Remontują krajówkę, a korków nie ma. Możliwe? W Tychach tak. Koniec prac na DK44 w piątek

Magdalena Kutynia
Remont fragmentu drogi krajowej nr 44 w Tychach zasłynął z wyjątkowej sprawności. Drogowcy pracują w nocy i podczas urlopu w Fiacie.

Naprawiany fragment drogi to dwukilometrowy odcinek, zaczynający się od węzła w Tychach Wartłogowcu i ciągnący się w kierunku Bierunia. Remont nie był wprawdzie gruntowny, wymieniana była tylko górna warstwa asfaltu, ale i tak groził sporymi utrudnieniami na drodze. DK44 łączy nasze województwo z Małopolską i słynie ze wzmożonego ruchu. - Przede wszystkim wybraliśmy dogodny termin na remont tej drogi - mówi Agnieszka Kijas z Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Tychach. - Sierpień to czas urlopów. Od 1 do 16 sierpnia trwał przestój w fabryce Fiata, więc natężenie ruchu na tym fragmencie było zmniejszone - wyjaśnia. Prace prowadzone były etapami, na 300-metrowych odcinkach, które kolejno były wyłączane z ruchu. Ruch był prowadzony wahadłowo. - W najbliższy piątek remont zostanie całkowicie zakończony - zapewnia Kijas. - Pozostało jeszcze położenie nakładki przy skrzyżowaniu ulic Turyńskiej, Mysłowickiej i Oświęcimskiej oraz wykonanie łączeń zewnętrznych na węźle Wartłogowiec, ale te roboty wykonane będą nocą - dodaje. Remotu trwał 3 tygodnie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie