Seria groźnych wypadków tirów na śląskich drogach. "W krytycznej sytuacji tir to potężny taran"

OPRAC.:
Aleksander Król
Aleksander Król

Wideo

Zobacz galerię (9 zdjęć)
W pierwszych dniach kwietnia na śląskich drogach doszło do kilku zdarzeń z udziałem tirów. Szczęśliwie nikt w tych zdarzeniach nie zginął, ale były osoby ranne, a także spore utrudnienia paraliżujące ruch. - I trudno się dziwić, skoro kilkunasto- lub nawet kilkudziesięciotonowe maszyny zachowują się w krytycznej sytuacji na drodze jak taran. Prawa fizyki są tu nieubłagane - zauważają policjanci.

Z początkiem kwietnia śląscy policjanci odnotowali kilka poważnych zdarzeń z udziałem tirów.

We wtorek 6 kwietnia na autostradzie A4 w Gliwicach w ciągu 2 godzin w odległości około 1 km od siebie miały miejsce dwa wypadki z udziałem tirów. Kierujący pojazdem ciężarowym nie zauważył, że inne samochody już stoją na autostradzie i najechał na nie. Następnie kierowca innego pojazdu, dokładnie w ten sam sposób najechał na pojazdy stojące już w „korku” z powodu wcześniejszego zdarzenia. W efekcie 5 osób zostało rannych.

- Zdjęcia z tego zdarzenia nie wymagają dodatkowego komentarza, gdyż od razu widać, że sytuacje te były bardzo niebezpieczne. W takich okolicznościach możemy mówić o cudzie, jeśli wszyscy wychodzą z tego typu zdarzeń o własnych siłach. Częściej jednak takie sytuacje na drogach kończą się tragicznie. Stąd też uzasadnione są techniczne ograniczenia prędkości w pojazdach ciężarowych. Lepiej nie wyobrażać sobie ogromu zniszczeń w analogicznych sytuacjach, gdyby ciężarówki mogły poruszać się z prędkością 120 czy 140 km/h - informuje zespół prasowy Śląskiej Policji.

Zobacz koniecznie

Kolejne niebezpieczne zdarzenie miało miejsce 7 kwietnia na drodze krajowej 44 w Tychach. Doszło tam do zderzenia samochodu osobowego z ciężarowym. - Choć sprawcą tej akurat kolizji był kierujący samochodem osobowym, zdjęcia dobrze obrazują, jakie utrudnienia generują zdarzenia z udziałem ciężarówek, nawet z tymi typu bus. Potrzeba wykorzystania ciężkiego sprzętu ratunkowego oraz zablokowanie trasy to skutki takich incydentów. Objazdy i stracony czas to najmniejsze koszty tego typu sytuacji - informuje śląska policja.

Nie przeocz

Automatycznie nasuwają się od razu dwa wnioski. Pierwszy dotyczy szczególnej odpowiedzialności kierujących dużymi pojazdami, czy też całymi zestawami pojazdów. W kontekście potencjalnych szkód i zniszczeń rozmiar pojazdu ma ogromne znaczenie. Drugi wniosek to konieczność zachowania czujności przez cały czas, szczególnie na autostradach, gdzie wszystko toczy się bardzo szybko.

Musisz to wiedzieć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie