MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wiosenny spacer w Beskidzie Śląskim. Zobaczcie, gdzie warto się wybrać - ZDJĘCIA

KL
Błatnia w obiektywie. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Błatnia w obiektywie. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE HH
W minioną niedzielę wiele osób wybrało się na Błatnią w Beskidzie Śląskim - nie tylko jeden z najpopularniejszych, ale również bardzo urokliwych szczytów w Paśmie Klimczoka i Szyndzielni. Wiosenne słońce dodawało uroku zarówno pieszej wędrówce, jak i jeździe na rowerze.

Wiosna w Beskidzie Śląskim. Wiele osób w weekend wybrało się na Błatnią

Błatnia to jeden z piękniejszych zakątków Beskidu Śląskiego. Miejsce, w które warto się wybrać o każdej porze roku i gdzie nie brakuje szlaków turystycznych. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli nie trasa z Jaworza, to z Brennej, Skoczowa bądź Wapienicy. Praktycznie zawsze kogoś tu spotkamy: od spokojnie wędrujących turystów, przez biegaczy, aż po grupki rowerzystów. Tak też było w niedzielę. Kto był na szlaku? Więcej w naszej galerii zdjęć.

Wznosząca się 917 metrów nad poziomem morza Błatnia to także świetny przykład na to, że w Beskidzie Śląskim robi się już zielono. Znajdziemy tu bez trudu krokusy. Ale zobaczymy również, że jeszcze nie wszędzie wiosna zdążyła się przebić, zastępując zimę. Z Błatniej widać jak na dłoni, że śnieg zalega jeszcze na Skrzycznem (1257 m n.p.m.) i sąsiadujących z nim grzbietach.

W tym okresie warunki na szlakach całkiem trafnie nawiązują do pierwotnej nazwy góry - Błotny, która była używana przez miejscową ludność. Gdzieniegdzie trzeba uważać, żeby nie wpaść w dużą kałużę. Co ciekawe, pomału znakiem rozpoznawczym szczytu zaczyna być drewniany tron dla królowej i króla Błatniej.

Warto dodać również, że niedaleko szczytu znajdziemy Schronisko PTTK na Błatniej oraz Ranczo Błatnia. Tuż przed szczytem można też zwiedzić ruiny dawnego schroniska, którego właścicielem był Robert Urbanke.

- Schronisko zostało otwarte w 1936 roku. W czasie okupacji, to formalnie niemieckie schronisko było ośrodkiem polskiej turystyki, oraz polskiego narciarstwa w tej części Beskidów, a wszystko to dzięki żonie Urbankego pani Marii Urbanke. Pod koniec wojny schronisko uległo częściowemu spaleniu, natomiast ta lepsza część wykorzystana została przez wojsko do budowy okopów. W 1948 roku zostało ostatecznie rozebrane. Teren po dawnym schronisku należy do Urzędu Gminy w Jaworzu – czytamy na tablicy nr 9.

Błatnia w obiektywie. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Wiosenny spacer w Beskidzie Śląskim. Zobaczcie, gdzie warto ...

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

od 7 lat
Wideo

Pogoda na Boże Ciało i długi weekend

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera