyszłym sezonie wystąpią w pierwszej lidze.

Rozstrzygnięcia w I lidze

Niedługi rozbrat z najwyższym poziomem rozgrywkowym miał Nowoczesny Chorzów/Piotrbud. Spadkowicz z Ekstraklasy potwierdził, że degradacja do niższej ligi była tylko wypadkiem przy pracy. Chorzowianie nie przegrali żadnego meczu, notując jeden remis i z przewagą dziesięciu punktów zdobyli mistrzostwo I ligi. W takiej formie popularne Landrynki mogą być spokojne o wyniki w zbliżającym się sezonie Ekstraklasy.

Tytuł wicemistrzowski wywalczyła drużyna Energo-Transportu. Zespół o sporym potencjale i młodzieńczej fantazji zdobył najwięcej bramek w lidze. Ich styl można określić mianem radosnej piłki. Zespół srebrnego medalisty miał dwie formacje: napastników i bramkarza. Jednoosobowy członek defensywy, Sebastian Nowak mógł liczyć tylko na to, że koledzy z ,,ataku” zdobędą więcej goli niż on będzie zmuszony puścić. W efekcie, podczas meczów Transportowców padało najwięcej bramek. Zarówno tych zdobytych jak i straconych, dzięki czemu było na co popatrzeć…

Brązowy medal zdobył PKS Podokręg Katowice. Największym atutem sędziów było przygotowanie motoryczne, gdzie szybkość i wytrzymałość były kluczem do zwycięstw. Zespół rozjemców miał również w swoich szeregach króla strzelców pierwszej ligi.

Poniżej oczekiwań zakończył sezon WKU Chorzów. Tytuł wicemistrzowski z zeszłego sezonu stawiał ten zespół w gronie faworytów do awansu. Po dobrym początku nastały zawirowania związane z zawieszeniem rozgrywek związanych z sytuacją epidemiologiczną. Długa przerwa skutecznie pozbawiła formy Mundurowych, przez co wylądowali ostatecznie tuż za podium.

Kolejną niespełnioną drużyną był Nowodvorski Lighting, który występował w roli zdobywcy brązowego medalu. Ekipa branży oświetleniowej błyszczała wszędzie, tylko nie pod bramką rywali. Tam nagle jakby gasło światło…

Jak widać sezon covidowy rządził się swoimi prawami. Kolejnym dowodem na to jest pozycja reprezentacji Perfekt-Developer i Kliniki 2000. Wielu zachodzi w głowę, jak z takim potencjałem można kończyć sezon na odległym miejscu.

Wyróżnienia indywidualne

W rankingach indywidualnych, najlepszym bramkarzem Ekstraklasy wybrano Macieja Nowaka z MPGK Katowice. Kapitan MPGK miał wiodący wpływ na historyczny wyczyn swojego zespołu.

Królem strzelców Ekstraklasy został Arkadiusz Linkiewicz. Super snajper reprezentacji Rohlig Suus w poprzednich sezonach kończył rywalizację na drugim miejscu. Tym razem dopiął swego i z 31 bramkami zostawił konkurencję daleko z tyłu.

W pierwszej lidze najlepszym bramkarzem został Łukasz Ambroży z Nowoczesnego Chorzowa /Piotrbudu. Filar defensywy chorzowian miał duży wkład w powrót swojego zespołu do Ekstraklasy.

Królem strzelców zaplecza Ekstraklasy koronował się Jakub Szymański z PKS Pod. Katowice. Najlepszy strzelec zdobył 27 bramek, a po piętach deptał mu Patryk Szal z Energo-Transport zdobywając o jedno trafienie mniej.

Klasyfikację na Najlepszego Typera wygrał Hubert Kamiński z Sirtela ustanawiając 58 poprawnych wyników spotkań.

W prestiżowym rankingu Pucharu Fair Play zwyciężyła drużyna Rohlig Suus. Grzegorz Łukaszek i spółka w całym sezonie ligowym nie otrzymali żadnej kary indywidualnej!

Aktualnie trwa przerwa w rozgrywkach. Rozpoczęcie nowego sezonu zaplanowane jest na 16 lutego. (źródło: materiały prasowe)

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie