Sosnowiec: Kościół ewangelicko-augsburski przejmie budynek dawnej Szkoły Realnej?

Tomasz Szymczyk
Szkoła Realna stoi dziś niezagospodarowana
Szkoła Realna stoi dziś niezagospodarowana Lucyna Nenow
Szkoła Realna przy ulicy Żeromskiego od kilku lat stoi pusta. Pojawiła się kolejna szansa, aby budynek służył mieszkańcom.

Czy Kościół ewangelicko-augsburski przejmie niszczejący budynek dawnej Szkoły Realnej przy ul. Żeromskiego w sosnowieckiej dzielnicy Pogoń? Na poniedziałkowym posiedzeniu Komisji Rozwoju Miasta i Ochrony Środowiska Rady Miejskiej o takim zamiarze poinformowały radnych władze miasta. Informacje takie potwierdza ksiądz Adam Malina, proboszcz ewangelickiej parafii pw. św. Jana w Sosnowcu.

- To za wcześnie, by mówić o szczegółach - zastrzega. Dodaje jednak, że budynek w przyszłości mógłby pełnić cele edukacyjno-charytatywne.

Budynek otwarto w 1898 roku. Rodzina Klary i Henryka Dietlów świętowała wówczas 20. rocznicę swojego przyjazdu do Sosnowca. Początkowo mieściła się tutaj Szkoła Realna, a od 1916 roku Gimnazjum i Liceum im. Stanisława Staszica (maturę w tym budynku zdawał m.in. Jan Kiepura), a od 1970 roku Uniwersytet Śląski. Teraz jest własnością miasta. Sosnowiec wymienił się z UŚ w zamian za nowy budynek Wydziału Filologicznego przy ul. Grota-Roweckiego.

Gmach od kilku lat stoi pusty. Tylko czasem organizowane są tu wycieczki lub jakieś wydarzenia kulturalne. Ci, którzy mają okazję odwiedzić obiekt, w auli widzą wspaniałe malowidła i płaskorzeźby zabezpieczone taśmą klejącą... Wystrój pozostałych pomieszczeń przypomina raczej czasy gierkowskie.

Zainteresowanie obiektem ze strony kościelnej potwierdza również prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński.
- Decyzja należy do kościoła i nie chciałbym wychodzić przed szereg. Decydująca będzie procedura przetargowa, ale przedstawiona koncepcja jest ciekawa. Zakłada wykorzystanie budynku na potrzeby edukacji, pomocy społecznej, zajęć dla mieszkańców - mówi Chęciński, który dodaje, że miasto zdecydowało już, że tak czy inaczej budynek pójdzie na sprzedaż. - Koszty utrzymania budynku są bardzo wysokie. Polityka przejmowania wszystkiego przez miasto nie sprawdziła się - dodaje.
Przejęcie budynku przez ewangelików to kolejna próba zagospodarowania budynku. Wcześniej mówiono o jego przejęciu przez właścicieli Pałacu Dietla, ale sprawa nie została sfinalizowana.

Protokoły sanitarne pomogą otworzyć biznes?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie