To już koniec religii w szkołach. Uczniowie sami rezygnują z lekcji religii i wybierają etykę

Katarzyna Domagała-Szymonek
Etyka w szkole
Etyka w szkole Grzegorz Dembinski
Udostępnij:
Na przestrzeni pięciu lat liczba szkół w woj. śląskim, w których prowadzone są lekcje etyki, potroiła się! Uczniowie mają dość uczenia się na pamięć modlitw.

W woj. śląskim gwałtownie wzrasta liczba szkół, w których uczniowie wybierają naukę etyki. Pięć lat temu tego przedmiotu uczono w 138 szkołach. Obecnie jest to już 428 placówek w woj. śląskim. Skąd takie zainteresowanie?

Jedną z przyczyn są zeszłoroczne zmiany resortu edukacji, które nakładają na gminy obowiązek zorganizowania lekcji etyki nawet dla jednego ucznia (wcześniej było to minimum 3). Inną - to coraz większa niechęć uczniów do wkuwania na religii na pamięć modlitw.

DLACZEGO UCZNIOWIE WYBIERAJĄ ETYKĘ ZAMIAST RELIGII?
PIRÓG: ETYKA POZWALA NA SAMODZIELNE MYŚLENIE

Wzrost o ponad 300 proc.

W 2010 roku zajęcia z etyki odbywały się w 138 placówkach (127 w miastach, 11 na wsiach), zaś w 2015 roku liczba ta wzrosła do 428 szkół (386 w miastach, 42 na wsiach) - wylicza Anna Wietrzyk, rzecznik Kuratorium Oświaty w Katowicach.

Te liczby w Śląskiem rosły systematycznie od kilku lat. Jednak dopiero w zeszłym roku Ministerstwo Edukacji Narodowej ułatwiło dostęp do etyki każdemu chętnemu uczniowi. Gmina (nie szkoła!) ma obowiązek zorganizować lekcję nawet dla jednego ucznia. Jest jednak pewne ale...

- Przepisy nie precyzują, że lekcje mają odbyć się dla jednego czy dwóch uczniów w ich szkołach. Jeśli w gminie jest kilka placówek, mogą odbywać się w jednej z nich - wyjaśnia rzeczniczka. - Sytuacja zmienia się, kiedy w jednej szkole jest minimum siedmioro uczniów chętnych do nauki etyki, wtedy lekcje tego przedmiotu muszą odbyć się w ich placówce - uzupełnia.

Warto pamiętać, że religia lub etyka nie są przedmiotami obowiązkowymi. To rodzic decyduje (lub pełnoletni uczeń), na który przedmiot będzie uczęszczało dziecko. Do wyboru ma cztery warianty: religię, etykę, obydwa przedmioty lub zwolnienie z obydwu zajęć.

Nie chcą koronki i pacierza

Monika Mich, uczennica drugiej klasy liceum w ZSO nr 14 w Zabrzu, jeszcze w gimnazjum chodziła na religię. Teraz na jej planie zajęć widnieje etyka.
- Wolę wierzyć i tym samym uczyć się o poglądach naukowych, nie o tym, czego nie można udowodnić - tłumaczy uczennica. Jak dodaje, na taką decyzję wpłynęło również zdarzenie sprzed kilku lat. - Jeszcze w szkole podstawowej miałam problem z zaliczeniem koronki różańcowej, której trzeba było nauczyć się na pamięć. Z tego powodu katechetka chciała wystawić mi na świadectwie trójkę. Sporo najeździłam się, by poprawić tę ocenę - wspomina licealistka. I podkreśla, że zmiana religii na etykę była jej wyborem. - Rodzice jedynie przychylili się do niego - dodaje. Na lekcje etyki chodzi bardzo chętnie. - Poruszamy na nich różne problemy, sami dużo mówimy i rozmawiamy z nauczycielem - dodaje.

Alicja Szostek, dyrektor zabrzańskiego ZSO nr 14, dodaje, że wybór świeckiego nauczyciela w przypadku etyki był bardzo ważny.

- Rodzice, zanim złożyli oświadczenie, pytali się, kto będzie uczył tego przedmiotu. Niechętnie w roli pedagoga od etyki widzieli księdza - przyznaje.

Uczniowie, którzy chodzą na etykę w jej szkole, wychowali się w katolickich rodzinach.

Inaczej sprawa wygląda w ZSO nr 8 w Sosnowcu, gdzie uczą się dzieci różnych wyznań, m.in. muzułmanie, zielonoświątkowcy.

- W naszym przypadku potrzeba prowadzenia lekcji etyki była od zawsze, przypuszczam, że w innych szkołach było podobnie - przyznaje dyrektorka placówki, Monika Bednarska-Bajer. - Na etyce uczymy m.in. sposobów funkcjonowania w społeczeństwie wielowyznaniowym. Mam wrażenie, że często nie zdajemy sobie sprawy, że już jedną nogą jesteśmy w takim świecie - dodaje pani dyrektor.

Etyka nie jest konkurencją

Księdza dr. Romana Buchtę, dyrektora Wydziału Katechetycznego Archidiecezji Katowickiej, te liczby cieszą.

- Powodem do zmartwienia jest sytuacja, kiedy uczeń nie wybierze ani jednego z proponowanych przedmiotów - zaznacza ks. Buchta. - Na lekcje etyki nie patrzymy jak na konkurencję. Pamiętajmy, że etyka jest fundamentalnym elementem zajęć z religii. Dlatego cieszymy się, jeśli uczniowie ją wybierają. Nie sposób jest żyć nieetycznie - uzupełnia. Przyznaje też, że jeszcze bardziej docenia sytuację, kiedy młodzi ludzie wybierają naukę zarówno etyki, jak i religii.
Etyka, czyli dobry sposób na problemy

Dr hab. Mirosław Piróg, z Zakładu Historii Filozofii Nowożytnej i Współczesnej Uniwersytetu Śląskiego, współpracuje z portalem etykawszkole.pl.

Czy tak duży wzrost liczby szkół, które prowadzą zajęcia z etyki, was cieszy.
Oczywiście. To potwierdza, że nasze wysiłki mają sens. Każdego dnia dostajemy mejle od rodziców, którzy starają się uruchomić lekcje etyki w szkołach ich dzieci. Podpowiadamy im, jak mają to zrobić.

Patrząc na te liczby możemy powiedzieć, że dzisiaj w szkole etyka jest już na równych prawach z religią?
Nie pokusiłbym się na taką ocenę. Bez wątpienia idziemy w dobrym kierunku.

Dlaczego tak zaciekle walczycie o etykę?
W naszym rozumieniu etyka nie jest przedmiotem czysto wychowawczym, który miałby nauczać określonych zasad moralnych. Etyka ma dostarczać wiedzy na temat różnych problemów. Tym samym spowoduje, że młodzież będzie mogła świadomiej podejmować ważne decyzje.

Co sądzisz o coraz większej popularności lekcji etyki w szkołach? Dyskutuj z autorką


*Loteria paragonowa: Jak się zarejestrować? Kiedy losowanie nagród?
*Jesteś Ślązakiem, Zagłębiakiem, czy czystym gorolem? ROZWIĄŻ QUIZ
*Nowe restauracje w Katowicach zapraszają SPRAWDŹ ADRES I MENU
*Tajemnice różańca. Jak odmawiać różaniec? Tłumaczy ks. Mirosław Tosza
*Rolnik szuka żony ODCINEK 7 STRESZCZENIE Paulina odchodzi

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 80

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Katolik Maciek
Dobrze gadasz
M
Miki35
Witam. Nie dziwi mnie to bo tak ksiedza kaza na msze chodzic rozaniec najwazniejsza modlitwa jest ojcze nas. Nie dziwi mnie ta wiara. Wole ewangelikow wszystkie religie mamia zabijaja nie powino ich nie byc czy poganstwo czy niesmiertelnosc obojetne mi to
j
justii
krytykujesz Hitlera , a nie wiesz że witał się z księżmi ? XD
j
justii
jedzie od ciebie ciemnotą,
j
jp2gmd
j**** katolstwo jebane kiedy w koncu zechniecie
e
emblepro
A w waszych słowach kryje się tyle nienawiści, że 90% ateistów zachowuje się lepiej od was. Zdarzają się "bachory" ale większość to inteligentni ludzie świadomi swojego wyboru. Zero tolerancji dla osób o innym światopoglądzie, powtarzanie zasłyszanych mitów i bezpodstawna krytyka, syndrom oblężonej twierdzy - Kościoła...
G
Gość
No i dzisiaj byłabyś artystką, może nawet gwiazdą. A tak kim jesteś ?
G
Gość
Albo smartfon, albo ulica - zdecyduj się. Ty chodziłaś na ulicę, bo nie miałaś smarfonu
g
greg
Ciekawe czy pisząca powyższy artykulik wie co to koronka! Pisać takie bzdety to tylko w dzienniku.
a
antyPO
Program nauczania jest słaby. Zobaczcie podręczniki zielonoświątkowców!!!
r
rebeliant
A co powiesz o chrzscie?
:-)
No akurat jak chodzi o seksualność to raczej była bym za tym aby można było się nią dzielić otwarcie z innymi. Bo wiesz ja czasem mam taki fetysz, lubię pobiegać z wibratorem po klatce schodowej w bloku a jak mi się sąsiad napatoczy to go trochę tym wibratorem poszturchać. Do tej pory się wstydziłam tak oficjalnie obnażać swoją seksualność. Ale dzięki twoim poglądom nabrałam odwagi aby dzielić się moją seksualnością z innymi.
A
Aga
To co ty Wandziu robisz na"internetach" ? Czyżbyś była ateistką pod przykrywką.
A
Anna
Nie rozumiem twojego toku myślenia albo klepie bachory na około albo zabijam niewinne dzieci. Nawet ateista ma problem z pogodzeniem tych dwóch rzeczy naraz.
A
Aga
Wszystkim Katolickim inteligentom proponuję sprawdzić co oznacza słowo "ateista" i "bachor". A ja jestem agnostyczką. Czekam na bluzgi wyrozumiałych miłujących bliźniego katolików.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie