Stypendia od kolei i praca dla najlepszych uczniów

Katarzyna Domagała-Szymonek
Tomasz i Damian zadowoleni są z współpracy z kolejową spółką
Tomasz i Damian zadowoleni są z współpracy z kolejową spółką Katarzyna Domagała-Szymonek
Udostępnij:
Absolwenci kolejnej szkoły mają gwarancję zatrudnienia, stypendia i praktyki. Na kolei

Comiesięczne stypendia dla najlepszych uczniów, praktyki, staże oraz gwarancja zatrudnienia po skończeniu szkoły. To wszystko zapewni uczniom kolejnej już szkoły w Śląskiem spółka Polskie Linie Kolejowe PKP SA. Umowę z PLK w maju podpisał Zespół Szkół w Łazach.

- Od września stypendia będą otrzymywać najlepsi uczniowie uczący się na kierunku technik- elektroenergetyk transportu szynowego - informuje Marzena Orzoł, dyrektor ZS w Łazach.

W pierwszym roku nauki stypendium wyniesie 300 zł miesięcznie. W drugim o 50 zł więcej. W kolejnym roku szkoły ta kwota wzrośnie do 400 zł. By w klasie maturalnej urosnąć do 500 zł. Co najważniejsze, jeśli uczeń dobrze zda maturę i egzamin zawodowy, to może liczyć na pracę w kolejowej spółce. Ta deklaruje też pomoc w sfinansowaniu nauki na studiach. Oczywiście na kierunku kolejowym.

- Poza korzyściami mamy też obowiązki - zaznacza Tomasz Szkliniarz, uczeń Technikum nr 4 w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Sosnowcu, który takie stypendium pobiera - jego szkoła podpisała umowę z PLK w 2012 roku, trzecią szkołą w Śląskiem jest Zespół Szkół Techniczno-Usługowych im. JP II w Tarnowskich Górach.

Jeśli uczniowie chcą uzyskać stypendium muszą spełniać określone warunki. Nie mogą mieć średniej niższej niż niecałe 4 (jest ona różna w zależności od szkoły) oraz muszą uzyskać dobrą ocenę z zachowania.

Tomaszowi pomysł nauczania w kolejowej szkole podsunęli rodzice. Jednak zaznacza, że jeśli ktoś połakomi się na stypendium, a nie będzie interesował się branżą kolejową, to może mieć problem. - Zakres materiału, jaki musimy opanować jest bardzo szeroki. A trzeba pamiętać, że w ostatniej klasie zdajemy, obok matury, egzamin zawodowy - komentuje. Dla Damiana Dworaka, jego kolegi z klasy wybór kierunku kolejowego był naturalny.

- Mój tata jest kolejarzem, zachęcał mnie do złożenia papierów do tej szkoły - komentuje. Swojej decyzji nie żałuje. Przyznaje też, że stypendium dobrze motywuje do pilnej nauki.

Pomysł stworzenia tego typu klas zrodził się z praktyki. Kolejarzom coraz trudniej było znaleźć dobrze wyszkolonych pracowników, a "stara kadra" zaczynała odchodzić na emeryturę, wykruszała się grupa doświadczonych fachowców. Wprowadzenie programu stypendialnego i gwarancja zatrudnienia dla najlepszych uczniów mają pomoc rozwiązać ten problem.
Jacek Karniewski z zespołu prasowego PKP PLK, zaznacza, że szkoły, które podpisały umowy nie są przypadkowe. - Każda z nich ma długie tradycje kolejowe, doświadczenie i zaplecze, które umożliwia zdobywanie wiedzy. My oferujemy praktyki, by już w czasie nauki uczniowie zdobywali doświadczenie jak zachować się w tak specyficznym zawodzie. Efekty współpracy są bardzo dobre - mówi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie