Skoczów: Kobieta utonęła podczas spaceru nad rzeką Wisłą

Witold Kożdoń
W nurtach Wisły utonęła 57-latka ze Skoczowa. Jak poinformował wczoraj Rafał Domagała, rzecznik cieszyńskiej policji, do tragedii doszło w sobotnie popołudnie w pobliżu mostu kolejowego w Skoczowie.

- Kobieta wpadła do wody w niejasnych okolicznościach. Pierwsze informacje mówiły o tym, że spadła z mostu kolejowego, ale nie potwierdzili tego świadkowie zdarzenia. Wszystko wskazuje więc, że był to nieszczęśliwy wypadek - relacjonuje Rafał Domagała.

Płynącą kobietę zauważyli spacerujący brzegiem przechodnie. Wyłowiono ją z wody w okolicy kładki dla pieszych na wysokości ulicy Sportowej. Podejmowane przez świadków zdarzenia próby reanimacji nie dały rezultatu i przybyły na miejsce lekarz zespołu reanimacyjnego stwierdził zgon. To pierwsza ofiara wody w tym sezonie na ziemi cieszyńskiej.

Podczas sobotniego spaceru nad Wisłą kobieta opiekowała się trzyletnim dzieckiem, któremu na szczęście nic się nie stało. Okoliczności wypadku badają teraz cieszyńska policja i prokuratura.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie