MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Trzecie miejsce Bartosza Zmarzlika w Cardiff. Martin Vaculik wygrał Grand Prix Wielkiej Brytanii

OPRAC.:
Łukasz Konstanty
Łukasz Konstanty
Bartosz Zmarzlik. Zdjęcie ilustracyjne.
Bartosz Zmarzlik. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Sylwia Dąbrowa
Bartosz Zmarzlik zajął trzecie miejsce podczas żużlowego Grand Prix Wielkiej Brytanii. W sobotnim turnieju najlepszy okazał się Słowak Martin Vaculik, drugie miejsce zajął natomiast Australijczyk Jack Holder.

Na siódmej pozycji zawody zakończył Patryk Dudek, z kolei Maciej Janowski został sklasyfikowany na 14. miejscu.

Bartosz Zmarzlik o krok od obrony tytułu

Zmarzlik w Cardiff walczył o powiększenie przewagi nad drugim w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Szwedem Fredrikiem Lindgrenem, ale także o wyrównanie rekordu Jasona Crumpa w liczbie wygranych GP. Australijczyk zwyciężył 23 razy. Udało się tylko to pierwsze, bo Szwed zajął w GP Wielkiej Brytanii czwarte miejsce i Polak jest już o krok od obrony tytułu.

Zmarzlik z Lindgrenem zmierzył się już w pierwszym swoim starcie. Do próby sił jednak nie doszło, bo na wyjeździe z pierwszego łuku upadł Australijczyk Jack Holder, a arbiter uznał, że z winy Szweda i wykluczył go z powtórki. Sytuacja nie była jednak tak jednoznaczna. W powtórce Zmarzlik został na starcie i na dystansie zdołał uporać się tylko z Holderem, a zwyciężył Duńczyk Mikke Michelsen. Trzecie miejsce w swoim biegu zajął także Janowski, z kolei Dudek pozostawał bez dorobku punktowego.

W drugiej serii wszyscy trzej Polacy stratowali razem, a stawkę uzupełnił Max Fricke. Najlepiej spod taśmy wyszedł Australijczyk i już nie oddał prowadzenia. Za jego plecami trwała bratobójcza walka, z której zwycięsko wyszedł Dudek, a ostatni był Janowski.

Patryk Dudek ze zwycięstwem w trzeciej serii

Złą serię przerwał Dudek, który w świetnym stylu pokazał się w starciu z Holderem, Brytyjczykiem Danielem Bewleyem i Duńczykiem Leonem Madsenem. Zielonogórzanin spod taśmy wyszedł drugi, ale na dystansie minął Australijczyka i dał znak, że może w sobotę mocno namieszać. Kilka chwil później trzy punkty zdobył również Janowski i z Polaków tylko Zmarzlik pozostawał bez zwycięstwa.

W czwartej serii lider klasyfikacji generalnej GP się nie przełamał, chociaż miał ułatwione zadanie, bo po wykluczeniu Taia Woffindena miał tylko dwóch rywali. Brytyjczyk nieatakowany stracił panowanie nad motocyklem na trzecim okrążeniu i z impetem uderzył w tor. Upadek był na tyle dotkliwy, że musiał wycofać się z zawodów.

Szczęście Bartosza Zmarzlika

W powtórce Zmarzlik zajął drugie miejsce i był na ósmej pozycji w turnieju. Za to niemal pewny awansu do półfinału był Dudek, który z ośmioma oczkami ustępował tylko Holderowi. Z Polaków w najtrudniejszej sytuacji był Janowski, który zgromadził pięć punktów i miał niewielkie szanse na znalezienie się w ósemce.

Zmarzlik ostatnią szansę na przełamanie się w rundzie zasadniczej miał w biegu 17., ale okazał się lepszy tylko od Madsena, co oznaczało, że awans do półfinału zależał od wyników innych wyścigów. Te ułożyły się pomyślnie, m.in. w taśmę wjechał Bewley i Polak pozostawał w grze.

Do półfinału awansował też Dudek, a po raz kolejny z zawodami po rundzie zasadniczej pożegnał się Janowski. Brązowy medalista z poprzedniego roku zdołał wygrać bieg, ale w pozostałych dorzucił tylko trzy punkty i zajął 14. lokatę.

Przełamanie Bartosza Zmarzlika

Zmarzlik przełamał się w niezwykle istotnym momencie. W półfinale nie wyszedł najlepiej spod taśmy, ale na dystansie pokazał mistrzowską klasę i przebił się na prowadzenie. W tym samym biegu jechał Dudek, ale zajął ostatnie miejsce i odpadł z turnieju. Drugi był Słowak Martin Vaculik, a trzeci Brytyjczyk Robert Lambert. Z wcześniejszego półfinału awansowali Lindgren i Holder.

W finale Vaculik nie dał szans rywalom i prowadził od startu do mety. Za plecami Słowaka trwała niesamowita walka o drugie miejsce, które trafiło ostatecznie w ręce Holdera. Wydawało się, że czwarty będzie Zmarzlik, ale atakiem na ostatniej prostej zdołał wskoczyć na podium.

Tym samym Zmarzlik zapewnił sobie medal w tegorocznych mistrzostwach świata, a za dwa tygodnie w duńskim Vojens ma duże szanse przypieczętować triumf w całym cyklu.

Wyniki GP Wielkiej Brytanii w Cardiff:
1. Martin Vaculik (Słowacja)
2. Jack Holder (Australia)
3. Bartosz Zmarzlik (Polska)
4. Fredrik Lindgren (Szwecja)
5. Robert Lambert (W. Brytania)
6. Kim Nilsson (Szwecja)
7. Patryk Dudek (Polska)
8. Max Fricke (Australia)
- - - - - - - - - - - - - - - - - -
14. Maciej Janowski (Polska)

Czołówka klasyfikacji generalnej GP:
1. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 138 pkt
2. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 114
3. Martin Vaculik (Słowacja) - 105
4. Jack Holder (Australia) - 97
5. Jason Doyle (Australia) - 87
6. Daniel Bewley (W. Brytania) - 86
7. Robert Lambert (W. Brytania) - 83
8. Leon Madsen (Dania) - 75
- - - - - - - - - - - - - - - - - -
11. Patryk Dudek (Polska) - 58
12. Maciej Janowski (Polska) - 43
18. Bartłomiej Kowalski (Polska) - 4
20. Szymon Woźniak (Polska) - 1

Terminy pozostałych turniejów:
16 września - Vojens (Dania)
30 września - Toruń

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Grosicki kończy karierę, Polacy przed Francją czyli STUDIO EURO odc.5

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Trzecie miejsce Bartosza Zmarzlika w Cardiff. Martin Vaculik wygrał Grand Prix Wielkiej Brytanii - Sportowy24

Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni