Śląsk historią i baśnią pisany: Waldemar Cichoń - Tam, kaj...

    Śląsk historią i baśnią pisany: Waldemar Cichoń - Tam, kaj rodzom sie djamynty... ZDJĘCIA

    Jolanta Pierończyk

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Waldemar Cichoń i jego wieczór autorski w Muzeum Miejskim prowadzonym przez Adama Szaję
    1/28
    przejdź do galerii

    Waldemar Cichoń i jego wieczór autorski w Muzeum Miejskim prowadzonym przez Adama Szaję ©Jolanta Pierończyk

    "Śląsk pięknie opowiedziany postaciami i miejscami, historią i baśnią", „To rodzaj lekkiej przystawki, która ma zachęcić do „konsumowania” już bardziej szczegółowych biografii” - tak profesorowie Zbigniew Kadłubek i Ryszard Kaczmarek mówią o najnowszej książce Waldemara Cichonia pt. "Tam, kaj rodzom sie djamynty..." Jednym z jej patronów medialnych jest Dziennik Zachodni.
    „Posłuchajcie opowieści o genialnym inżynierze, konstruktorze, wynalazcy, twórcy nowoczesnego hutnictwa, za którego przyczyną Śląsk stał się europejską potęgą w produkcji żelaza i stali. I przyzwyczajcie się, że w tej gawędzie często będziemy używać słów „pierwszy”, „największy” i „najnowocześniejszy” - tak Waldemar Cichoń rozpoczął pierwszy rozdział swojej najnowszej książki, drugiej z cyklu o wielkich Ślązakach lub ludziach nie z tej ziemi, ale którzy się z nią związali i dzięki swoim talentom rozsławili ją w świecie.

    Bohaterem tej pierwszej opowieści jest właśnie taki przybysz, ze Szkocji, John Baildon, który miał 21 lat, gdy hrabia von Reden sprowadził go na Śląsk.

    Tam, kaj rodzom sie djamynty: Przedstawiamy bohaterów


    Książka ta jest zatytułowana „Tam, kaj rodzom sie djamynty”. Drugi rozdział opowiada o ks. Janie Dzierżonie zwanym „Kopernikiem ula”, trzeci - o pałacu w Świerklańcu, czyli śląskim Wersalu, czwarty - o Mehmedzie Eminie Paszy, śląskim podróżniku i odkrywcy, którego znajdujemy np. na kartach powieści Henryka Sienkiewicza pt. „W pustyni i w puszczy”. Bohaterem piątej opowieści jest matka Ewa von Tiele-Winckler zwana „Muterliczką”, szóstej - Emil Krebs ze Świebodzic, „chodzący słownik”, bo znał 68 języków, siódmej - Georg graf von Arco, twórca nowoczesnej telekomunikacji i jeden z pionierów bezprzewodowej transmisji danych, ósmej - malarze z Grupy Janowskiej, dziewiątej - mały fiat, czyli maluch, dziesiątej - „cud na lodzie”, czyli zwycięstwo polskich hokeistów nad Związkiem Radzieckim, który był wtedy mistrzem świata.

    Taka to jest zawartość tej drugiej w literackim dorobku Waldemara Cichonia książki o Śląsku i po śląsku (oczywiście, żeby nie męczyć czytelnika, każdy rozdział, prócz śląskiej, ma też wersję polską).

    Tam, kaj rodzom sie djamynty... - opinie profesorów


    Prof. Zbigniew Kadłubek poleca ją jako „elementarz śląskich wartości oraz cenny przewodnik po śląskich czasach, miejscach i postaciach”. I dodaje: „ To jest Górny Śląsk pięknie opowiedziany postaciami i miejscami, historią i baśnią”.

    Takiej pozycji po prostu brakowało. Pozycji, która mówi tylko tyle, by wzbudzić apetyt na więcej. „To rodzaj lekkiej przystawki, która ma zachęcić do „konsumowania” już bardziej szczegółowych biografii”, napisał prof. Ryszard Kaczmarek.

    O Śląsku i Ślązakach Waldemar Cichoń „opowiada z taką pasją, że aż chciałoby się być rodowitym Ślązakiem”, powiedział Adam Szaja, prowadzący spotkania autorskie z twórcą książki.

    Zobacz galerię

    Pasja, niezwykła lekkość pióra, a przy tym ogromna oszczędność słowa i jeszcze większa erudycja - w takich słowach można by ująć tego pisarza, który w literaturze zadebiutował zabawnymi opowieściami o psotnym kocie Cukierku (pierwsza część - przypomnijmy - jest od tego roku szkolnego lekturą dla klas I-III), a teraz daje się poznać jako wielki znawca Śląska.

    „Tam, kaj rodzom sie djamynty”, jak i pierwsza książka z tej serii („Zdarziło sie na Ślonsku”) powinny się znaleźć w każdym śląskim domu. I to nie tylko w domu rodowitych Ślązaków. Bo żeby pokochać miejsce, w którym się żyje, trzeba je poznać. A książki Cichonia pozwalają na to w wyjątkowo lekki, łatwy i przyjemny sposób.

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

    Horoskop 2018 dla wszystkich znaków zodiaku wróżki z Katowic ZOBACZ

    Studniówki 2018 Tak się bawią maturzyści ZOBACZCIE ZDJĘCIA + WIDEO

    Czy dostałbyś się do pracy w policji? PRAWDZIWE PYTANIA TESTU MULTISELECT

    Rejestr pedofili i gwałcicieli z woj. śląskiego NAZWISKA I ZDJĘCIA



    Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego tyDZień


    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo