Rowerzysta w Rybniku porażony prądem. Spadł na niego przewód wysokiego napięcia. Jest dotkliwie poparzony

Aleksander Król
Aleksander Król
Wypadek rowerzysty. Został poparzony prądem.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Wypadek rowerzysty. Został poparzony prądem.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE PSP Rybnik
Udostępnij:
Rybnik. Rowerzysta został dotkliwie poparzony, ale przeżył porażenie prądem. W poniedziałek wielkanocny (5.04) wichura przewróciła drzewo, które zerwało linię energetyczną przy ulicy Wielopolskiej w Rybniku, a "kable" wysokiego napięcia 110 kV spadły na 39-letniego rowerzystę z Rybnika. Mężczyzna został porażony prądem, ma oparzenia II i III stopnia. Został przewieziony na oparzeniówkę do Siemianowic Śląskich.

Porażony prądem w Rybniku. Przewody spadły na rowerzystę. Jak doszło do zdarzenia?

Wracamy do zdarzenia, o którym informowaliśmy wczoraj. W poniedziałek wielkanocny (5 kwietnia) silny wiatr przewrócił drzewo, które zerwało linię energetyczną przy ulicy Wielopolskiej w Rybniku.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

- Do zdarzenia doszło około 12.56 w rejonie ronda Larissa. Wiatr przewrócił drzewo na linię energetyczną, która się zerwała, w wyniku czego doszło do porażenia rowerzysty - informuje Wojciech Rduch z rybnickiej straży pożarnej.

Nie przeocz

Jak doprecyzowuje asp. Bogusława Kobeszko - 39-letni mieszkaniec Rybnika przejeżdżał akurat przez mostek na rzece Rudzie, gdy drzewo zerwało linię energetyczną średniego napięcia.

Przewody spadły na mężczyznę. Doznał poparzeń m.in. prawego ucha, prawej ręki, przedramienia - informuje Bogusława Kobeszko.

Mężczyzna został zabrany przez pogotowie ratunkowe do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku. Stąd rybniczanin został przetransportowany na oparzeniówkę o Siemianowic Śląskich.

- Stan mężczyzny był stabilny. Ma poparzenia II i III stopnia. Został przetransportowany do Siemianowic Śląskich - informuje Maciej Kołodziejczyk, rzecznik szpitala w Rybniku.

Na miejsce wezwano pogotowie energetyczne, które odcięło zasilanie. Dopiero wówczas strażacy mogli przystąpić do gaszenia poszycia lasu, które zapaliło się od iskrzącego przewodu.

- Jeśli chodzi o szczegóły samego wydarzenia, to obecnie pracuje w spółce specjalna komisja, która bada przebieg i przyczyny zdarzenia. Jej rolą jest wyjaśnienie przyczyn uszkodzenia przewodu linii oraz tego, jak doszło do porażenia. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że z powodu silnych wiatrów spróchniałe drzewo upadło w Rybniku na przewód linii 110 kV (linia wysokiego napięcia) Wielopole-Pniówek pomiędzy dwoma słupami, powodując pożar i przerwanie przewodu fazowego. W wyniku przerwania przewodu najprawdopodobniej doszło do porażenia rowerzysty, który przytomny został zabrany przez Pogotowie Ratunkowe do Szpitala - informuje Ewa Groń, rzecznik Tauron Dystrybucja S.A.

Na miejscu był jeden zastęp PSP i jeden OSP.

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie