MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Senackie komisje za przyjęciem ustawy o języku śląskim bez poprawek - głosowanie Senatu w czwartek

Katarzyna Stacherczak
Katarzyna Stacherczak
Senat przyjął w środę bez poprawek nowelę ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Chodzi o uznanie języka śląskiego za język regionalny.
Senat przyjął w środę bez poprawek nowelę ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Chodzi o uznanie języka śląskiego za język regionalny. Lucyna Nenow
Senackie komisje Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej, Kultury i Środków Przekazu oraz Edukacji po środowym posiedzeniu wnoszą o przyjęcie przez Senat ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym bez poprawek. 9 maja sprawozdawcą komisji na posiedzeniu Senatu w tej sprawie będzie senator Halina Bieda. Glosowanie senatorów także w czwartek. Z informacji uzyskanych przez Dziennik Zachodni wynika, że po przyjęciu przez Senat ustawa nie zostanie jednak podpisana przez Prezydenta RP. Pisaliśmy o tym przed kilkoma dniami.

Senackie komisje za językiem śląskim

Senackie komisje: Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej, Kultury i Środków Przekazu oraz Edukacji po środowym posiedzeniu wnoszą o przyjęcie przez Senat ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym bez poprawek. Za wnioskiem o przyjęcie ustawy bez poprawek głosowało 17 senatorów, siedmiu było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.

- Język śląski powinien być uznany. Jest to kwestia tożsamości, ponieważ język jest jednym z elementów tożsamości kulturowej" - powiedziała senator-sprawozdawca Halina Bieda (KO). - Jest również nośnikiem kultury – dodała.

Zaznaczyła, że "kultura polska będzie bogatsza, pełniejsza, jeśli ustawa wejdzie w życie". "Nie należy obawiać się tego, że język śląski będzie językiem regionalnym" - podkreśliła.

Język śląski zostanie uznany za język regionalny?

Przypomnijmy, mieszkańcy województwa śląskiego od wielu lat walczą o to, aby język śląski został wreszcie został uznany za język regionalny - tak, jak przed blisko 20 laty stało się językiem kaszubskim.

Uznanie śląskiego za język regionalny znalazło się też wśród stu konkretów, które Koalicja Obywatelska obiecała zrealizować w ciągu pierwszych stu dni po objęciu przez nią rządów. Swoje poparcie w tej kwestii zadeklarowały również Trzecia Droga oraz Lewica.

I rzeczywiście projekt dotyczący języka śląskiego i uznania go za język regionalny do Sejmu trafił na początku obecnego roku. Złożyli go posłowie wybrani z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Podjęli oni tym samym kolejną próbę dotyczącą uznania śląskiego za język regionalny. Jest to już ósme podejście, kiedy miłośnicy i użytkownicy języka śląskiego próbują walczyć w parlamencie o uznanie go za język regionalny. Wszystkie dotychczasowe kończyły się niepowodzeniem. Identyczny los spotykał także próby uznania Ślązaków za mniejszość etniczną. Teraz - w przypadku języka śląskiego - może być inaczej.

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o języku śląskim odbyło się w marcu. Temat wywołał spore emocje. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji twierdzili, że język śląski nie jest językiem i złożyli wnioski o odrzucenie projektu. Przeciwko wnioskowi o odrzucenie projektu głosowało 252 posłów (wszyscy przedstawiciele koalicji rządowej oraz niektórzy opozycyjni parlamentarzyści z woj. śląskiego), za było 172, a jeden wstrzymał się od głosu. Ostatecznie więc ich wniosek został odrzucony, a projekt został skierowany do dalszych prac w komisjach ds. mniejszości narodowych i etnicznych.

Posłowie głosowali 26 kwietnia

Projekt zmieniający ustawę dotyczącą mniejszości narodowych i etnicznych, a co za tym idzie uznanie języka śląskiego za język regionalny, był ponownie czytany w środę, 24 kwietnia. Nie zgłoszono w nim poprawek, ani nie odesłano go do komisji ds. mniejszości. Trzecie czytanie (głosowanie) odbyło się natomiast w piątek, 26 kwietnia, w bloku głosowań. Ustawa rzeczywiście została uchwalona. Za przyjęciem głosowało 236 posłów, przeciw 186, a 5 wstrzymało się od głosu.

Senat zajął się ustawą o języku śląskim

Przyjęcie ustawy o języku śląskim przez Sejm był dopiero pierwszym krokiem do tego, aby uznać go za język regionalny. Kolejnym było procedowanie ustawy w Senacie. Senackie komisje Edukacji, Kultury i Środków Przekazu oraz Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej bez poprawek przyjęły nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Za przyjęciem głosowało 17 senatorów, 5 było przeciw, nikt się nie wstrzymał. Wcześniej komisje odrzuciły wniosek senatora PiS Jana Hamerskiego o przerwę w pracach komisji do czasu otrzymania opinii przygotowanej przez Radę Języka Polskiego.

- Po kilkudziesięciu latach na Śląsku, po kilkunastu latach walki w parlamencie, po setkach tysięcy podpisów zbieranych pod obywatelskimi projektami ustaw, pod setkami podpisów zbieranymi pod ustawami poselskimi mamy historyczny moment, w którym ustawa o języku śląskim po raz pierwszy przeszła przez pierwsze czytanie, drugie czytanie i głosowanie w Sejmie - mówiła tuż przed głosowaniem posłanka KO Monika Rosa, wnioskodawczyni projektu ustawy. - Bardzo proszę o to, abyście swoim głosem i poparciem uznali język śląski za język regionalny - dodała.

W czwartek (9 maja) sprawozdawcą komisji na posiedzeniu Senatu w tej sprawie będzie senator Halina Bieda. Glosowanie senatorów także w czwartek. Z informacji uzyskanych przez Dziennik Zachodni wynika, że po przyjęciu przez Senat ustawa nie zostanie jednak podpisana przez Prezydenta RP. Pisaliśmy o tym przed kilkoma dniami.

Nowe możliwości

Na mocy ustawy język śląski ma zostać wpisany do ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych jako drugi – obok języka kaszubskiego – język regionalny. Uznanie języka śląskiego za język regionalny z pewnością otworzyłoby nowe możliwości.

- Uznanie języka śląskiego za język regionalny to przede wszystkim kwestia prestiżu - mówiła kilka dni temu posłanka KO Monika Rosa, wnioskodawczyni projektu ustawy. - Nie bez znaczenia jest też wymiar praktyczny, czyli wsparcie państwa w utrzymaniu i rozwoju tego języka. Poza tym możliwość nauczania języka śląskiego w szkołach i oficjalnego używania w przestrzeni publicznej. To też kwestia finansowania organizacji, które sprzyjają promocji i rozwojowi języka śląskiego, a także wydawnictw kulturalnych, teatrów, czy sztuk. Wszystko to jest potrzebne do podtrzymania języka, badań nad nim, a także do jego prestiżu i rozwoju - wyjaśniała.

Język regionalny daje przywileje lokalnej społeczności

Jeśli język śląski zostałby uznany za regionalny w szkołach mogłyby odbywać się z niego dobrowolne zajęcia. Z kolei w miejscowościach, w których używanie śląskiego zadeklarowałoby ponad 20-proc. wszystkich mieszkańców, mogłyby pojawić się dwujęzyczne tabliczki z ich nazwami. Obok polskich zawisłyby również te w języku śląskim. Poza tym uznanie języka śląskiego otwierałoby możliwość dofinansowania działalności związanej z jego zachowaniem czy wprowadzeniem do komisji wspólnej rządu i mniejszości narodowych i etnicznych dwóch przedstawicieli osób posługujących się językiem śląskim.

Przy tej okazji warto wspomnieć, że podczas spisu powszechnego w 2021 r. narodowość śląską zadeklarowały 596 224 osoby, w tym 236 588 jako pierwszą, a 187 372 jako jedyną. Używanie języka śląskiego w kontaktach domowych potwierdziło 467 145 osób, a spośród nich 54 957 - jako jedynego.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Euro 2024: STUDIO-EURO ODC-3 PRZED MECZEM POLSKA - AUSTRIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni