Właściciel zakładu pogrzebowego w Porębie nie popełnił przestępstwa - mówi policja

Monika Ziółkowska
Policja nie postawi właścicielowi porębskiego zakładu pogrzebowego zarzutu zbeszczeszczenia zwłok.

Jeden z klientów zarzucił mu, że trumna z ciałem jego krewnego była przechowywana w garażu zamiast w chłodni. "Polska Dziennik Zachodni" pisał o tej sprawie 21 stycznia.

- Policjanci prowadzili postępowanie sprawdzające - mówi Andrzej Świeboda, oficer prasowy zawierciańskiej policji. Prokuratura Rejonowa w Zawierciu nie dopatrzyła się jednak uchybień i wydała postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia z powodu "braku czynu zabronionego".

Właściciel zakładu twierdzi, że zarzuty ze strony rodziny zmarłego to pomówienie. Cieszy się, że umorzono postępowanie.

- Zarzuty, które mi przedstawiono nie potwierdziły się. Trumna, której zrobiono zdjęcie w zakładzie była nowa i pusta. Można było ją trzymać gdziekolwiek. Jeżeli natomiast chodzi o zwłoki zmarłego to były wtedy w chłodni - twierdzi Szymon Janeczek, właściciel zakładu.

Rodzina zmarłego nie chce wracać do sprawy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie