reklama

Tomasz Gollob niedługo opuści szpital

jk, Piotr BednarczykZaktualizowano 
Szymon Starnawski /Polska Press
Tomasz Gollob wraz z lekarzami z 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy spotkał się z dziennikarzami. Poinformowali jak wyglądają postępy w leczeniu i rehabilitacji.

Tomasz Gollob będzie przebywał w szpitalu najdłużej do końca listopada.

Stan zdrowia Tomasza Golloba przedstawił dr Cezary Rybacki: - Prowadzona jest kompleksowa rehabilitacja i będzie kontynuowana po wypisie ze szpitala. Ogólny stan zdrowia jest bardzo dobry, ale wymaga rehabilitacji. Niestety, nadal utrzymuje się głęboki niedowład kończyn dolnych.

Profesor Marek Harat, który przeprowadził operację kręgosłupa po feralnym wypadku, jest pełen nadziei. - Nie jesteśmy wolni od zagrożeń. Walka z bólami toczy się od siedmiu miesięcy i wymaga kolejnych działań w przyszłości. Jest nadzieja, że Tomasz obejdzie się bez kolejnych operacji i będzie mógł się skoncentrować na rehabilitacji i przystosowaniu do życia. Oczekujemy, że może pojawić się powrót funkcji rdzenia, ale musimy być przygotowani też na to, że pozostanie na tym poziomie, na jakim jest teraz.

Tomasz Gollob rozpoczął od podziękowań dla wszystkich, którzy go wspierali i walczyli o jego powrót do zdrowia.
- Cieszę się, że zostałem w miarę naprawiony i wierzę, że to co zostało zrobione zostało zrobione najlepiej na świecie. Długa droga przede mną, ale nie mam zamiaru się poddawać. Wiem, że nie będzie łatwo, ale wierzę też, że będą postępy. Przeżyłem bóle, których nigdy nie przeżyłem. Myślałem, że gdy jechałem ze złamaną nogą w 2010 roku w Grand Prix był największy, ale tego, co przeżyłem teraz, nie da się opisać. Z wypadku nie pamiętam nic, właściwie dopiero po tygodniu doszedłem do świadomości. Jako ciekawostkę powiem, że kiedyś profesor Harat, gdy naprawiał mi nogę stwierdził, że pora pomału myśleć o zakończeniu jazdy, bo brakuje już dla mnie części zamiennych. Wtedy zlekceważyłem tę opinię. Od momentu wypadku nie było łatwo, ale jak się ma przy sobie takich wspaniałych profesorów i lekarzy, na pewno było łatwiej. Prof. Harat powiedział mi - "Tomku, to trzeba umieć zrozumieć". I rzeczywiście, to prawda. Cieszę się, że trafiłem w to miejsce.

Tomasz Gollob wraca do domu! [WIDEO, NOWE ZDJĘCIA Z KONFERENCJI!]

- Są momenty lepsze i gorsze - przyznał prof. Marek Harat. - Pierwszy okres leczenia przebiegał zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Nie jesteśmy wolni od zagrożeń, jeśli chodzi o przyszłość. Walka ze spastycznością, bólami neuropatycznymi, to jest to, co odbywało się przez te siedem miesięcy i to, co może jeszcze wymagać od nas interwencji w przyszłości, ale w tej chwili możemy powiedzieć, że jest nadzieja, że Tomasz Gollob będzie mógł się obyć bez dalszych operacji i skupić się tylko na rehabilitacji i przystosowaniu do życia. Oczywiście też dopuszczamy to, że pojawią się funkcje rdzenia, ale musimy być przygotowani również na to, że chodzenie będzie wymagało zaprotezowania. Będzie Tomkowi potrzebny samochód, może egzoszkielet, żeby mógł włączyć się do aktywnego życia w społeczeństwie i dać mu to, co może mu jeszcze dać.

Wideo z konferencji

- Teraz fotoreporterzy nie będą musieli się kryć, żeby mi zrobić mi zdjęcie. Zamierzam już pokazywać się publicznie - dodał Tomasz Gollob. - Jest szansa, że 12 maja pojadę na Grand Prix do Warszawy. Jestem w kontakcie z Leighem Adamsem i Darcym Wardem, wymieniamy się doświadczeniami, ale każdy z nas ma różny uraz. Adams po sześciu latach rehabilitacji włada w 80 procentach jedną nogą, ciekawe, jaki będzie mój stan po takim czasie.

Zaraz po wypadku "Przegląd Sportowy" donosił, powołując się na świadków zdarzenia, iż Gollob, będąc umieszczanym na noszach w karetce, krzyczał do lekarzy, że nie czuje nóg.

Żużlowca przetransportowano do szpitala wojskowego w Bydgoszczy. Był operowany tego samego dnia, w którym doszło do wypadku. Przez kilka dni był w śpiączce farmakologicznej, potem na oddziale neurochirurgii. Po czasie przeniesiono go na oddział rehabilitacji, gdzie przebywa do tej pory.

Konferencja prasowa z udziałem Tomasza Golloba

Wideo

Materiał oryginalny: Tomasz Gollob niedługo opuści szpital - Express Bydgoski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3