MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wisła: 14 minut czekania na wjazd

Łukasz Klimaniec
Utrudnienia w ruchu potrwają pół roku
Utrudnienia w ruchu potrwają pół roku Fot. Łukasz Klimaniec
We wtorek została zamknięta droga z Wisły na Kubalonkę. Aby dotrzeć do Istebnej, trzeba skorzystać z objazdu przez Wisłę Czarne drogą wiodącą obok Zameczku Prezydenckiego.

Kierowcy na wjazd na tą drogę muszą czekać około 14 minut. I tak będzie przez pół roku. - Wszyscy musimy mieć tą świadomość, że jeśli chcemy mieć dobrą drogę, taki remont jest konieczny. Trzeba zacisnąć zęby i jakoś to strawić - przekonuje Danuta Rabin, wójt Istebnej.

Ruch na drodze obok prezydenckiej posiadłości odbywa się w sposób wahadłowy. Nad jego sprawnością czuwają drogowcy, którzy siedzą w kontenerowych barakach tuż obok sygnalizacji świetlnej. Za pomocą łączności radiowej kontaktują się ze sobą, by nie dopuścić do zatarasowania drogi. Chodzi szczególnie o sytuacje, w których na trasie mogą pojawić się autobusy - droga jest zbyt wąska, by takie pojazdy mogły się wyminąć.

Remont krętej drogi z Wisły na Kubalonkę to jedno z największych i najbardziej skomplikowanych przedsięwzięć w regionie. Głównie z powodu objazdów. Największy z nich ma około 100 kilometrów i dotyczy samochodów ciężarowych o masie powyżej 15 ton.

Drogowcy radzą, by z Katowic (przez Tychy) do Istebnej jechać przez Bielsko-Białą, Żywiec i Laliki, a z Gliwic czy Rybnika (wiślanką) przez Cieszyn i Jabłonków. Lepiej nadłożyć drogi, niż utknąć na objeździe w Wiśle Czarnem. A objazdy są dobrze oznakowane.

Remont potrwa do 31 października. Droga zostanie rozebrana i zbudowana od nowa, pojawi się mur oporowy, wzmocniona zostania skarpa i wykonane odwodnienie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni