MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Telewizji misja nie wychodzi

Ola Szatan
Nie będziemy trójwymiarowym dodatkiem do muzyki puszczanej z płyty - powiedzieli członkowie zespołu Bracia (Cugowscy) i zrezygnowali z udziału w koncercie opolskich Premier.

Nie po drodze im było na festiwal, szumnie nazywany świętem polskiej piosenki. Mieli wystąpić z półplaybacku. Nie byli pierwsi. Parę dni temu zaprotestowała Urszula. Do festiwalu zostały jeszcze 3 tygodnie, jest więc szansa, że do tego czasu Telewizji Polskiej podziękuje w ten sposób 17 zakwalifikowanych artystów.

Misja upokarzania artystów wychodzi organizatorom opolskiego festiwalu doskonale. A konkurs Premier wiedzie w tym zdecydowany prym.

Zaczęło się rok temu, gdy na oczach milionów widzów odebrano Kasi Cerekwickiej nagrodę za zwycięstwo. Organizatorzy nie zauważyli, że więcej głosów od niej zebrał zespół Zakopower. Skoro wtedy przerosła ich technika, to tym razem postanowili ją uprościć i kazali wykonawcom grać na niby. Dyrektor imprezy, Roman Rogowiecki, decyzję o półplaybacku pokrętnie tłumaczył oszczędnościami i ośmiogodzinnym dniem pracy techników. Przy okazji zakręcił kurek z pieniędzmi na zakwaterowanie artystów. W końcu dostają honorarium za występ.

Śpiewanie z półplaybacku na festiwalach nie jest nowością. Gorzej, gdy dotyczy to imprez organizowanych przez telewizję publiczną, opłacaną przez nas wszystkich. Uporczywe dopominanie się o płacenie abonamentu potrzebnego na realizację misji publicznej brzmi w tym momencie jak kiepski żart w jeszcze gorszym kabarecie. Bo ogólnonarodowym dobrem powinna być właściwa promocja polskich artystów, a nie świeżo oddany, nowy budynek TVP za 200 milionów złotych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni