Wodzisław Śl.: Nie będzie nocy świętojańskiej i pikniku...

    Wodzisław Śl.: Nie będzie nocy świętojańskiej i pikniku rodzinnego. Poszło o 20 tys. zł

    Zdjęcie autora materiału

    Arkadiusz Biernat

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Tak bawiliśmy się na Wodzisławskiej Nocy Świętojańskiej
    1/11
    przejdź do galerii

    Tak bawiliśmy się na Wodzisławskiej Nocy Świętojańskiej ©UM Wodzisław Śl.

    Wodzisławska Noc Świętojańska oraz Piknik Rodzinny z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego wypadają z kalendarza miejskich imprez w Wodzisławiu Śl., bo z budżetu na ich organizację wypadło 20 tys. zł. Prezydent Mieczysław Kieca mówi, że to decyzja Rady Miasta. Z kolei radni odpowiadają, że wydarzenia pomimo obciętych środków mogą się odbyć.
    Jubileuszowe 50. Dni Miasta, 16. reggae festiwal Najcieplejsze Miejsce na Ziemi, Piknik Historyczny 3 maja, Nocny Bieg z Gwiazdami, Wodzisławska Noc Świętojańska oraz Piknik Rodzinny z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego. To sześć najważniejszych wydarzeń, jakie planowano zrealizować dla mieszkańców Wodzisławia Śl. w 2019 roku. Prezydent Mieczysław Kieca wpisał zadania do budżetu, ale po poprawkach dokonanych przez radnych koalicji rządzącej przyznaje, że nie będzie szans na ich realizację.

    Nie będzie nocy świętojańskiej i pikniku rodzinnego



    - Rada Miasta zdecydowała, aby nie realizować dwóch zadań Wodzisławskiej Nocy Świętojańskiej i Pikniku Rodzinnego z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego. Ma prawo do takiej decyzji - mówi Mieczysław Kieca, prezydent Wodzisławia Śl.

    Do historii przejdzie Wodzisławska Noc Świętojańska. Do tej pory odbyły się trzy edycje na Balatonie. Zdaniem prezydenta Kiecy "uczestniczyły w niej setki, jak nie tysiące osób". W ubiegłym roku mieszkańcy podczas wydarzenia mogli pleść wianki, wziąć udział w grze terenowej "Poszukiwanie Kwiatu Paproci" czy Świętojańskim Biegu dla Najmłodszych. Było też wspólne biesiadowanie przy ognisku razem z Classic Ballanga i widowiskowe pokazy ognia. Nie zabrakło też zajęć w kąciku sensorycznym dla osób niepełnosprawnych.

    Z kolei 27 maja miała się odbyć trzecia edycja Pikniku Rodzinnego z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego. - Tylko w ubiegłym roku impreza przyciągnęła do parku rozrywki 4 tys. mieszkańców - wylicza prezydent Kieca.

    Na ostatniej imprezie razem z wodzisławianami danie na megapatelni plenerowej przyrządzała charyzmatyczna gwiazda świata kulinarnego, znany z telewizji Charles Daigneault. W programie imprezy nie zabrakło również m.in. atrakcji dla dzieci, specjalnych pokazów przygotowanych przez strażaków oraz możliwości rozmowy z funkcjonariuszami wodzisławskiej komendy policji.

    Na organizację obu imprez w 2019 roku przygotowano po ok. 15 tys. zł. Po decyzji radnych koalicji pozostało po 5 tys. zł (środki przesunięto na remonty dróg). Prezydent wyraził żal, bo nie były to astronomiczne kwoty, a przy obecnych środkach - jego zdaniem - organizacja zadań jest niemożliwa.

    Dla chcącego nic trudnego



    Inaczej sprawę widzą radni koalicji rządzącej. Uważają, że zorganizowanie np. pikniku rodzinnego jest możliwe za 5 tys. zł.

    - Nie musimy mieć w Wodzisławiu Śl. kogoś, kto przyjedzie gotować z telewizji TVN czy Polsat. Byłem na spotkaniu noworocznym z zaproszenia starosty wodzisławskiego. Młodzież z Zespołu Szkół Ekonomicznych zaprezentowała potrawy, które dały im wygrane w różnych konkursach. Znakomite! Niczym nie odbiegały od tego, co prezentowane jest w MasterChefie. Można zaprosić do współpracy szkołę. Korzyści są dwie. Mniejsze koszty, ale przede wszystkim promocja placówki i młodych ludzi. Też potrafią gotować i grillować. Noc świętojańska też może się odbyć. Na Balatonie można rozpalić wielkie ognisko, zaprosić np. ZPiT Vladislavia. Za pięć tysięcy można to zrobić. Jak braknie kilku tysięcy, zawsze można dołożyć. Jednak pan prezydent mówi od razu, że nie będzie tego robił. Dla chcącego nic trudnego- odpowiada Dezyderiusz Szwagrzak, przewodniczący Rady Miasta.

    Przy okazji zwraca uwagę, że miasto potrzebuje 15 tys. zł na jednodniową imprezę, a niektórych kluby sportowe otrzymują na całoroczną działalność 50 tys. zł (wyjazdy, wynajem sali, organizacja meczów itp.). Radni z koalicji zwracają uwagę, że o wsparcie imprezy można poprosić ewentualnych sponsorów.

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Czy Katowice nadają się do mieszkania? Panel dyskusyjny DZ



    Gala Plebiscytu Sportowiec Roku woj. śląskiego











    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    DZ poleca

    Najlepsze studniówki 2019: szalona zabawa

    Najlepsze studniówki 2019: szalona zabawa

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Zobaczcie, jak mieszkają polscy milionerzy ZDJĘCIA

    Zobaczcie, jak mieszkają polscy milionerzy ZDJĘCIA