Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 01dzień
  • 01godz.
  • 13min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Strajk szkolny 31.3.2017: Jak wygląda protest? Lekcji nie ma. Strajkują nauczyciele, woźne, kucharki

Katarzyna Domagała-Szymonek
Katarzyna Domagała-Szymonek

Wideo

Zobacz galerię (6 zdjęć)
W piątek odbywa się strajk szkolny. Nauczyciele, woźne, szkolne kucharki czy sekretarki przychodzą do szkół, ale nie będą pracować. Nie będą też opiekować się uczniami. Do strajku szkolnego przyłączyły się także niektóre przedszkola, np. Przedszkole 56 w Sosnowcu. - Strajkujemy, bo zależy nam na edukacji i przyszłości naszego zawodu - podkreśla Związek Nauczycielstwa Polskiego, organizator strajku.

Jak informuje ZNP w piątkowym strajku mogą wziąć udział nie tylko nauczyciele, ale wszyscy pracownicy szkoły. Bez znaczenia jest też fakt, czy należą do związków zawodowych.

Na czym będzie polegał strajk?
Pracownicy szkół przyjdą do szkoły, ale powstrzymają się od wykonywania swoich obowiązków zawodowych. - Tym samym strajkujący nauczyciel nie prowadzi lekcji, zajęć wychowawczych i opiekuńczych, zaś pracownicy szkolnej administracji i obsługi nie będą wypełnić dokumentów czy przygotowywać posiłków dla uczniów - tłumaczą w ZNP.

ZOBACZ KONIECZNIE RELACJĘ ZE SZKÓŁ
STRAJK SZKOLNY NA ŻYWO 31.03.2017

Na budynkach przedszkoli i szkół pojawią się flagi ZNP oraz transparenty strajkowe. Związek prosi, by w ten sposób ich walkę o podwyżkę płac, gwarancję zatrudnienia, wsparły szkoły, które do strajku nie przystąpiły.

Ile będzie trwał strajk?
Strajk szkolny jest jednodniowy. Konkretny czas trwania ustalają oddziały ZNP indywidualnie. Do tego zależy on od typu placówki. Inaczej będzie wyglądał w przedszkolach, inaczej w szkołach.

CZYTAJCIE TEŻ:
Strajk szkolny. 31 marca lekcji nie będzie. Co z uczniami?
W piątek w szkołach i przedszkolach strajk, ale dzieci muszą mieć opiekę
Strajk szkolny 31.03.2017: ZNP nie zdradza, w ilu szkołach. Nauczyciele się boją

- Wiemy, że w wielu placówkach strajk odbędzie się między godziną 7.30 a 15.30. Jednak wiążące decyzje w sprawach organizacyjnych, w tym także dotyczące czasu trwania strajku, podejmują zarządy oddziałów ZNP lub działający z ich upoważnienia prezesi oddziałów ZNP - precyzują związkowcy.

Zaznaczają też, że udział pracowników szkoły w strajku jest zorganizowany zgodnie z przepisami i nie może być podstawą do wyciągnięcia wobec niego jakichkolwiek konsekwencji służbowych.

Co z nauczycielami, którzy strajku nie poparli?

CZYTAJCIE DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE
Nauczyciele, którzy do protestu się nie przyłączyli jutro będą normalnie prowadzić zajęcia.

– To nie jest strajk generalny. To pracownicy decydują, czy tego dnia będą pracować. Dlatego są osoby, które wyłamują się z solidarności zawodowej – mówi Magdalena Kaszulanis, rzecznik prasowy Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Dziś, 30 marca, w Warszawie o strajku szkolnym mówił Sławomir Broniarz, prezes ZNP. Stwierdził m.in.:

- W czasie strajku, pracownicy, którzy w nim uczestniczą nie wykonują żadnych czynności administracyjnych, opiekuńczych, wychowawczych. Są osobami, które są obecne na terenie szkoły, ale nie prowadzą żadnych zajęć. Za organizację opieki nad dziećmi w tym dniu, odpowiedziany jest dyrektor szkoły.

Strajk związany jest z reformą oświaty, w wyniku której, jak wyliczył związek, pracę ma stracić około 37 tys. nauczycieli. Mogą wziąć w nim udział wszyscy pracownicy oświaty, niezależnie od przynależności związkowej. Protest będzie polegał na zbiorowym powstrzymaniu się pracowników oświaty od wykonywania pracy.

- Wiemy, że to skomplikuje rodzicom życie rodzinne i zawodowe, ale prosimy o wyrozumiałość i zrozumienie decyzji strajkujących - apelowała rzeczniczka ZNP, Magdalena Kaszulanis.

Dyrektorzy szkół zapewniają, że dzieci będą miały zapewnioną opiekę.

Część pedagogów sceptycznie podchodzi do zapowiedzianego strajku, nie wierząc w to, że przyczyni się do zmiany decyzji ministerstwa edukacji narodowej.

- Wydaje mi się, że rządzący są na tyle zdeterminowani, że tutaj nie wydarzy się żaden cud. W tej kwestii jestem pesymistą - powiedział Wiesław Włodarski, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego im. Ruy Barbosy w Warszawie.

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3