Rybnik: DZ poleca koncert. Rozmawiamy z Rafaelem Wojaczkiem, liderem zespołu Rafael Wojaczek Big-Band

Stefan KowlaskiZaktualizowano 
Rozmowa z Rafaelem Wojaczkiem, pochodzącym z Wodzisławia Śląskiego trębaczem, liderem zespołu Rafael Wojaczek Big-Band, który da niezwykły koncert w Teatrze Ziemi Rybnickiej.

Wszyscy widzą w mieście plakaty promujące „Music Wonderland” i występ Twojego big-bandu. Już wkrótce w Teatrze Ziemi Rybnickiej niezwykły spektakl. Skąd ten pomysł?

Rafael Wojaczek Big Band to nowy projekt. Przymierzałem się do niego trzy lata, ale zawsze coś mi przeszkadzało. Jednak w zeszłym roku poznałem Pawła Kałusa, mojego obecnego menedżera, który wsparł mnie i zmotywował. Mam też wokół przyjaciół, którzy wiele mi pomagają. No i znaleźliśmy jakieś pieniądze, wiadomo, że nic bez nich nie ruszy, niestety. Można powiedzieć, że dojrzałem do tej realizacji. Nabrałem dojrzałości muzycznej, jak i pozamuzycznej.

Ale big-band? Dziś raczej muzycy organizują się w trio i jeżdżą po klubach, by było nie tylko dobrze, ale i tanio.

Rzeczywiście, w pobliżu takich zespołów nie ma. Chciałem stworzyć coś nowego w okolicy. W ogóle big-bandów jest w Polsce wciąż za mało. A przecież big-bandowa muzyka jest bardzo piękna, choć – owszem - nie jest łatwa. Na całym świecie coraz więcej jest muzyków, trębaczy, którzy grają solowe, gościnne koncerty z big-bandami, ale bardzo niewielu z nich posiada swoje tego typu zespoły. Jest to ogromna odpowiedzialność. Mimo wszystko staram się podchodzić do tego projektu odważnie i pozytywnym nastawieniem.

Odważnie, zwłaszcza że jesteś młodym muzykiem…

Zawsze interesowało mnie środowisko jazzowe. Starałem się jeździć wszędzie. Poznawać znakomitych muzyków, słuchać ich jak najwięcej, grać z nimi, a przede wszystkim uczyć się od nich. Wydawałem bardzo dużo pieniędzy na koncerty, festiwale, jam sessions. Gdy słyszałem, że w którymś mieście gra jeden z moich idoli, od razu planowałem wyjazd. To było dość szalone. Ale najlepszą szkołą jest kontakt bezpośredni, słuchanie koncertów na żywo. Siedząc w domu, ćwicząc i chodząc na lekcje, robiąc materiał do egzaminu w szkole muzycznej, nie rozwiniesz się wystarczająco. Każdy z nas potrzebuje robić coś „ponad”, by nasza praca była efektywniejsza.

Do tego stopnia chciałeś robić coś „ponad”, że szukałeś kontaktów z mistrzami także za granicą.

Zawsze starałem się robić więcej niż inni moi rówieśnicy. To taka zdrowa rywalizacja. Choć z tą rywalizacją trzeba uważać, żeby nie przesadzić (śmiech). Priorytetem jest jednak szacunek dla każdego muzyka, każdego partnera ze sceny. Nauczyła mnie tego Skandynawia oraz Londyn. Granie z wieloma wspaniałymi muzykami buduje w tobie sceniczną i muzyczną dojrzałość.

Ale wróćmy do twojego rybnickiego spektaklu. Dlaczego Music Wonderland?

Przede wszystkim chcę przypomnieć - i dzieciom, i rodzicom - o przepięknej muzyce, bez której nie zaistniałoby wiele filmów. Mówię tu o muzyce z filmów animowanych Walta Disneya. Przecież ta muzyka jest równie ważna jak fabuła czy kreska twórców animacji. To muzyka bogata w cudowną harmonię, zawierająca w sobie wiele gatunków muzycznych. Każdy z nas pewnie zna sporo motywów z tych pięknych filmów. Warto je przypomnieć.

Czego zatem możemy się spodziewać na scenie? Przyjdą dzieci z rodzicami i co zobaczą?

W muzyce filmowej jest wiele muzyki symfonicznej. Dlatego standardowy skład big-bandu wzbogaciłem o trzy waltornie, wibrafon oraz perkusjonalia. Saksofoniści również grają na fletach i klarnetach. To jest niezbędne dla tej muzyki. Niedługo będę starał się o dołączenie smyczków.

Ilu muzyków zagra?

22. Wybranie najbardziej uniwersalnych muzyków było nie lada wyczynem. W końcu to i jazz, i trochę muzyki latynoskiej, sporo muzyki musicalowej i oczywiście klasycznej.

Próby trwają?

Tak jest. Serdecznie zapraszamy na koncert, każdy znajdzie coś dla siebie. Będzie to z jednej strony show, ale z drugiej - także klimatyczne, pełne ciepła utwory liryczne. Zagra kilku muzyków z naszych okolic, wielu jednak przyjedzie z Polski. Zachęcam wszystkich bardzo serdecznie do udziału. Już 27 czerwca, w czwartek, o godzinie 19. Bilety w cenie zaledwie 20 złotych dla osób poniżej 18 roku życia, normalne - po 50. Do kupienia w kasie TZR oraz w internecie.

Zobaczcie koniecznie

Porywacze ze Śląska złapani po 17 latach

Marsz Równości w Częstochowie zablokowany

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3