Sala koncertowa w Tychach już otwarta. Nowa siedziba orkiestry Aukso

Jolanta Pierończyk
Nowa sala koncertowa w Tychach
Nowa sala koncertowa w Tychach Artur Pławski
Udostępnij:
Sala koncertowa w Tychach już otwarta. Koncert inauguracyjny zagrali Aukso Orkiestra Kameralna Miasta Tychy oraz zespól Vołosi. W programie była muzyka Karpat. Koncerty były dwa: jeden dla wszystkich zainteresowanych, drugi - dla budowniczych sali, dla samorządowców i gości.

Marek Moś, dyrektor artystyczny Aukso Orkiestry Kameralnej Miasta Tychy, otrzymał klucz do nowej sali koncertowej, która odtąd staje się ich domem, jak powiedziała Daria Szczepańska, zastępca prezydenta ds. społecznych.

- Stworzyliśmy muzyczny dom dla Aukso, ale to tylko ściany, które trzeba wypełnić duchem. Uosabia tego ducha maestro Marek Moś, założyciel twórca i niezrównany szef naszej tyskiej orkiestry – powiedziała.

- Dla nas to rzeczywiście nowy dom, ale mamy nadzieję, że będzie on zmieniał nie tylko nas, ale i mieszkańców tego miasta, gdyż architektura ma niezwykłą moc zmieniania ludzi – powiedział Marek Moś.

W rok 2016 Aukso, jedna z najlepszych orkiestr kameralnych w Polsce, wchodzi nie tylko z własną siedzibą. Wkrótce stanie się samodzielną instytucją kulturą (dotąd podlegała dyrektorowi Teatru Małego).

- Stanie się to w kwietniu. Planujemy znaleźć tej nowej instytucji profesjonalnego menadżera – zapowiedziała wiceprezydent Daria Szczepańska.

O planach nowej instytucji ma być mowa podczas konferencji prasowej, której termin jeszcze nie został wybrany. Na razie wiadomo tylko tyle, że w nowej siedzibie mają odbywać się koncerty różnorodne, zaspokajające różne gusta. I mają być zajęcia dla dzieci, by „wychować młodych melomanów”.

Sala powstała z myślą nie tylko o koncertach, ale także nagraniach, stąd było sporo pracy, by w tym miejscu uzyskać dobrą akustykę. Dyrygent orkiestry nie ukrywał, że w sali o eliptycznym kształcie nie było to łatwe.

- Każda rotunda to są niekontrolowane odbicia – powiedziała Beata Jankowska, reżyser dźwięku.

- Trzeba było tę przestrzeń owalu połamać i cały sufit jest ułożony w stosowne plastry, które łamią falę dźwiękową. Nad estradą są ekrany, które mają za zadanie wybicie dźwięku w stronę słuchacza. Boki sali, jak i ściana za orkiestrą są zbudowane tak, by pochłaniały i zmieniały dźwięk – tłumaczy Marek Moś.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie