To ciekawe, że w Kozach grają w taroki z królami...

Łukasz Klimaniec
Brydż jest poważniejszą grą, ale taroki to świetna rozrywka
Brydż jest poważniejszą grą, ale taroki to świetna rozrywka Łukasz Klimaniec
Udostępnij:
Badacze starej gry karcianej przyjechali do Kóz. Specjaliści będą poznawać lokalne reguły tej gry.

Światowej sławy badacze taroków, czyli starej karcianej gry (popularnej w Polsce głównie na Śląsku Cieszyńskim), przyjechali wczoraj w Beskidy. John McLeod, Wolfgang Mayr i Robert Sedlaczek w Kozach i Zabrzegu będą poznawać miejscowe zasady taroków. Najbardziej intrygują ich reguły obowiązujące w Kozach. Okazuje się bowiem, że tamtejsi "taroczkorze" grają zupełnie inaczej niż np. w Austrii lub Czechach.

- Dokumentujemy historię gry w taroki oraz ich rozwój w poszczególnych krajach. W każdym gra się podobnie, ale nie tak samo. Rozwój taroków był zróżnicowany. Dla nas to bardzo interesujące. Liczymy, że coś nowego poznamy w Kozach - przyznał John McLeod.

Kozy dla Brytyjczyków i Austriaków okazały się ciekawe, bo mieszkańcy tej miejscowości w taroki prowadzą grę z królami, czyli kartami oznaczonymi symbolem "króla", zamiast powszechniejszej gry z kartą oznaczoną symbolem rzymskiej "XIX".

- Znamy oba sposoby. Gra z królami jeszcze u nas funkcjonuje, zwłaszcza wśród starszych graczy - przyznał Tadeusz Skrudlik, jeden z koziańskich "taroczkorzy". Podczas kilkudniowego pobytu badacze mają w planie rozegrać kilka turniejów w Kozach i Zabrzegu.

Swoje odkrycia zamierzają opublikować w kolejnych książkach poświęconych tej grze.

Tak się zaczęło
Eksperci parę lat temu wytropili w internecie, że w Polsce taroki mają się bardzo dobrze w Zabrzegu, małej miejscowości w gminie Czechowice-Dziedzice.

W efekcie w 2006 roku John McLeod i Wolfgang Mayr przyjechali do Zabrzega. Wkrótce potem w suplemencie do książki poświęconej tarokom znalazły się rozdział poświęcony sposobie gry w taroki w Polsce na przykładzie zabrzeżan. Bo o tarokach w Polsce głośno stało się właśnie za sprawą zabrzeskich taroczkorzy, którzy wpadli na pomysł, by zorganizować mistrzostwa Polski w tarokach.

Z roku na rok na zawodach zaczęło zjawiać się coraz więcej graczy. Na jaw wyszło, że osób grających w taroki, posiadających własne talie kart i spotykających się regularnie we własnym gronie nie brakuje także w Czechowicach-Dziedzicach, Brzeszczach, Kozach, Ligocie i innych miejscowościach. Gmina Czechowice-Dziedzice opracowała nawet projekt "Taroki - gra o tożsamość", w ramach którego zorganizowano warsztaty taroków, powstała monografia tej gry oraz specjalna talia kart z ilustracjami związanymi z regionem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gnieźnianka
A ja mieszkam w Gnieźnie mam 56 lat i też grywałam od 12 roku życia w tę grę. Grali w nią rodzice
dziadkowie ciocie wujkowie siostry i bracia.Obecnie nie grywam bo nie mam z kim a chętnie bym zagrała.
Pozdrawiam tarokistów :)
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie